Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Felicja 1.3 MPI - zwiększenie wydajności alternatora

termoizolator16 04 Lis 2011 20:08 12847 15
  • #1 04 Lis 2011 20:08
    termoizolator16
    Poziom 8  

    Witam,

    Posiadam wyżej wymieniony samochód. Rocznik 1997. Z tego co się dowiedziałem autko te ma fabrycznie alternator 70A. Chcę sobie w nim zamontować kilka bajerów, które są niestety prądożerne. Stąd też moje pytanie czy można jakimkolwiek sposobem zwiększyć wydajność obecnego alternatora bądź też czy będzie pasować alternator 90A ze skody felicji 1,6.

    Z góry dziękuje za pomoc

    0 15
  • #2 05 Lis 2011 00:23
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Ten, który masz w zupełności wystarczy. Napisz post, dopiero w ów czas, jeśli FAKTYCZNIE alternator będzie "nie wyrabiał" - oczywiście podając odpowiednie parametry...

    -1
  • #3 05 Lis 2011 14:12
    cefaloid
    Poziom 30  

    Brat ma tę Felicje i problem nienajlepszej wydajności instalacji elektrycznej to "ten typ tak ma". Akumulator jest ciągle niedoładowany od kiedy musimy jeździć na światłach cały rok. Ale to jest wina instalacji elektrycznej (za cienkie kable) a nie alternatora.

    Pomaga zamontowanie:
    - Czesi zaoszczędzili na kablach i ten od alternatora daje ogrome straty napięcia zanim prąd dojdzie do akumulatora stąd ten ciągle jest niedoładowany. Kup gdzieś około dwumetrowy kawałek kabla spawalniczego (najcieńszy dostępny) lub podobnego i zarób na obu końcach końcówki oczkowe. Jeden koniec zakręcasz przy klemie "+" akumulatora a drugi przy alternatorze do jego zacisku "+" (ten gdzie dochodzi najgrubszy kabel który znika gdzieś w środku auta). Inne auta mają taki przewód a Felicja nie. Poprawa natychmiastowa - coś takiego jest mocno wskazane jeśli w aucie chcesz zamontować coś o większym poborze mocy.

    - jeśli to nie da Ci napięcia minimim 14V na akumulatorze przy włączonym silniku i włączonych światłach, to oryginalny regulator alternatora czasem daje za niskie napięcie, lepszy jest dowolny zamiennik za 30zł. Tu masz poradę jak wymienć: http://www.skodaczesci.pl/porady/skoda/Felicia/46

    - pomyśl jak dla tych prądożernych urządzeń poprowadzić oddzielne kable zasilające bo fabryczne mogą nie wytrzymać. Co chcesz podłączyć i ile to ma mocy?

    Zrób tak a nie wymieniaj alternatora bo 70A Ci bez problemu starczy chyba że chcesz podłączać coś o mocy 1kW (np "dźwiękowy wybijacz szyb" lub "nieodwracalny uszkadzacz bębenków usznych") lub większej. Takie proste modyfikacje poprawią wydajność Twojej instalacji bez niepotrzebnego inwestowania w coś co Ci nic nie da.

    0
  • #4 05 Lis 2011 17:23
    termoizolator16
    Poziom 8  

    Cytat:
    - pomyśl jak dla tych prądożernych urządzeń poprowadzić oddzielne kable zasilające bo fabryczne mogą nie wytrzymać. Co chcesz podłączyć i ile to ma mocy?


    Otóż mam już zamontowaną przetwornice na 230V o mocy 120 W. W momencie gdy ją załączam na dłuższym odcinku (około 150 km) w celu naładowania telefonów bądź też w jakim innym celu to po wyłączeniu silnika już go nie uruchomię. Akumulator rozładowany. Zaznaczam że przetwornica nie chodzi całą trasę lecz np 140 km z całości. A chciałbym jeszcze zamontować monitorek oraz netbooka no i je oczywiście razem połączyć. Netbook byłby schowany gdzieś a monitorek dotykowy . Pobór prądu monitorka to 2A. Netbook bierze przy 19V około 3,5 A. Więc jeśli już przy przetwornicy nie daje sobie rady to z tym też może być ciężko. Jeśli kupiłbym ładowarkę samochodową do netbooka to, nie biorąc pod uwagę strat, pobór po stronie 12 V powinien być w okolicach 5,5A. Razem daje to 7,5A. A więc jeśli przy przetwornicy mam takie problemy to nie mam żadnej pewności że przy netbooku i monitorku będzie lepiej. Ale najpierw spróbuje to z tym przewodem spawalniczym i sprawdzę na przetwornicy :)

    0
  • #5 05 Lis 2011 18:23
    cefaloid
    Poziom 30  

    No to nie ma sensu wymieniać alternatora.
    Załóż ten kabel i ew. wymień regulator alternatora. Powinno zlikwidować problem całkowicie. W oryginalnej instalacji za cienki kabel idzie do kabiny, tam prąd jest rozdzielany na odbiorniki oraz wraca kolejnym kablem na akumulator. Jeśli odbiorniki wezmą za dużo prądu powstaje spadek napięcia na zbyt cienkim kablu i akumulator jest rozładowywany. Co gorsze, ten za cienki kabel powoduje że przy alternatorze jest wtedy nadal 14,5V i alternator nawet nie wie że powinien teraz ostro "dołożyć do pieca". Stąd Twoje problemy.

