Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mieszkanie 50m2 + c.o. z butli 11kg

31 Paź 2011 11:00 16553 14
  • Poziom 8  
    witam. planuję zrobić instalację c.o. w bloku w którym nie mam dostępu do gazu. do tej pory mam ogrzewanie piecem kaflowym. mieszkanie ma 50m2. na jednej połówce mieszkania chcę ustawić dynamiczny piec akumulacyjny 2kW + na drugiej mini c.o. na kotle termet dwufunkcyjnym Microterm GCO-DP-14-00 zasilanym propanem z butli 11kg (2 grzejniki + łazienkowiec + c.w.u.). mieszkanie wys. 2,6m + nowe okna + blok ocieplony 12cm styropianem). przeglądałem forum w poszukiwaniu opinii i porad związanych z zasilaniem kotła z butli lecz moja sytuacja to ogrzewanie zupełnie mniejszej skali powierzchni + wspomaganie piecem akumulacyjnym. dlaczego piec akumulacyjny?? ponieważ mam przygotowaną instalację elektryczną z drugą taryfą oraz posiadam piec. wydaje mi się że ograniczę również zuzycie gazu (wymiany butli, dźwiganie itd).
    zwracam się do was z prośbą o wyrażenie swojej opinie na ww temat. pozdrawiam.


    3.1.13. (10.9, 15) Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 14  
    wykonalne ale kosztowne w eksploatacji. Jak policzysz kocioł grzejniki i resztę może okazać się, że lepiej jest kupić jeszcze jeden piec aku.

    jeśli zdecydujesz się na propan z butli to podłącz nie jedną butlę a 2-3 pamiętaj, że nie jest ważna pojemność butli tylko powierzchnia odparowania

    Proszę poprawić błędy pisowni
    mod - mirrzo
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 26  
    Aleś wybrał kocioł. 14-00 ma ok 14kW, czyli na wodę użytkową mniej niż każdy piecyk łazienkowy. Więc licz się z tym, że będzie kulał strasznie.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Nic Pan nie pisze JAKI TO JEST BLOK???. Czy jest w nim instalacja gazowa i gaz ziemny a jedynie Pan nie ma do niego dostępu czy też gazu ziemnego nie ma.
    W rozporządzeniu ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie czytamy w rozdziale 7 paragraf 156 m.in.
    5. Instalacje gazowe zasilane gazem płynnym mogą
    być wykonywane tylko w budynkach niskich.
    6. Zabrania się stosowania w jednym budynku gazu
    płynnego i gazu z sieci gazowej.
    8. Instalacje gazowe zasilane gazem o gęstości
    większej od gęstości powietrza nie mogą być stosowane
    w pomieszczeniach, których poziom podłogi znajduje
    się poniżej otaczającego terenu oraz w których
    znajdują się studzienki lub kanały instalacyjne i rewizyjne
    poniżej podłogi.
  • Poziom 16  
    Witam

    Jeżeli Masz możliwości techniczne do założenia kotła gazowego to "zakładaj ".

    Od miesiąca założyłem do domu 130 m2 (kocioł 11 Kw używany stary typ ) tylko co i wymieniam 2 butle 11kg co 7 dni , w tym grzanie cwu 300 l zasobnika co dwa dni (20 min starczy do nagrzania z 20 st do 53 st).
    Termostat pokojowy nastawy dzienna 22 st , nocna 20 st.
    Moim zdaniem jeżeli założysz piec gazowy to odpuść sobie piece akumulacyjne .
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    pief napisał:


    Od miesiąca założyłem do domu 130 m2 (kocioł 11 Kw używany stary typ ) tylko co i wymieniam 2 butle 11kg co 7 dni ,

    Kolego a jakie to temperatury panują od miesiąca, a z twoich informacji wynika że za miesiąc zapłacisz 440zł, co to będzie w zimie, na jakie rachunki jesteś przygotowany.Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    [quote="das160"]
    pief napisał:


    Kolego a jakie to temperatury panują od miesiąca, a z twoich informacji wynika że za miesiąc zapłacisz 440zł, co to będzie w zimie, na jakie rachunki jesteś przygotowany.Pozdrawiam



    Koszt 2-ch butli u mnie to 100zł .
    Zgadzam się że temperatury są dość wysokie jak na tę porę roku.
    Do tej pory paliłem w piecu na węgiel (stoi w gotowośći) i w poprzednich
    latach przy podobnych temperaturach te 500-700 kg węgla się spalało.
    W zimie tona węgla na miesiąc(800 zł) , będę zadowolony jeśli płaciłbym
    podobnie lub nawet trochę więcej (komfort cieplny w domu nieporównywalny )
    Pozdrawiam
  • Poziom 8  
    12B napisał:
    Nic Pan nie pisze JAKI TO JEST BLOK???. Czy jest w nim instalacja gazowa i gaz ziemny a jedynie Pan nie ma do niego dostępu czy też gazu ziemnego nie ma.
    .


