Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz warsztatowy

kozak 22 30 Paź 2011 20:32 22051 43
  • Zasilacz warsztatowy

    Witam.

    Chciałbym się pochwalić konstrukcją wykonaną przez 15 latka, czyli mnie;).
    Jest nią znany zasilacz z electronics-lab 30V/3A. Powstawał on dosyć długo gdyż niestety brakowało funduszy :cry: .
    Zastosowałem transformator toroidalny 24V 100VA.Drugi transformator pochodzi z jakiegoś radia służy do zasilania multimetru i wentylatora. Zmieniłem tranzystor 2N2219 na BD139.Obudowa to KM85.

    Całość powstała na podstawie tych projektów:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2016100.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1724388.html

    Z góry przepraszam za jakość zdjęć ale zostały wykonane telefonem ...
    Zasilacz warsztatowy Zasilacz warsztatowy Zasilacz warsztatowy Zasilacz warsztatowy Zasilacz warsztatowy Zasilacz warsztatowy Zasilacz warsztatowy Zasilacz warsztatowy

    Słowa krytyki pozytywnej jak i negatywnej mile widziane ;)
    Pozdrawiam Emil

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    kozak 22
    Poziom 13  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika
    kozak 22 napisał 132 postów o ocenie 124, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Kwaczała. Jest z nami od 2009 roku.
  • Relpol przekaźniki
  • #2
    k124l
    Poziom 19  
    Witam. Zasilacz fajny, ale zapomniałeś o bardzo ważnej rzeczy, a mowa o bezpieczniku.
  • #3
    Tarzan21
    Poziom 12  
    witam

    Widzę kolejną odsłonę znanego zasilacza jednak... Sam napisałeś że masz 15 lat i jeśli nie chcesz sobie zrobić krzywdy (a co gorsza innym) w pierwszej kolejności wymień główny wyłącznik zasilania. To, że ma napisane że wytrzymuje (jak dobrze pamiętam) 250V to nie znaczy, że jest dobry. Wystarczy zainwestować 3 zł w porządny wyłącznik. Jeśli dobrze widzę ze zdjęć to przełączasz nim pełne napięcie sieci Brakuje mi także bezpiecznika po stronie pierwotnej. No i ten klej....oprawka plastikowa na diodę kosztuj 30gr a czy nie lepiej by to wyglądało?? Po za tym nie boisz się zwarć?? w środku wszystko "fruwa", choćby płytka z zasilaczem obok trafa z odzysku... ścieżki masz bardzo blisko uzwojeń !!

    To nie jest tak że rzuciłem się na Ciebie ale bezpieczeństwo przede wszystkim (za dużo uchybień)
  • #4
    markovip
    Poziom 34  
    Czepiacie się mało istotnych szczegółów. Przełącznik ten jest przystosowany do przenoszenia 3A, czyli w tym wypadku mógłby włączać trafo 700VA. Poza tym ma czepek izolujący.

    Natomiast dwa poważne problemy to brak bezpiecznika na uzwojenie pierwotne transformatora, i za cienkie przewody po jego stronie wtórnej.

    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • #5
    psiata
    Użytkownik obserwowany
    Ogółnie kostrukcja dość fajna ale posiada kilka niedociągnięć:

    1. Brak bezpiecznika ok.315mA po stronie pierwotnej transformatora zasilającego,
    2. Zbyt cienkie przewody wychodzące od strony uzwojenia wtórnego transformatora,
    3. Ogólny nieporządek w przewodach
    4. Wyłacznik sieciowy lepiej by było dać trochę większy (najlepiej taki dwubiegunowy) o szerszych stykach i z podświetleniem
    5. Ciut przymały radiator, aby rozproszyć ciepło pochodzace z tranzystora (chyba,że zdjęcie nie oddaje tego aż tak wiernie)
    6. Brak oprawki na diodę LED - odbija się to trochę na estetyce wykonania zasilacz
    7. Brak metalowej obudowy całego zasilacza