    Jak masz miernik to włącz silnik i światła mijania. Zostaw silnik na luzie i zmierz napięcie na akumulatorze. Poniżej 13,8V oznacza że coś jest nie tak. Idealnie jak by to było 14.5V ale w Felicji ponad 14V należy uznać za sukces. Jeśli jest ponad 14,5V to też źle. Porównaj to przed i po modyfikacjach a zauważysz sporą różnicę.

    1
  • #6 05 Lis 2011 18:31
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 20 Lut 2012 21:15
    alsababnur
    Poziom 9  

    Witam..
    A ja mam podobny problem o ile bez świateł sobie radzi z ładowaniem o tyle po włączeniu świateł i dmuchawy na MAX ładowanie jest na poziomie 13.8..
    I jak gdzieś przeczytałem jest to wszystko co da się wycisnąć bowiem polityka skody w tej sprawie dopuszcza takie napięcie a nie napięcie 14.4..
    A tak z ciekawości zrobiłem eksperyment z tym kablem dodatkowym jako kabel posłużył kabel rozruchowy niestety u mnie zmian nie stwierdzono..
    Byłem u elektryka i powiedział że tak ma być..
    Ale z przyjemnością bym go podkręcił na te 14.4...

    Tu podaje ciekawy artykuł o zwiększeniu wydajności ..
    Niestety nie jestem elektrykiem i wiem że bym sobie z tym nie poradził..

    http://skodaporadnik.republika.pl/porady/felalternator/felalternator.htm

    0
  • #8 21 Lut 2012 10:55
    cefaloid
    Poziom 30  

    alsababnur napisał:

    Tu podaje ciekawy artykuł o zwiększeniu wydajności ..
    Niestety nie jestem elektrykiem i wiem że bym sobie z tym nie poradził..

    http://skodaporadnik.republika.pl/porady/felalternator/felalternator.htm


    Możesz o wiele łatwiej, a z tym sobie na pewno poradzisz:
    http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=285454931&an=0&page=0

    Ew. wymień regulator na nieoryginalny, polskiej firmy JEZPOL. Te mają wyższe napięcie bez żadnego dłubania.

    0
  • #9 22 Lut 2012 21:41
    alsababnur
    Poziom 9  

    Witam..
    Bardzo ciekawy sposób.W związku z tym mam parę pytań.
    Jakie zadanie spełnia ta chyba dioda ? I co się stanie jeśli się z czasem spali (pewnie nie będzie w ogóle ładowania i może można by wstawić diodę która świecąc sygnalizowałaby że się ładuje chociaż może na desce się zapali kontrolka o braku ładowania jeśli by się spaliła ta dioda)
    I jeszcze taki szczegół wiadomo że skoda ma cieńsze kable prądowe więc może robiąc ten numer spowodujemy przegrzewanie się tych kabli aż do ich spalenia.
    I najważniejsze jaki parametr ma mieć ta dioda z tamtego linku..

    1
  • #10 24 Lut 2012 13:54
    cefaloid
    Poziom 30  

    alsababnur napisał:
    Witam..
    Bardzo ciekawy sposób.W związku z tym mam parę pytań.
    Jakie zadanie spełnia ta chyba dioda ? I co się stanie jeśli się z czasem spali (pewnie nie będzie w ogóle ładowania i może można by wstawić diodę która świecąc sygnalizowałaby że się ładuje chociaż może na desce się zapali kontrolka o braku ładowania jeśli by się spaliła ta dioda)
    I jeszcze taki szczegół wiadomo że skoda ma cieńsze kable prądowe więc może robiąc ten numer spowodujemy przegrzewanie się tych kabli aż do ich spalenia.
    I najważniejsze jaki parametr ma mieć ta dioda z tamtego linku..


    Ta dioda ma za zadanie podnieść napięcie alternatora o napięcie które się na niej wytwarza (pracuje ona w obwodzie pomiaru napięcia). Jeśli dasz zwykłą diodę podniesiesz napięcie o 0,7V. Jeśli dasz diodę Shottky to o 0,3V.

    Kupujesz diodę o prądzie ok 5A i zarabiasz takie końcówki:
    http://zapodaj.net/fc1604a98ab1.jpg.html
    Oczywiście ważne jest od której strony jest pasek na obudowie diody.

    I zakładasz ją w aucie tak:
    http://zapodaj.net/1afb274bed99.jpg.html
    Oczywiście koniecznie ją zaizoluj, zdjęcie jest bez izolacji byś widział jak to podłączyć.

    Możesz użyć np diody SB560 lub dowolnej zbliżonej diody shottky by podnieść napięcie o 0,3V. Zwykła dioda krzemowa o prądzie 5A (naprawdę dowolna dioda prostownicza) też może być, ale podniesie Ci napięcie ładowania 0,7V.
    W Twoim przypadku taka najzwyklejsza dioda (będą mieli w dowolnym sklepie elektronicznym) będzie w sam raz. Z 13,8 zrobi Ci się 14,5V.