    Witam. Napisałem wyraźnie, że nie mam dostępu do gazu. W budynku nie ma gazu ziemnego więc nie ma też instalacji gazowej. Jeśli zaś chodzi o gabaryty bloku to: trzy klatki x 4 piętra. Ja mieszkam na 4. piętrze. Dziękuję, że zacytował Pan rozporządzenie. Pozdrawiam
  • Specjalista - systemy grzewcze
    pief napisał:

    Koszt 2-ch butli u mnie to 100zł .
    Zgadzam się że temperatury są dość wysokie jak na tę porę roku.
    Do tej pory paliłem w piecu na węgiel (stoi w gotowośći) i w poprzednich
    latach przy podobnych temperaturach te 500-700 kg węgla się spalało.
    W zimie tona węgla na miesiąc(800 zł) , będę zadowolony jeśli płaciłbym
    podobnie lub nawet trochę więcej (komfort cieplny w domu nieporównywalny )
    Pozdrawiam


    Jesteś zbytnim optymistą. Z tego co piszesz mieszkanie ma dość duże straty cieplne i dlatego tanio nie będzie.
    Kolego, jeżeli chodzi o ogrzewanie LPG jest to jeden z najdroższych nośników energii. Droższy od ogrzewania elektrycznego w II taryfie. Tu mowa jest o profesjonalnych instalacjach i dużych zbiornikach. W przypadku butli 11kg ten gaz jest jeszcze droższy.
    Jak zaczną się mrozy to przeklniesz dzień, w którym wpadłeś na tak szalony pomysł, żeby instalować kocioł gazowy zasilany z butli 11kg.

    Mniej więcej wygląda to tak:
    Koszt LPG z dużej butli jest 3 raza większy od kosztu węgla. Przyjmujemy cenę węgla na poziomie ok. 500zł.
    Zakładam, że rezygnując z pieców kaflowych zmniejsza się wentylacja mieszkania i z tego powodu prąd i gaz będą nieco tańsze.
    Jeżeli za węgiel (ekogroszek) w okresie zimy płaciłeś 800zł za tonę i ta tona starczała Ci na miesiąc grzania to:
    Za gaz z sieci zapłacił byś ok. 900zł/mies.
    Za prąd w II taryfie zapłacił byś ok. 1200-1300zł/mies.
    Za gaz LPG z dużej butli ok. 1500-2000/mies.
    Za gaz LPG z butli 11kg wyjdzie jeszcze drożej + koszty dojazdu na wymianę.
    Pomijając już wysokie koszty LPG to będziesz "dymał" w zimie codziennie po nową butlę z gazem, a czasami i 2 razy dziennie.

    Dodano po 13 [minuty]:

    mmariuszz napisał:
    dlaczego piec akumulacyjny?? ponieważ mam przygotowaną instalację elektryczną z drugą taryfą oraz posiadam piec.


    Jeżeli masz doprowadzoną siłę i II taryfę to kup piece elektryczne akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem. Piece takie gromadzą energię w okresie II taryfy i oddają ją do otoczenia w postaci ciepła w okresie I taryfy.
    LPG z butli 11kg będzie dużo droższe, a poza tym będzie bardzo upierdliwe, bo będziesz musiał często wymieniać butle. Nawet po 2 razy dziennie.
    Aby przyoszczędzić kasy możesz zastosować tzw. "kozę" coś w rodzaju przenośnego kominka i opalać drewnem, a nawet węglem. W przypadku drewna nie trzeba nosić tyle popiołu co przy węglu.
  • Poziom 8  
    thug10 napisał:
    wykonalne ale kosztowne w eksploatacji.... lepiej jest kupić jeszcze jeden piec aku.

    jeśli zdecydujesz się na propan z butli to podłącz nie jedną butlę a 2-3 pamiętaj, że nie jest ważna pojemność butli tylko powierzchnia odparowania


    Witam. Zakup drugiego pieca aku odpada (chodź byłoby najtaniej i najprościej) z jednego powodu: nie mam ciepłej wody i nie chcę mieć bojlera. Dlatego postanowiłem zakupić piec dwufunkcyjny aby mieć dostęp, w każdej chwili, do c.w.u.
    Jeśli zaś chodzi o podłączenie baterii z butli, rozwiązanie byłoby super no ale nie wykonalne ponieważ: 1. w mieszkaniu mogę mieć tylko dwie butle (jedna przy kuchence + jedna do kotła) 2. brak miejsca. Dziękuję za sugestie i pozdrówka.

