Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ADD, Atmega8, szybkie zerowanie wyjścia

felo188 02 Lis 2011 17:29 615 2
  • #1 02 Lis 2011 17:29
    felo188
    Poziom 9  

    Witam.
    Mam układ zbudowany, tak że na dzielnik napięcia podaję 5V. Dzielnik zbudowany jest z 10 rezystorów więc na każdym mam ok. 0,5V. Zmierzyłem napięcia aby mieć dokładniejszy wynik (czyli z każdej nóżki dzielnika). Przeliczyłem wartości napięcia na wartość cyfrową. Do pinów PB0..PB4 podłączyłem przez rezystory diody. Napięcie referencyjne wewnętrzne 2,56V, z dzielnika nie podaję więcej niż 2,56V.
    Program działa tak, że jak przyłożę przewód z np, ostatniego rezystora to zapala diodę PB0, jak z dwóch rezystorów to PB0 i PB1 itd. Problem polega na tym, że jak zdejmuję napięcie z ADC (odsuwam przewód od pinu) to napięcie maleje płynnie (gasną po kolei zapalone wcześniej diody, np dla 3 rezystorów napięcie 1,32V i po zdjęciu napięcia gaśnie PB2, PB1, PB0).
    Chciałbym uzyskać efekt natychmiastowego gaszenia diod, tzn. mam przyłożone 1,76V, zapalają się 4 diody, ściągam napięcie to gasną od razu.

    Dziękuje z góry za pomoc.

    Kod: c
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    0 2
  • Pomocny post
    #2 02 Lis 2011 17:53
    SŁAWEKWW
    Poziom 16  

    Ściągnij rezystorem np 100k wejście przetwornika ADC do GND.
    To normalne zjawisko jak wejście ADC wisi w powietrzu (jest nie podłączone).

    0
  • #3 02 Lis 2011 21:48
    felo188
    Poziom 9  

    Dziękuje :)

    Edit:
    Podłączyłem ADC0 do GND przez 100k. Tylko teraz jak przytknę przewód z napięcia z mostka do ADC0 to nic się nie dzieje a jak do ADC1 to działa jak powinien. A mam zadeklarowany w programie kanał ADC0.

    0