Witam,
Niedawno zakupiłem samochód Mazda 323f rocznik 2001 diesel 2.0. Autko spisuje się bardzo dobrze poza drobnym defektem:
Gdy zimny silnik po 2000 obr na biegach 1-3 tak do momentu załączenia turbiny przerywa tak jakby była nieodpowiednia dawka paliwa bądź powietrza. Problem ustępuje po rozgrzaniu silnika-nawet po 5 minutach gdy odpowiednia pogoda(pow 15 st. C).
Byłem u diagnostyka, błąd nie był widoczny - może dlatego, że silnik już się rozgrzał?
Kolega mechanik twierdzi że może być to czujnik temperatury. Czy to możliwe?
Może ktoś już miał taki problem? Proszę o pomoc.
Ps. Dodam, może to pomoże przy diagnozie, że mam też problem z czujnikiem ABS. Przy pierwszym odpaleniu z rana pojawia się błąd ABS. Po tym jak pochodzi 3 minuty i zgaszę silnik i odpalę ponownie błędu już nie ma, kontrolka się nie świeci. Pytania na rozwiązanie tego problemu nie zadaję bo odpowiedź już gdzieś jest na forum.
Niedawno zakupiłem samochód Mazda 323f rocznik 2001 diesel 2.0. Autko spisuje się bardzo dobrze poza drobnym defektem:
Gdy zimny silnik po 2000 obr na biegach 1-3 tak do momentu załączenia turbiny przerywa tak jakby była nieodpowiednia dawka paliwa bądź powietrza. Problem ustępuje po rozgrzaniu silnika-nawet po 5 minutach gdy odpowiednia pogoda(pow 15 st. C).
Byłem u diagnostyka, błąd nie był widoczny - może dlatego, że silnik już się rozgrzał?
Kolega mechanik twierdzi że może być to czujnik temperatury. Czy to możliwe?
Może ktoś już miał taki problem? Proszę o pomoc.
Ps. Dodam, może to pomoże przy diagnozie, że mam też problem z czujnikiem ABS. Przy pierwszym odpaleniu z rana pojawia się błąd ABS. Po tym jak pochodzi 3 minuty i zgaszę silnik i odpalę ponownie błędu już nie ma, kontrolka się nie świeci. Pytania na rozwiązanie tego problemu nie zadaję bo odpowiedź już gdzieś jest na forum.