    Dodano po 14 [minuty]:

    bro2004 napisał:
    Aleś wybrał kocioł. 14-00 ma ok 14kW, czyli na wodę użytkową mniej niż każdy piecyk łazienkowy. Więc licz się z tym, że będzie kulał strasznie.


    Witam. Jak to mówią najstarsi mieszkańcy, najodleglejszych kantonów Chin: "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma". Wanny nie posiadam tylko prysznic (lepszy duży, murowany prysznic nic mała trzeszcząca pipidowata wanna). Kotła nie zwiększę bo na tak małą powierzchnię ogrzewania i tak jest za duży.
    Do prysznica optymalna temperatura to 38st. - to chyba pociągnie, tak sądzę?? Bojler odpada ponieważ: 1. brak miejsca, 2. energożerny - nawet na II taryfie 3. największa wada - woda przez cały czas się miesza się z zimną.

    Jeśli ma Pan inne rozwiązania na moje przyziemne problemy, będzie mi bardzo miło. Pozdrawiam
  • Poziom 26  
    Ogrzewanie elektryczne akumulacyjne to jeden z najdroższych sposobów ogrzewania mieszkania. Przerabiałem ten temat i mimo, że mam zniżkę ( oraz inni którzy mieli ) szybko przerabialiśmy ogrzewanie na miałowe. Bajki o oszczędnościach jakie daje takie ogrzewanie to bajki o Yeti. Wszyscy słyszeli, sporo widziało a dowodów nie ma.
  • Poziom 8  
    Plumpi napisał:

    Jeżeli masz doprowadzoną siłę i II taryfę to kup piece elektryczne akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem. Piece takie gromadzą energię w okresie II taryfy i oddają ją do otoczenia w postaci ciepła w okresie I taryfy.
    LPG z butli 11kg będzie dużo droższe, a poza tym będzie bardzo upierdliwe, bo będziesz musiał często wymieniać butle. Nawet po 2 razy dziennie.
    Aby przyoszczędzić kasy możesz zastosować tzw. "kozę" coś w rodzaju przenośnego kominka i opalać drewnem, a nawet węglem. W przypadku drewna nie trzeba nosić tyle popiołu co przy węglu.


    Witam

    To wszystko co Pan napisał jest prawdą i mam na ten temat takie samo zdanie jak Pan ale ... Proszę sobie przypomnieć jaką ja ogrzewam powierzchnię. Proszę sobie przypomnieć, że napisałem, że mieszkam w bloku - wszyscy na około grzeją, mam blok świeżo co dopiero ocieplony, okna wymienione miesiąc temu. Na połówce mieszkania grzeje mi właśnie piec aku dynamiczny + na drugiej to mikro c.o. (dlaczego tak, to już wyjaśniałem w poprzednich postach).
    Jak będzie z wymianą butli (w tych warunkach) TO OBIECUJĘ, że dam znać dla wszystkich ciekawych ale w najczarniejszych snach nie zakładam że będę zmieniał butle 2 x dziennie.
    Ja wiem, że będę płacił za c.o. najwięcej jak tylko mogę. Ale jak mam wydać na węgiel do pieca kaflowego (1,5 tony) 1200zł to ja wolę wydać 2x więcej na to moje rozwiązanie, bo ile mnie to będzie kosztowało. Mam tą swobodę, z racji metrażu, że mogę zastosować wszystko bez ponoszenia kolosalnych kosztów.
    Dręczy mnie tylko to zużycie gazu ..... ale niedługo się przekonam na własnej skórze. Pozdrawiam
  • Specjalista - systemy grzewcze
    W Twoim przypadku najlepszy byłby właśnie zasobnik ciepłej wody. Po pierwsze grzał byś go tańszą II taryfą, a korzystał w dzień. Po drugie ciepło tracone z tego zasobnika i tak pozostawałoby w bryle mieszkania.
    Innym rozwiązaniem jest zastosowanie elektrycznego podgrzewacza przepływowego. Dla prysznica potrzebny jest podgrzewacz o mocy minimum 9kW. Do zlewozmywaka ok. 4-5kW i umywalki 2-4kW.
    Z reguły wody używa się w porach I taryfy, zaś piece akumulacyjne ładują się w II taryfie.
    Jednak trzeba by było zrobić instalację priorytetową, która wyłączałaby zasilanie pieców w chwili poboru wody. Jest to dość proste do zrealizowania przez mądrzejszego elektryka.

