Witam.
Przeczytałem już chyba wszystkie tematy na ten temat na tym jak i na innych forach. Niestety nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. Auto gaśnie w trakcie jazdy. Odpala ponownie w czasie od 1min do nawet 15min. Miałem ten problem ok. miesiąc temu i zniknął sam. Teraz znów ten problem powrócił. Zdarzało się też, że podczas jazdy samochod szarpnął 2-3 razy jakby miał juz gasnąć ale po tych 2-3 szarpnięciach jechał dalej. W celu zlikwidowania tego problemu zmieniałem w samochodzie:
- aparat zapłonowy
- czujnik Halla
- pompka paliwa (wymieniona na nową)
Nic nie pomogło. Wciąż dzieje się to samo.
Nie zliczę już wizyt u mechaników i straconych tam pieniędzy, żaden z mechaników nie był w stanie mi pomóc, wszyscy załamywali ręce.... Pomóżcie mi proszę i powiedzcie co teraz powinienem wymienić/sprawdzić? Filtr paliwa? Czy coś innego?
Dodam, że po całej nocy gdy samochód stoi, odpalę go rano i przejade co najmniej 10km. Potem już się dzieją cuda, gaśnie nieraz co 2-3km a nie raz co 200metrów. PROSZĘ o pomoc!
Przeczytałem już chyba wszystkie tematy na ten temat na tym jak i na innych forach. Niestety nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. Auto gaśnie w trakcie jazdy. Odpala ponownie w czasie od 1min do nawet 15min. Miałem ten problem ok. miesiąc temu i zniknął sam. Teraz znów ten problem powrócił. Zdarzało się też, że podczas jazdy samochod szarpnął 2-3 razy jakby miał juz gasnąć ale po tych 2-3 szarpnięciach jechał dalej. W celu zlikwidowania tego problemu zmieniałem w samochodzie:
- aparat zapłonowy
- czujnik Halla
- pompka paliwa (wymieniona na nową)
Nic nie pomogło. Wciąż dzieje się to samo.
Nie zliczę już wizyt u mechaników i straconych tam pieniędzy, żaden z mechaników nie był w stanie mi pomóc, wszyscy załamywali ręce.... Pomóżcie mi proszę i powiedzcie co teraz powinienem wymienić/sprawdzić? Filtr paliwa? Czy coś innego?
Dodam, że po całej nocy gdy samochód stoi, odpalę go rano i przejade co najmniej 10km. Potem już się dzieją cuda, gaśnie nieraz co 2-3km a nie raz co 200metrów. PROSZĘ o pomoc!