    Moja ocena jaką mogę tutaj przyznać maksymalnie to 6/10. Doceniam twórczy zapał młodego autora, niemniej jednak trochę uwagi też należy poswięcić kwestiom bezpieczeństwa. Jeśli ktoś byłby zainteresowany moge podpowiedzieć jak zwiększyć wydajność pradową takiego zasilacza. Jeśli chodzi o miernik/mierniki panelowy/panelowe to moge polecić wykonanie dwóch modułów AVT-2270 na wyświetlaczach LED (jeden na czerwonych wyświetlaczach - np. woltomierz, a drugi na zielonych- amperomierz) lub inne mierniki oparte na kostach ICL7107 oraz wyświeltlaczach LED. Wg mnie będzie się to o wiele ładniej prezentować niż ten miernik na LCD, tyle tylko, że będzie większy pobór wówczas, ale to już chyba nie będzie jakąś większą przeszkodą jeśli o zasilacz warsztatowy. Jeśli już ktoś woli standardowe wyświetlacze LCD 3,5 cyfry i mierniki na nich wykonywane, to wówczas trzeba takim wyswietlaczem sterować przy pomocy kostki ICL7106.
  • #6
    Thunderacer
    Poziom 16  
    markovip napisał:
    Czepiacie się mało istotnych szczegółów. Przełącznik ten jest przystosowany do przenoszenia 3A, czyli w tym wypadku mógłby włączać trafo 700VA. Poza tym ma czepek izolujący.

    Natomiast dwa poważne problemy to brak bezpiecznika na uzwojenie pierwotne transformatora, i za cienkie przewody po jego stronie wtórnej.

    Pozdrawiam


    Mało istotny szczegół, to jeszcze prąd rozruchowy transformatora, który w przypadku toroidalnego rdzenia jest spory. Dla zapewnienia bezpieczeństwa ten wyłącznik powinien zostać wymieniony.

    O braku bezpiecznika po stronie pierwotnej już pisał jeden z Kolegów.

    Autor mógłby się zastanowić nad jakąś metalową obudową.
  • #7
    kozak 22
    Poziom 13  
    Bezpiecznik jest zamontowany pod gniazdem zasilającym nie widać go na zdjęciach.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Co do fruwającej płytki zasilacza została ona odkręcona od śruby mocującej na czas zdjęć.Płytka bocznika jest chwilowo nie przykręcona. Diody celowo nie zostały umieszczone w oprawkach gdyż ma je przysłaniać papier kredowy na froncie.
  • #8
    ^Rachel
    Poziom 21  
    Skoro rzeczywiście masz 15 lat to naprawdę gratuluję ! W Twoim wieku ja byłem jeszcze na etapie psucia :)
  • #10
    kozak 22
    Poziom 13  
    Zasilacza nie używam zbyt często ale włącznik postaram się jak najszybciej wymienić na lepszy.
    Dziękuje za słowa otuchy ;)
  • #11
    -100lec-
    Poziom 18  
    Zrób jeszcze raz zdjęcia płytek PCB tylko użyj trybu MAKRO. Ciekawa konstrukcja tylko zawsze mnie ciekawiło jak zrobiłeś ten front panel. To normalny wydruk?
  • #12
    kozak 22
    Poziom 13  
    tracer97 napisał:
    Zrób jeszcze raz zdjęcia płytek PCB tylko użyj trybu MAKRO. Ciekawa konstrukcja tylko zawsze mnie ciekawiło jak zrobiłeś ten front panel. To normalny wydruk?


    To wydruk na papierze kredowym drukarką atramentową.
  • #13
    -100lec-
    Poziom 18  
    Gdzie można kupić taką obudowę?
  • #14
    kozak 22
    Poziom 13  
    To obudowa KM85 kupiona na avt.
  • #15
    Mariojas
    Poziom 17  
    kozak 22 napisał:
    To wydruk na papierze kredowym drukarką atramentową.

