Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Połączenie podgrzewacza pojemnościowego z przepływowym?

kasku97 30 Paź 2011 15:44 1340 4
  • #1 30 Paź 2011 15:44
    kasku97
    Poziom 10  

    Posiadam kocioł Brotje WBC 22/24C (dwufunkcyjny kondensat - wbudowany podgrzewacz przepływowy). Powierzchnia domu 140m2, grzejniki i podłogówka na pierwszym obiegu CO, drugi nieczynny. Ustawiłem krzywą grzania na okres jesienny 1,2 (temp. kotła 40^C, temp. zasilania 40^C). Jest to nowe budownictwo (dom docieplony + rekuperator), tak więc na dzień dzisiejszy przy średniej dobowej temp. 6^C, temp. komf. 22,5^C, zred. 22^C i codziennym prysznicowaniu 4 osób bierze średnio 6 m3 gazu ziemnego na dobę. Od pewnego czasu często spoglądam na licznik gazu i przyznam szczerze, że mnóstwo gazu idzie na podgrzanie wody przez przepływowy podgrzewacz cwu. Jak na razie woda w sieci wodociągowej ma jeszcze ponad 10^C, ale jak przyjdą trzaskające mrozy to spadnie do około 4^C. Pojemnościowe podgrzewacze wody zagrzewają wodę wolniej i jeżeli da się piecu dostatecznie dużo czasu na osiągnięcie temperatury zadanej będzie to robił jeszcze w przedziale kondensacji. Przy przepływowym podgrzewaczu nie ma mowy o kondensacji, a już na pewno gdy woda z wodociągów ma 4^C. Z drugiej strony utrzymanie 40^C 120l wody nie wiem czy też jest dużo oszczędniejsze.

    Czy ktoś może testował coś takiego: przez izolowany zbiornik np 120l przeprowadzić drugi obieg CO z zadaną temp. 30^C, a sam zbiornik wpiąć szeregowo między główny zawór wody a podgrzewacz przepływowy pieca dwufunkcyjnego. W czasie nieużywania CWU piec pomalutku w kondensacji zagrzewałby wodę zbiornika do około 30^C i przy użyciu CWU miałby do wyrównania tylko 10st, a nie 36^C.
    Czy korzyści byłyby większe czy mniejsze w porównaniu z pojemnościowym podgrzewaczem wody?

    0 4
  • Pomocny post
    #2 03 Lis 2011 20:54
    thug10
    Poziom 14  

    nic w ten sposób nie zaoszczędzisz :( musisz dodać pewna ilość energii do wody aby ją podgrzać więc czy zrobisz to w przepływie czy jako akumulacyjny to bez różnicy w teori. W praktyce dojdzie strata na zasobniku.

    Masz bardzo dobry kocioł naprawdę górna półka ale nie powinien on robić ciepłej wody przepływowo. WBC ma zintegrowany zawór trójdorogowy (priorytet cwu) i jest przystosowany do współpracy z zasobnikami warstwowymi. Wtedy robisz ciepłą wodę wykorzystując zjawisko kondensacji.

    Dla 4 os zamontujesz zasobnik EAS 120l a kocioł jak zabraknie wody to doładuje go 14l/min.

    Może trzeba podregulować kociol/instalację 6m3 * 30 dni = 180m3 * 2zł = 360zł na miesiąc to nie realne. Jak jest tak ciepło.

    Ale zanim wezwiesz serwisanta zaobacz jakie masz rzeczywiste zurzycie wody, bo może 4 os napełniają wanne 200l każdy 2 razy dziennie

    0
  • Pomocny post
    #3 04 Lis 2011 12:02
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Przepływowy podgrzewacz wody wcale nie musi zużywać dużo gazu. Wiele zależy od tego, co to jest za podgrzewacz (nowoczesne bezświeczkowe są ekonomiczne, "antyk" PG-4 był "pożeraczem" gazu), jak jest wyregulowany (lepiej jest zmniejszyć pokrętłem zarówno gaz, jak i przepływ wody - znacząco spada zużycie gazu) oraz, czy nagrzewnica nie jest zanieczyszczona (bardzo ważne). Z tą zimną wodą o temperaturze 4 stopnie to wydaje się dziwne. Może to w górach (w Krakowie - przynajmniej u mnie -nawet w grudniu czy w styczniu woda ma ponad 10 stopni, a teraz zimna woda ma jakieś +17). Także naregulowanie podgrzewacza tak, by dawał taką temperaturę wody, jaka jest potrzebna (bez mieszania z zimną) jest bardziej oszczędne niż gdy podgrzewacz daje parzącą wodę, którą trzeba "ochrzcić" dużą ilością zimnej.

    0
  • #4 04 Lis 2011 20:36
    kasku97
    Poziom 10  

    Mam ustawiony CWU na 40^C. Używamy do kąpieli, czy prysznicowania wody tylko gorącej. Błędem było nie kupowanie od razu pieca z zasobnikiem. Od pieca do baterii łazienki z której najczęściej korzystamy to ponad 3m. No i sporo zużywamy ciepłej wody 12m3/miesiąc. Co do tych 6m3 - to były te zimne dni październikowe, średnia za 03.10.11-03.11.11 to 5,1 m3. A ostatnie dni "te ciepłe" 4m3. Lubimy ciepło jak jest poniżej 22^C to już jest za zimno. Nie potrafię funkcjonować w temp. 20/18 jak ludzie opisują. Wiem, że to zdrowo dla organizmu i portfela ale jak nie potrafię:) I zapomniałbym - kuchenka gazowa w kuchni:)

    0
  • #5 05 Lis 2011 15:03
    kasku97
    Poziom 10  

    "Może trzeba podregulować kociol/instalację 6m3 * 30 dni = 180m3 * 2zł = 360zł na miesiąc to nie realne"

    Tak mnie to męczyło, że siadłem do tego dzisiaj. Zapotrzebowanie na energię końcową budynku to 100,74 KWh/m2rok. Jeżeli ze spalenia 1m3 gazu uzyskujemy około 9,9 KWh to przy takim zapotrzebowaniu budynku na energię końcową potrzeba 1251,92437m3 gazu na rok liczone dla 20^C wew. budynku dla typowych rocznych temperatur w Polsce. Zakładając że każde podniesienie o 1^C temperatury wewnątrz budynku to 5% większe zużycie gazu to przy temp. wew. 22,5/22^C mamy około 7,87 m3 średniej dziennej i 1420m3 na rok. Oczywiście tak by było gdyby ze spalenia 1m3 gazu całe 9,9 KWh można było bez strat wykorzystać do ogrzania domu, gdyby faktycznie podniesienie temp. wew. budynku o 1^C zwiększało o 5% zużycia gazu i te całe świadectwa charakterystyki energetycznej miały przełożenie na rzeczywisty stan budynku jakim się dysponuje.

    Nawet bez liczenia w każdym czasopiśmie poświęconym technice grzewczej szacunkowy koszt ogrzewania powierzchni 120-140m2 to 2700-3000zł. Dzieląc 3000 przez 6 miesięcy daje 500zł miesięcznej średniej przy założeniu że mamy budynek nowy wg wymagań WT2008, najnowszy wynalazek w swojej kotłowni i przystosowane do tego wynalazku grzejniki czy podłogówkę.

    Proszę o komentarz:)

    0