    0
  • #11 24 Lut 2012 20:01
    alsababnur
    Poziom 9  

    Witam.
    Kupiłem diodę tę z linku 5A 60V zarobiłem podobnie z tymże dolutowałem przewody i dopiero do nich konektorki całość umieściłem w plastikowym pudełeczku pozostaje mi tylko zaizolować konektorki..

    Oto wyniki pomiarów :
    - włączone dmuchawa i światła na luzie 11.5 jest gorzej
    - włączone dmuchawa i światła na wyższych obrotach 14.0 - 14.4 i włączyłem ogrzewanie tylnej szyby spadło na 13.8 zdaje się że jest lepiej.

    Co zauważyłem jakby dmuchawa silniej nawiewa a światła nieco jaśniej święcą ale może mi się zdaje za to kontrolki na desce świecą bardzo jasno jakby akumulator dopiero co był naładowany..
    Auto na luzie ze światłami i dmuchawą zachowuje się jakby było mniej prądu kontrolki przygasają a obroty spadają poniżej ustawionych a pomiary na multimetrze bardzo skaczą.Wygląda jakby dioda działała zaporowo.
    Ciekawe czy czasem przez ten luz nie rozładuje akumulatora.

    Zastanawia mnie czy taka przeróbka nie szkodzi instalacji czy czasem nie skopci mi przewodów lub co gorsza jakichś innych elementów elektrycznych.

    0
  • #12 25 Lut 2012 07:09
    cefaloid
    Poziom 30  

    alsababnur napisał:
    Oto wyniki pomiarów :
    - włączone dmuchawa i światła na luzie 11.5 jest gorzej
    - włączone dmuchawa i światła na wyższych obrotach 14.0 - 14.4 i włączyłem ogrzewanie tylnej szyby spadło na 13.8 zdaje się że jest lepiej.


    Efekty są dokładnie takie jak opisane na forum którego adres Ci podałem. Ludzie tak jeździli latami i nic się nie działo. W trakcie jazdy mało czasu trzymasz silnik na luzie więc bilans powinien być na plus.

    Ale tak naprawdę ten alternator felicji jesp po prostu tandetny i na wolnych obrotach nie wyrabia - żebyś stanął na uszach Felicja nie będzie mieś dobrego ładowania. Chyba że zamontujesz altek np z Golfa.

    0
  • #13 25 Lut 2012 18:08
    mickemaster
    Poziom 27  

    A może zamontować światła do jazdy dziennej- wydatek niewielki a oszczędność w prądzie znaczna( przynajmniej w dzień).

    0
  • #14 25 Lut 2012 20:28
    alsababnur
    Poziom 9  

    Głównie chodziło o dmuchawę. Zastanawia mnie czy jak ten kabelek się oderwie od alternatora co przychodzi do diody i dotknie masy czy coś się czasem nie zjara.

    0
  • #15 21 Gru 2012 14:17
    tom34
    Poziom 10  

    Ciekawi mnie na jakiej podstawie kolega ~zeimp~ oparł swoją jakże celną poradę?
    Otóż nie, nie wystarczy,a nawet jeśli,to nie tego dotyczyło pytanie.Tak więc tego typu porady są co najmniej nie na miejscu i użytkownicy elektroda.pl raczej nie tego oczekują,a od moderatorów zwłaszcza.
    Co do tematu sam się zastanawiam nad wymianą alternatora na mocniejszy gdyż:
    1. wymiana przewodu jest wprawdzie mało skomplikowana lecz niestety przynosi mizerny zysk.Przewód musi być grubszy od oryginalnego a i tak wzrost napięcia rzędu 0.1-0.2 V nie załatwia sprawy.
    2. zastosowanie diody pomaga ale ma pewne mankamenty.Dioda nagrzewa się mocno. Na wolnych obrotach nie ma poprawy a czasami jest pogorszenie.Po pewnym czasie na wolnych obrotach zaraz po uruchomieniu silnika nie ma ładowania wcale.Trzeba zwiększyć obroty.
    3.Wymiana regulatora jest loterią może pomóc ale nie musi a zysk jak w pkt.1
    Oczywiście opisuję tu wyłącznie swój przypadek za to sprawdzony w praktyce.
    Tak więc jako użytkownik Felicji 1.3 MPI r.2000 skłaniam się do założenia innego mocniejszego alternatora.Kwestia tylko z którym będzie najmniej pracy przy przeróbce zamocowania i regulacji naciągu paska.

    0
  • #16 21 Gru 2012 20:26
    alsababnur
    Poziom 9  

    Otóż masz rację tak się działo z moim ładowaniem jak dokładnie opisujesz.
    W związku z tym mam pytanie bo skoro tu tyle elektroników to może by zrobić jakiś układ wzmacniający ładowanie wpinany na kabel plusowy (czerwony) idący z alternatora do akumulatora.
    Nie znam się na tym więc proszę o wyrozumiałość.

    0