    Jak by nie patrzeć energia elektryczna w II taryfie póki co jest tańsza od LPG, a do tego o wiele bezpieczniejsza i nie ma takiego syfu jak przy gazie.

    Alternatywą dla LPG czy energii elektrycznej może być zasilana elektrycznie powietrzna pompa ciepła, która może zasilić zarówno grzejniki jak i ciepłą wodę.
    Pompy takie obecnie wyglądają jak duża lodówka i maja wbudowany wewnątrz zasobnik wody użytkowej.
    Ich COP (t.j. współczynnik mocy elektrycznej dostarczanej do pracy pompy do mocy grzewczej) wynosi ponad 3
    Oznacza to, że dla uzyskania 3kW mocy grzewczej potrzebujemy mniej jak 1kW mocy elektrycznej. Wadą takich pomp jest to, że COP maleje wraz z temperaturą zewnętrzną powietrza, a pompa przestaje funkcjonować poniżej temperatury ok. -7stC i dlatego trzeba dodatkowe źródło energii na okresy największych mrozów. Zazwyczaj tym źródłem dodatkowym jest grzałka elektryczna, wbudowana w zasobnik pompy ciepła.
    Całość układu może wyglądać następująco:
    - Pompa ciepła z zasobnikiem wody użytkowej, wbudowaną dodatkową wężownicą oraz grzałką elektryczną.
    - Ze 2 grzejniki podłączone do wężownicy w zasobniku.
    - Elektryczny piec akumulacyjny na okresy największych mrozów.
    Przy temperaturach zewnętrznych powyżej -7stC pracuje pompa ciepła oraz obieg grzejników. Pompa ta zapewnia ciepłą wodę w zasobniku oraz częściowe ogrzewanie mieszkania.
    Kiedy temperatura zewnętrzna spadnie poniżej -7stC wtedy obieg grzejników się wyłącza, wodę użytkową grzeje grzałka, a ogrzewanie zapewniają piece akumulacyjne ładujące się w II taryfie.
    Dzięki takiemu rozwiązaniu można zejść z kosztami ogrzewania mieszkania oraz przygotowywania ciepłej wody do poziomu porównywalnego z ekogroszkiem, a być może nawet niższego. Oczywiście dużo zależy od pogody oraz temperatur w okresie zimowym.
    Dodatkową zaletą takiej pompy jest możliwość zastosowania jej w okresie letnim do schładzania mieszkania, czyli takiej namiastki klimatyzacji.

    Dodano po 14 [minuty]:

    mmariuszz napisał:
    Ale jak mam wydać na węgiel do pieca kaflowego (1,5 tony) 1200zł to ja wolę wydać 2x więcej na to moje rozwiązanie, bo ile mnie to będzie kosztowało.


    Gdzie są takie ceny węgla?
    Tyle to kosztuje ekogroszek. Kostka jest tańsza i w większości nie droższa jak 600zł/tonę.
  • Poziom 8  
    Plumpi napisał:

    Gdzie są takie ceny węgla?
    Tyle to kosztuje ekogroszek. Kostka jest tańsza i w większości nie droższa jak 600zł/tonę.


    :D :D proszę o namiary na składy gdzie sprzedają kostkę (np. orzech I lub II)w tej cenie :D :D .... mogę się założyć, że cena węgla w bardzo niedługim czasie skoczy do 1000zł. Rozmawiamy oczywiście o węglu kamiennym, a nie brunatnym.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    mmariuszz napisał:

    :D :D proszę o namiary na składy gdzie sprzedają kostkę (np. orzech I lub II)w tej cenie :D :D .... mogę się założyć, że cena węgla w bardzo niedługim czasie skoczy do 1000zł. Rozmawiamy oczywiście o węglu kamiennym, a nie brunatnym.


    Zmień dostawcę, bo widać, że ma on małą konkurencję w Twojej okolicy.
    Daleko nie trzeba szukać, wystarczy tylko kliknąć w Allegro, w Google i wyskakuje cała masa dostawców także i w Krakowie lub obok, u których kupisz taniej.
    Fakt, że im dalej znajdziesz dostawcę, tym trzeba by więcej kupić, żeby się opłacało. Poza tym węgiel kupuje się zaraz po sezonie, kiedy tanieje, a nie kiedy jest on najdroższy na początku sezonu grzewczego, kiedy wszyscy się rzucają na węgiel i dostawcy nawet nie są w stanie nadążyć z ich przywozem :)
    Co do ceny - być może będzie tyle kosztował.
    Chory kraj i chora polityka. Lepiej pozamykać kopalnie biorąc ogromne łapówki niż dbając o interes kraju.