Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piec Żar jako kocioł CO w garażu.

trance84 04 Nov 2011 19:59 6020 7
  • #1
    trance84
    Level 28  
    Witam.

    Posiadam piec typu Żar 1.2a zamontowany w garażu i służy on do ogrzewania tegoż garażu.
    Obok tego garażu są jeszcze dwa pomieszczenia gospodarcze które też chciałbym ogrzewać.
    Wymyśliłem że użyję do ogrzania tych pomieszczeń chłodnic samochodowych które działały by jako nagrzewnice.
    W zamyśle ma to działać tak:
    -na piecu Żar bedzie zamontowany pojemnik z wodą (walec o pojemności ok 15L na dole pojemnika króciec i na górze też do którego bedzie podłączona instalacja Co)który będzie stał bezpośrednio na płycie pieca
    -nagrzewnice montowane w każdym pomieszczeniu a za nagrzewnicą zamontowany wentylator(wentylator pokojowy 40cm na 220V) który będzie wydmuchiwał gorące powietrze do pomieszczenia ( tak jak nagrzewnica w aucie)
    -nagrzewnice połączone tak jak w normalnym obiegu CO z naczyniem wyrównaczym .

    Zasada działania i zamysł ma to działać tak jak w przypadku normalnego CO grawitacyjnego tylko zamiast kaloryferów mają być chłodnice samochodowe.

    Instalacja będzie się opierać na rurach alu-pex o średnicy 20mm a przyłącza do chłodnic będą wykonane na wężach gumowych.



    Jeżeli chodzi o wydajność cieplną tego pieca to po 25min palenia górna płyta potrafi być czerwona więc nie będzie problemu z utrzymaniem ciepła w nagrzewnicach a wręcz się zastanawiam czy nie zagotuje wody w układzie.
    Zastanawiam się też czy nie założyć pompy wody do układu ponieważ odległość od pieca do ostatniej chłodnicy wynosi ok 10 metrów.
    Piec montowany niżej niż chłodnice więc powinno zadziałać grawitacyjnie.

    Czekam na jakieś sugestie i pomoc w tym temacie.
    Dziękuje.

    PS. Jeżeli temat nie jest w odpowiednim dziale to proszę go przenieść do odpowiedniego działu byle nie do KOSZA .

    Uproszczony schemat działania.

    https://obrazki.elektroda.pl/6885252700_1320434674.png
  • #2
    pysiek4
    Level 10  
    hehe szczerze nie chciało by mi sie bawić z wada w tym piecu oddanie ciepła chyba będzie niskie z zbiornika moim zdaniem taniej wyjdzie zbudowanie rekuperatora ciepła i zrobić nawiew
  • #3
    trance84
    Level 28  
    Zawsze mogę w miejsce orginalnej pokrywy wstawić zbiornik bezpośrednio ale to wtedy gwarantowane że zagotuje wodę w układzie bo tej wody nie bedzie wcale tak dużo.sądze że ok 60-70l maks.
  • #4
    pysiek4
    Level 10  
    u kolegi w warsztacie zrobilismy cos takiego z koza z starego okapu i chula podlaczone 4 pomieszczenia z kilka wentylatoruw komputerowych teraz bedziemy robili jeszcze ciepla wode z tego do socjalnego

    Dodano po 31 [minuty]:

    Piec Żar jako kocioł CO w garażu.
    taki maly schemacik
  • #5
    danielpoland
    Level 13  
    trance84 wrote:
    Zawsze mogę w miejsce orginalnej pokrywy wstawić zbiornik bezpośrednio ale to wtedy gwarantowane że zagotuje wodę w układzie bo tej wody nie bedzie wcale tak dużo.sądze że ok 60-70l maks.


    Witam.

    Woda wcale nie będzie ci się gotować ja miałem przez poprzedni sezon ogrzewany dom piecem żar ze zrobionym płaszczem wodnym, są duże straty ciepła i mała stałopalność ale idzie tak zrobić.
    W miejsce szamotu wstawiłem płaszcz wodny ok 15l i nawet to grzało.
  • #6
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Kocioł w garażu to wielkie ryzyko, ponieważ w samochodzie jest benzyna (realne niebezpieczeństwo pożaru). Jedyne bezpieczne ogrzewanie garażu to kaloryfery, podłączone do źródła ciepła, które znajduje się w innym pomieszczeniu niż garaż. Co innego, gdy ten garaż nie jest wykorzystywany jako garaż (nie ma w nim auta) - wtedy nie ma ryzyka pożaru. Poza tym (dot. postu autora Pysiek4), hula pisze się przez samo h. Także nie można w garażu używać do ogrzewania piecyków elektrycznych z otwartą spiralą (także dmuchaw) - jedynie olejak jest bezpieczny.
  • #7
    trance84
    Level 28  
    Co do ostatniej wypowiedzi kolegi Zbigniew Rusek to muszę ci powiedzieć że temat ogrzewania wodnego w garażu narazie umarł w butach.
    Chcę tylko Ci uświadomić i rozumiem iż jesteś bardzo przestrzegający BHP ale ostatnio spawałem w samochodzie parę blach spawarką transformatorową i jakoś nic mi nie wybuchło łącznie z tym że szlifowałem szlifierką kątową pod autem jak i w okolicy silnika i samochód jak i ja żyjemy więc pisanie tego co ty piszesz w moim odczuciu jest daleko niepotrzebnie posuniętą ostrożnością co niektórych może wprowadzić w błąd do tego stopnia że nawet palący papierosy nie zapalą papierosa w garażu gdzie stoi auto.
  • #8
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    Co nie znaczy, że nie ma takich przeciwwskazań. Są nawet ku temu odpowiednie przysłowia, np: dopóty dzban wodę nosi...