Witam. Mam pytanie, ma może ktoś schemat instalacji elektrycznej do Forda Transita z 94r. silnik 2,5l., lub wie jaki jest przekaźnik od siwiec płomieniowych który się montuje w skrzynce bezpieczników? Ponieważ niedawno go kupiłem i zauważyłem że brakuje mu go i chyba nie załącza siwiec. A już nie długo zima więc chciał bym aby chodziły. Szukałem ale nic nie znalazłem.
To nie jest przekaźnik, ale moduł elektroniczny zawierający do trzech przekaźników (zależnie od wersji). Z twojego rocznika może być 10-cio lub 9-cio pinowy - musisz sprawdzić ile przewodów tam idzie.
Zlokalizowany jest na prawym nadkolu pod akumulatorem (w anglikach na lewym), obok opornika świecy i przekaźnika rozrusznika. Czy tam szukałeś, czy w skrzynce bezpieczników?
Moduł załącza układ - w zależności od wersji - przy temperaturze od -5 do -10 stopnii. Ma wtyk kontrolny, którego zwarcie uruchamia układ zawsze po włączeniu stacyjki - bez względu na temperaturę. Ale to służy do kontroli układu i sprawdzenia czy wszystkie elementy układu się załączają, a nie do normalnej eksploatacji (wtyczka podobna do małego wtyku 230V z dwoma otworami leży pomiędzy aku i lampą na nadkolu).
Niezależnie od tego - jeżeli już teraz masz kłopoty z odpaleniem tego silnika, to zacznij lepiej od pomiaru ciśnienia w cylindrach na zimnym silniku. Przy ciśnieniu ok. 30 barów (nominalne jest 34 bary) ten silnik pali nawet przy -15 bez świecy.
Jeżeli nie ma ciśnienia, to choćbyś mu elektrownię atomową podłączył, to będzie palił kiepsko lub wcale...
Co do ilości pinów na przekaźnikach to sprawdzę jurto. Co do zwarcia wtyku kontrolnego to jest ten?
To w takim razie do czego służy gniazdo "D" w skrzynce bezpieczników? A do niego jakieś przewody są doprowadzone.
Kłopotów z odpalaniem jeszcze nie mam ale już coś tak zaczyna słabo odpalać. Jest jakaś możliwość sprawdzenia ciśnienia cylindrów w "domowym garażu"?, czy to musi być jakiś specjalny miernik?
Z twojego rocznika (1994) wtyk powinien mieć dwa przewody - brązowy (masa) i czarno-zielony. A na zdjęciu chyba tych przewodów jest więcej...
Był jeszcze w twoim roczniku chyba wtyk diody alternatora - taki sam, więc tu mam wątpliwość.
Ale jeżeli ten wtyk jest pomiędzy aku i lampą z prawej strony - to jest to do świecy.
Twój rocznik miał moduł 10-cio pinowy.
Gniazdo D przekaźników jest opisane w instrukcji jako... nie używane.
Pomiar ciśnienia musi być dokonany specjalnym manometrem do diesli, najlepiej z rysikiem rysującym ciśnienie po kolei na każdym cylindrze. Ponieważ trzeba do tego pomiaru wyjąć wtryski, można przy okazji sprawdzić, czy leją i jakie mają ciśnienie otwarcia. Nie jest to droga impreza - 100-150 zł.
Jeżeli się zdecydujesz na to, to kup koniecznie nowe uszczelki teflonowe i kauczukowe do wtrysków - też nie są drogie. Na starych mogą się zapiec...
----------------------------------------
Pod koniec 1994 roku (we wrześniu) wszedł już model 1995 - może masz następny model? Czy masz tzw uśmiechnięty grill?
No to nie mogę sprawdzić na krótko czy świece działają?
Hm... on ma JEDNĄ świecę - płomieniową, w kolektorze ssącym. Nie ma świec żarowych w głowicy - myślałem, że wiesz... No i możesz ją sprawdzić - o tym piszemy...
Grill to jest wlot powietrza do silnika, a uśmiechnięty, bo... się uśmiecha:
Grill mają obydwa, tyle że ten pierwszy się uśmiecha...
No... ale to zmienia postać rzeczy, bo masz model 1995. W takim razie gniazdo D przekaźnika jest dla alarmu przeciwkradzieżowego wersji lewostronnej (E dla wersji prawostronnej).
--------------------------------------------
Układ świecy - zwierasz wtyk, po włączeniu stacyjki powinna zapalić się żółta lampka. Jeżeli układ tak reaguje, to prosisz drugą osobę o włączanie stacyjki, a ty sprawdzasz napięcie na świecy, możesz ją wykręcić i zobaczyć czy się żarzy (pamiętaj o masie). Potem sprawdzasz, czy napięcie dochodzi do elektrozaworu paliwa. Potem możesz zakręcić silnikiem i zobaczyć, czy paliwo idzie do świecy (w świecy jest dyszka, może być zapchana). Można sprawdzić żarzenie świecy bez jej wykręcania, włączając w szereg silną żarówkę np od świateł drogowych. Powinna się zapalać. Ale wtedy nie sprawdzisz czy paliwo idzie na żarnik świecy.
Paliwo do świecy idzie z powrotu paliwa z pompy, ale przechodzi kanalikiem w podstawie filtra, tam jest odejście pionowe na świecę. W kanaliku jest zaworek kulkowy dający ciśnienie ok 0,5 bara na przewodzie paliwowym świecy. Jeżeli zaworek padnie, świeca też nie dostanie paliwa... Można odkręcić przewód paliwa ze świecy i na zwartym wtyku zakręcić silnikiem - powinno pójść paliwo z przewodu.
Do wiadomości mniej doświadczonych Kolegów-eksperymentatorów należy zaznaczyć, że wyjęta świeca, podłączona do napięcia i zasilona paliwem, daje niezły FIRE co może doprowadzić do spalenia gabloty!!!. Albo badamy zasilanie paliwem albo napięcie, nigdy razem jak świeca wymontowana!