Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

audi b4 1,9 tdi 1Z brak mocy po wymianie uszczelki

31 Paź 2011 23:49 4660 4
  • Poziom 31  
    Witam i pozdrawiam.
    Temat wielokrotnie poruszany na forum /wczoraj go przerobiłem i nie znalazłem odpowiedzi na mój problem więc proszę moderatorów o nie usuwanie/.
    Samochód Audi B4 1Z 1,9TDI rok prod. 1995. Przebieg licznikowy 330.000, sugerowany przez właściciela ok. 450.000. Po sprawdzeniu układu chłodzenia na zawartość CO2 płyn zmienił kolor. Powód sprawdzenia: podczas wymiany oleju zapytałem właściciela - kolega dlaczego jest nie dokręcony korek zbiorniczka wyrównawczego. Powiedział ze ok. dwa lata tak jeździ i jest ok. Sytuacja ta miała miejsce ok. miesiąc temu. W sobotę mówi że już za dużo wody dolewa i trzeba coś z tym zrobić. Auto chodzi dobrze, z rana trzeba długo kręcić zanim odpali potem ok.
    Ściągam głowicę. Szczelność, planowanie. Nowe: uszczelniacze zaworów, uszczelka głowicy, śruby, uszczelki kolektorów i wtrysków, pokrywy i wałka. Poskładane zgodnie z instrukcją. Rozrząd ustawiony, chwila odpowietrzania i silnik pracuje. Zgasiłem i składam pozostałe elementy, zalewam płynem. Odpalam, zaskakuje od razu, chodzi równiutko. Wyprowadzam auto na górkę i czekam żeby się nagrzał. Nagrzany i odpowietrzony /układ chłodzenia i paliwowy/. Ruszam, ale auto nie ma ciągu. Efekt, jakby turbo nie pompowało. Mierzę czujnikiem ciśnienie doładowania - odcina przy 1,7 bara. Zaglądam w filtra powietrza- zasyfiony, a brud częściowo na siatce przepływomierza. Wymieniam filtr, przdmuchuję przepływomierz, jest troszkę lepiej, ale to nie to. Jeszcze raz sprawdzam rozrząd. Znaki ok. Zegar w pompę - 0.40. Ustawiam na 0.70- bez zmian w przyspieszeniu. Jadę do kumpla na KTS-a. Wszystkie parametry /na postoju/ w normie - książkowe. Podmieniam przpływomierz, zawór sterujący turbo - bez zmian. Wszystkie przewody podciśnieniowe zmienione.
    Zmieniony komputer sterujący /zasugerowany przez kolegą z uwagi na błąd statyczny XXXX, ale mówi, że to może być przez odcięcie zapłonu/ bez zmian. Poza tym brak błędów. Mam już wykręcone wtryski /ponownie/, bo czyściłem je przed montażem na szczotce drucianej w okolicy podkładek celem usunięcia nagaru i zdjęcia podkładki/ i w środę do sprawdzenia dam, bo pomysłów nie mam. Dodam, że podczas jazdy bez filtra /sama górna pokrywa z przepływką/ słychać, że turbo pompuje zgodnie z przyspieszaniem. Efekt jest taki jakby do tego powietrza nie dostawał paliwa.
    Proszę o radę, ale od razu mówię, że na zrobię logów dynamicznych z uwagi na brak możliwości. Co Wam przychodzi do głowy?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    wtryski szczotka druciana? To zacznij od ich sprawdzenia.
  • Poziom 31  
    Szczotka, ale na zewnątrz, tam gdzie podkładka - uszczelka i tylko z nagaru. Może i ma to wpływ - nie twierdzę, w środę i tak dam do sprawdzenia.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    No i okazało się. Wtryski lały jak ja z rana. Właściciel mówi, że on ich w życiu nie robił. Pompiarz, że oryginalne. Myślę że 450.000 to już ich kres. Tylko dlaczego w miarę chodził na walniętych wtryskach i uszczelce, a na dobrej kompresji już nie? /pytanie retoryczne/. W każdym bądź razie śmiga jak młody Bóg. Wczoraj jechałem Octavią z 160.000 przebiegiem też 90KM TDI. Myślę że ten stary pierdziel z przebiegiem i tak lepiej ciągnie na nowych wtryskach. Co ciekawe jeszcze to jak go się uruchamiało i jechało nawet dymka nie puszczał. Temat zamykam i dziękuję za rady.