    Nie rozmazuje Ci się tusz? Gdy ja coś wydrukuje atramentówką na papierze kredowym to pomimo, że tusz dawno wyschnął to nadruki sie rozcierają jakby były świeżo nadrukowane.
  • #16
    Mac3k
    Poziom 20  
    Heh , jakbym widział siebie rok temu jak miałem 15 lat, niebieska taśma izolacyjna <3 , aż mnie znajomy opierdzielił :-) Przesiadłem się na termokurczliwki, Tobie radzę to samo (a jeśli to są termokurczliwki to zaopatrz się w takie "pod rozmiar" ) .Kabli się nie czepiam bo samemu ciężko mi zachować porządek z nimi , ale mocowanie wentylatora wygląda raczej kiepsko . Nie żeby coś , ale jak robisz zdjęcia to takie rzeczy jak cyna raczej wyciągnij z obudowy :-)
    Poza tym konstrukcja fajna, gratuluję , grunt że Ty jesteś zadowolony
  • #17
    mikandrzej12321
    Poziom 11  
    Masz kiepski tusz :P Ja drukowałem nawet fotografie i ładnie wyszło :) Tylko zmniejsz objętość atramentu w ustawieniach.

    Odnośnie projektu to podziwiam za dokończenie konstrukcji w tym wieku :) Ja zacząłem robić końcówkę mocy jak miałem 15 lat i do teraz (mam 19lat) leży niedokończona :D Przyszły mikroprocesory i mnie to bardziej pochłonęło :)
  • #18
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #19
    Flaman11
    Poziom 17  
    Mariojas napisał:
    kozak 22 napisał:
    To wydruk na papierze kredowym drukarką atramentową.

    Nie rozmazuje Ci się tusz? Gdy ja coś wydrukuje atramentówką na papierze kredowym to pomimo, że tusz dawno wyschnął to nadruki sie rozcierają jakby były świeżo nadrukowane.


    Zawsze można wydruk za laminować, dzięki czemu panel wygląda schludnie i jest praktycznie nie do zdarcia.
  • #20
    kaputo
    Poziom 21  
    Dodałbym jeszcze jedną uwagę. Wentylatorek poprawia chłodzenie radiatora. Ale gdzie on tak naprawdę wieje? Nie wytykam wady ale daję temat pod zastanowienie. Gdzie zimne powietrze powinno wpaść, gdzie przepłynąć i gdzie wylecieć. Optymalnie jakby powietrze przepływało przez żebra. Na zdjęciach też nie widać górnej i dolnej pokrywy, czy są tam jakieś otwory wentylacyjne.
  • #21
    Flaman11
    Poziom 17  
    kaputo napisał:
    Dodałbym jeszcze jedną uwagę. Wentylatorek poprawia chłodzenie radiatora. Ale gdzie on tak naprawdę wieje? Nie wytykam wady ale daję temat pod zastanowienie. Gdzie zimne powietrze powinno wpaść, gdzie przepłynąć i gdzie wylecieć. Optymalnie jakby powietrze przepływało przez żebra. Na zdjęciach też nie widać górnej i dolnej pokrywy, czy są tam jakieś otwory wentylacyjne.


    Na drugim zdjęciu poniżej widać, że radiator dmucha wprost na tranzystor, a powietrze pobiera z zewnątrz. Również widać okrągły otwór na przepływ powietrza z wentylatora.
  • #22
    kaputo
    Poziom 21  
    Cytat:

    kaputo napisał:
    Dodałbym jeszcze jedną uwagę. Wentylatorek poprawia chłodzenie radiatora. Ale gdzie on tak naprawdę wieje? Nie wytykam wady ale daję temat pod zastanowienie. Gdzie zimne powietrze powinno wpaść, gdzie przepłynąć i gdzie wylecieć. Optymalnie jakby powietrze przepływało przez żebra. Na zdjęciach też nie widać górnej i dolnej pokrywy, czy są tam jakieś otwory wentylacyjne.


