Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu problemu z moim autkiem. Mam Fiata marea ( jak w tytule) z 1999r, i mam kłopot z wtryskami. Co jakiś czas mi się psują i wysiada któryś z nich. Zastanawiam się co może być tego przyczyną, bo to jest nie normalne, jakieś dwa tygodnie temu odebrałam auto od mechanika, był wymieniany jeden z wtrysków, wszystko posprawdzane i było ok. Auto jeździło bez kłopotu do wczoraj. Maż odpalił auto, i wyruszył w drogę, gdy po przejechaniu nagle zapaliła się kontrolka wtrysku i autem zaczęło szarpać. Mąż zjechał na pobocze, odczekał jakieś 40min, i odpalił ponownie auto, i zapaliło bez kłopotu, więc ruszył w dalszą drogę. Podczas jazdy kontrolka wtrysku raz się zapalała raz gasła, Maż zauważył jakby zależność, że puki jedzie na obrotach powyżej 3tys, auto jedzie a wtryski działają, ale jak obroty spadają to auto ma znów kłopot z wtryskiem. Proszę o pomoc, bo ja nie wiem już co o tym myśleć. Bo albo wtrysk jest dobry i działa albo wtrysk jest popsuty i nie działa wcale,a nie raz działa a raz nie działa. Co może być przyczyną ciągle powtarzającego się tego samego kłopotu, bardzo proszę o pomoc, o podpowiedz. Dziękuję i pozdrawiam, meji