Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zelmer fenomen 880, wymiana łożysk i wirnika

peterrrm 03 Lis 2011 16:41 5518 7
  • #1 03 Lis 2011 16:41
    peterrrm
    Poziom 14  

    Witam,
    W robocie fenomen, uszkodziły mi się koła pasowe na osi silnika - obrobiły się i nie ciągły. Wymieniłem je i niby wszystko ok. Jednak zauważyłem duże iskrzenie na wirniku, drugi problem to taki, że po około 1 min pracy oś wirnika jest już bardzo ciepła, że nie da się jej dotknąć. Dlatego sądzę, że przez wysoką temperaturę uszkodziły się koła pasowe które się po prostu nadtopiły.
    Wstępna moja ocena to do wymiany wirnik oraz łożyska.
    Co o tym sądzicie?
    Stąd też pytanie jak wymienić łożysko w tym robocie. Jest ono blokowane przez blaszkę która jest na jakichś nitach chyba. Jest też opcja wymiany całej tarczy łożyskowej : Link. Jednak tarcza to 35 zł a łożysko tylko 3,5 zl.
    Jak najlepiej za to się zabrać?

    0 7
  • #2 03 Lis 2011 19:19
    Antystatyczny
    Poziom 16  

    Witam.

    Przede wszystkim wybuduj silnik, rozbierz, wymyj panewki, nasącz np. olejem silikonowym. Następnie włacz silnik, wyczyśc komutator miękkim pumeksem i dopiero potem będziesz wiedział, czy wirnik jest do wymiany. W swej karierze kilka razy miałem zacierająca sie panewkę, co skutkowało grzaniem się osi i w efekcie topieniem koła zębatego.

    Pozdrawiam.

    PS. Nie pamietam, jak jest mocowany docisk panewki, niemniej jednak najczesciej jest po prostu wciskany. Wyjmuje się go niejako na siłę, a w razie uszkodzenia zakłada nowy.

    0
  • #3 03 Lis 2011 20:00
    peterrrm
    Poziom 14  

    Przed napisaniem tutaj wymontowałem i rozkręciłem silnik. Komutator wyczyściłem drobnym papierem, rowki również czyściłem - silnik pracuje tak samo jak przed. Mówiąc panewki masz na myśli łożysko? ponieważ nie zauważyłem tam nigdzie panewek jako takich a jedynie jednolite łożysko ślizgowe. Nie smarowałem go bo akurat nie mam nic przy sobie. Czy w ogóle takie nowe łożysko należy nasmarować czy jest samosmarowne?
    Jutro spróbuje wyjąć to łożysko i zobaczę czy faktycznie ta osłona jest na wcisk czy jakieś nity.

    0
  • #4 03 Lis 2011 20:28
    Antystatyczny
    Poziom 16  

    Przepraszam za niezbyt precyzyjną wypowiedź. oczywiście jest to łozysko ślizgowe. Teoretycznie jest samosmarowne, choć niejednokrotnie widziałem smar silikonowy w takich łozyskach. Do próby mozna nasmarować,a ostatecznie powycierać. W sprzętach typu mikser/robot istnieje niebezpieczeństwo powstania pasty ściernej z oleju/smaru połaczonego np. z mąką.

    0
  • #5 04 Lis 2011 14:39
    peterrrm
    Poziom 14  

    Wymieniłem łożysko. Zabezpieczenie łożyska jest na nitach ale bardziej wytrzymałych niż zwykłe. Podważyłem jedną stronę i zabezpieczenie zeszło, potem wcisnąłem i zabezpieczyłem spłaszczając nit.
    Wymieniłem koła pasowe i wirnik. Wszystko wydaje się dobrze.
    Niestety pojawił się kolejny problem. Nie wiedzieć dlaczego osłona która jest wciskana w miejsce w którym na zewnątrz obudowy wychodzi napęd dla np miksera (jest to osłona przed tym aby produkty nie dostawały się do wnętrza obudowy) zaczęła się topić. Po krótkiej pracy nadtopiła się od obrotów wału napędzającego mikser. Nie wiem czy tam ma być jakiś simering lub coś podobnego?
    Chodzi mi dokładnie o taką osłonkę Link Wyczytałem gdzieś, że jest na silikonowym uszczelniaczu. Ale przy ściąganiu nie zauważyłem nic takiego. Być może była uszkodzona.

    Stąd też prośba czy wie ktoś może gdzie kupić taką osłonę wraz z tym uszczelnieniem?

    0
  • #6 05 Lis 2011 18:51
    Antystatyczny
    Poziom 16  

    Różnie tę część nazywają producenci. W firmie MPM nazywa się to dociskiem sześciokątnym. Generalnie element ten pełni rolę odrzutnika, nie pozwala na przedostanie się zanieczyszczeń do ułożyskowania. Przyczyną stopienia się tego elementu jest niemal na 100% zatarcie się osi w łożysku ślizgowym. Obecnie mam w warsztacie dwa tego typu urządzenia ze stopionym odrzutnikiem. Części zamówione w hurtowni w Gliwicach i czekam już 4 tydzień... Spróbuj zadzwonić bezpośrednio do Zelmera. Zwykle wysyłali częsci zamienne na indywidualne zamówienie.

    0
  • #7 05 Sty 2013 17:01
    lukasz313
    Poziom 10  

    Witam, jestem również właścicielem tego nieszczęsnego zelmera, problemy pojawiły się tuż po zakończeniu gwarancji, jako pierwsze stopiły się koła pasowe na osi, zamówiłem i zamontowałem nowe, robot działał klika minut przy wyrabianiu ciasta i problem znów się pojawił.
    Po rozebraniu paski zębate były tragicznie luźne, a wirnik tarł o stojan, zabrałem się za wymianę tulejek od silnika, dopasowałem jakieś łożysko KULKOWE i zamiast wcześniej ściętych nitów zamontowałem na małe śrubeczki, sprawdza się dużo lepiej niż mosiężna tulejka która "idzie na sucho". Na górze silnika zostawiłem tuleje.

    Teraz (pół roku później) pojawiły się inne problemy, silnik rusza na jedną sekundę i pojawiają się sześć poziomych kresek.

    Pozdrawiam lukasz313

    0
  • #8 26 Sty 2013 17:52
    wskmotor
    Poziom 10  

    Szczerze mówiąc podziwiam wasz upór. Gdybym miał urządzenie, które zepsuło się tuż po gwarancji i jeszcze dowiedział się na forum, że to bubel, pożegnałbym się z nim raz na zawsze. Warto inwestować swój czas w dobre AGD, które po naprawie przez wiele lat posłuży bezawaryjnie! Właśnie przerabiam taki temat z pewnym odkurzaczem..... Zelmera :D

    0