    Na drugim zdjęciu poniżej widać, że radiator dmucha wprost na tranzystor, a powietrze pobiera z zewnątrz. Również widać okrągły otwór na przepływ powietrza z wentylatora.


    No właśnie widać którędy wpada, Na zdjęciu widać że w dolnej pokrywie nie ma otworów. Jeżeli pada na tranzystor, czyli na płaską powierzchnię, to jest gorsze rozwiązanie aniżeli owiewanie żeber.
    To jest tylko podpowiedź na potrzeby przyszłych konstrukcji.
  • #23
    Flaman11
    Poziom 17  
    Biorąc pod uwagę parametry docelowe tego zasilacza i wymianę tranzystora na mocniejszy to ten wentylator jedynie by pełnił rolę cyrkulacji aniżeli chłodzenia radiatora, który i tak jest już duży. Zamiana 12W tranzystora naprawdę by załatwiła sprawę. W sumie to nie wiem dlaczego autor konstrukcji zastosował tranzystor z tak małą rezerwą mocy( w sumie to z deficytem) chyba, że te 3A ma dotyczyć chwilowego max. obciążenia. Jeśli chodzi o podpowiedź przyszłych konstrukcji to faktycznie nadmuchiwać żebra i sam wentylator schować do obudowy zakładając na zewnątrz ładną kratkę w celu poprawienia estetyki i wyeliminowaniu wystających elementów poza obudowę. Zresztą jeśli to pierwsza konstrukcja to w trakcie codziennego użytkowania sam zobaczy co jest do poprawienia a co do zmiany. Nawet mając duże doświadczenie w projektowaniu zdarza się o czymś zapomnieć, nie dopatrzyć lub po prostu nie przewidzieć.
    O kurczę, ale się rozpisałem ;P
  • #24
    Dar.El
    Poziom 41  
    Witam
    Układanie przewodów obok siebie i wiązanie ich nie jest dobrym rozwiązaniem. Powstają przesłuchy między przewodami i różne z tym problemy. Trzeba też uważać aby nie wiązać niskonapięciowych z sieciowymi. Lepiej zostawić je luzem jak nie ma się doświadczenia w układaniu przewodów. Przełącznik długo nie wytrzyma z powodu indukcyjności transformatora, trzeba dodać układ soft-startu. Nie będzie to trudno zrobić, bo można wykorzystać do zasilania soft-startu ten mniejszy transformator.
  • #25
    psiata
    Użytkownik obserwowany
    Dar.El napisał:
    Witam [...]
    trzeba dodać układ soft-startu. Nie będzie to trudno zrobić, bo można wykorzystać do zasilania soft-startu ten mniejszy transformator.


    Zgadza się. Soft-start by tutaj się jak bnajbardziej przydał, bo podczas załączania transformatora toroidalnego występuje prąd udarowy w postaci szpilki, będący wielokrotnością prądu nominalnego takiego transformatora.
  • #26
    slavo666
    Poziom 17  
    Skoro konstrukcja powstawała długo, to mogłeś się rozejrzeć za transformatorem z kilkoma uzwojeniami wtórnymi i zastosować proste przełączanie na przekaźnikach. W tym momencie, to jakoś nie widzę, żeby ten tranzystor wytrzymał zwarcie na prądzie maksymalnym jak ustawisz, powiedzmy, 1V. Ale może nie będzie ci to na początku przeszkadzać. Jest masa tych zasilaczy na Elektrodzie, gdzie ludzie kombinują z dokładaniem tranzystorów i zwiększaniem radiatorów, zamiast zastanowić się na samym początku nad zmianą transformatora. Sam robiłem ten zasilacz dawno temu i tak właśnie spaliłem kilka tranzystorów. A potem już nie miałem czasu kombinować i kupiłem chiński za cenę niższą, niż gdybym sam miał od nowa składać.
    Prócz tego wszystko OK. Widzę, że złożyłeś ten miernik na mikrokontrolerze, więc trochę pracy w to weszło.
  • #27
    kozak 22
    Poziom 13  
    Mam zamiar wymienić tranzystor na KD502. Sam zasilacz powstawał długo gdyż miałem problemy z jego uruchomieniem, okazało się że jest błąd na płytce i dwa tranzystory mają być odwrotnie wlutowane a do tego ograniczały mnie fundusze. Co do samego zasilacza spisuje się super. Myślę że wysiłek włożony w jego budowę jak najbardziej się opłacał. W planach mam jeszcze budowę podwójnego zasilacza o wydajności 5/7A w którym będzie transformator o 5 uzwojeniach 12V. 4 z nich będą używane do zasilacza głównego a 5 uzwojenie będzie tylko pomocnicze do multimetrów ,wentylatora itp.
  • #28
    Emil19911991
    Poziom 14  
    psiata napisał:
    Dar.El napisał:
    Witam [...]
    trzeba dodać układ soft-startu. Nie będzie to trudno zrobić, bo można wykorzystać do zasilania soft-startu ten mniejszy transformator.


