Witam,
Potrzebuje pomocy z usterka Astry F 1.8 8V (silnik C18NZ). Samochod gasnie i nie da sie go potem odpalic, ale po kolei.
Usterka zdarza sie dosc rzadko, auto gasnie proba odpalenia nic nie daje, po 3 min auto zapala pracuje 2 minuty i znow gasnie, jak odsapnie pol godziny jest szansa ze znow ruszy.
Auto bylo juz u 3 roznych mechanikow i zaden "specjalista" nie stwierdzil usterki (komputer nie podaje bledu).
Na elektrodzie byly podobne tematy, wiec wymienione zostaly swiece przewody kopolka z palcem i czujnik indukcyjny polozenia walu korbowego (nie ma czujnika halotronowego w tym modelu silnika).
Wymiana czujnika pomogla na nierowna prace silnika, ale wciaz moglo by byc lepiej.
Z innych niesprawdzonych pomyslow to podmiana cewki, i wymiana kostki w stacyjce (podobno brak styku w tej kostce gasi silnik - ale oba pomysly wydaja mi sie dosc abstrakcyjne).
Jako ze nie mam narazie wiecej pomyslow zwaracam sie do Was o pomoc i podpowiedzi.
Potrzebuje pomocy z usterka Astry F 1.8 8V (silnik C18NZ). Samochod gasnie i nie da sie go potem odpalic, ale po kolei.
Usterka zdarza sie dosc rzadko, auto gasnie proba odpalenia nic nie daje, po 3 min auto zapala pracuje 2 minuty i znow gasnie, jak odsapnie pol godziny jest szansa ze znow ruszy.
Auto bylo juz u 3 roznych mechanikow i zaden "specjalista" nie stwierdzil usterki (komputer nie podaje bledu).
Na elektrodzie byly podobne tematy, wiec wymienione zostaly swiece przewody kopolka z palcem i czujnik indukcyjny polozenia walu korbowego (nie ma czujnika halotronowego w tym modelu silnika).
Wymiana czujnika pomogla na nierowna prace silnika, ale wciaz moglo by byc lepiej.
Z innych niesprawdzonych pomyslow to podmiana cewki, i wymiana kostki w stacyjce (podobno brak styku w tej kostce gasi silnik - ale oba pomysly wydaja mi sie dosc abstrakcyjne).
Jako ze nie mam narazie wiecej pomyslow zwaracam sie do Was o pomoc i podpowiedzi.