    Zgadza się. Soft-start by tutaj się jak bnajbardziej przydał, bo podczas załączania transformatora toroidalnego występuje prąd udarowy w postaci szpilki, będący wielokrotnością prądu nominalnego takiego transformatora.


    Bez przesady, przy tej mocy jeszcze nie trzeba stosować. W swoim zasilaczu mam identyczne trafo i sieciowy włącznik jednobiegunowy, bez soft-startu. Po 3 latach użytkowania włącznik żyje, a na uzwojeniu pierwotnym od początku jest bezpiecznik 1,2A, nie przepala się.

    Pozdrawiam :)
  • #29
    Mateusz-me-1990
    Poziom 15  
    Czy kolega dokonywał jakiś pomiarów oscyloskopem prezentowanego tutaj zasilacza? Chodzi głównie o górny zakres napięć przy ciut większym obciążeniu. W oryginalnym projekcie zostało to dosłownie skopane: kondensator główny posiada zbyt małą pojemność przy takiej pracy i większych prądach można się spodziewać tętnień na wyjściu i to dość sporych, wzmacniacz TL081 to niestety nie jest kostka typu rail-to-rail więc na wyjściu możemy oczekiwać napięć ok. o 2V mniejszych niż napięcie zasilania, a tutaj w tym projekcie brak jest odpowiedniego zapasu. Sprawę pogarsza układ pracy tranzystorów końcowych w konfiguracji Darlingtona, bo trzeba doliczyć dodatkowo w okolicach 1,4V. Nie wspominam już o spadku na rezystorze pomiarowym, diodach prostowniczych oraz tym, że w gniazdku przeważnie można spotkać napięcie niższe niż 230V. W takim wypadku te 30V jest raczej bajką niż rzeczywistym parametrem zasilacza. Kolejna sprawa to zasilanie samych wzmacniaczy operacyjnych, które w biegu jałowym przekracza wartość bezpieczną dla tej kostki tj. 36V.

    Doceniam Twoją pracę i wierzę, że zasilacz ten pomoże Ci dalej zgłębiać swoją elektroniczną wiedzę oraz budować nowe układy. Pragnąłem jedynie wskazać na niedociągnięcia, któremu winien jest twórca tego układu, a które ciągle pokutują na tym forum.
  • #30
    Dar.El
    Poziom 41  
    Kozak 22 napisał:
    Cytat:
    W planach mam jeszcze budowę podwójnego zasilacza o wydajności 5/7A w którym będzie transformator o 5 uzwojeniach 12V. 4 z nich będą używane do zasilacza głównego a 5 uzwojenie będzie tylko pomocnicze do multimetrów ,wentylatora itp.


    Obawiam się że potrzeba 6 uzwojeń 12V, chyba że nie zależy Ci na galwanicznym oddzieleniem obu zasilaczy. Mierniki zasilane z tego samego napięcia, połączą oba zasilacze, nie wiem czy ma to sens.