Oto schemat gniazda mikrofonu w TRX'ie:
Pod pinem nr 2 jest masa, po zwarciu z pinem 1 pojawia się odbiór. Po zwarciu pinu nr 2 (masa) z pinem nr 4 radio przechodzi w tryb TX - moc wyjściowa ok 4W. Tak więc metodą dedukcji wychodzi, że:
Pin nr 1 - RX
Pin nr 2 - Masa
Pin nr 3 - Modulacja
Pin nr 4 - TX
Zalutowałem więc mikrofon elektretowy w takiej konfiguracji jak powyżej, czyli: na nie wciśnietym przycisku zwarte masa z RX, po wciśnięciu przycisku masa zwarta z TX, masa mikrofonu elekretowego do masy, pin nr 3 do drugiej nogi mikrofonu. Po wpięciu mikrofonu mam pisk w głośniku. Mikrofon elektretowy na bank sprawny bo działa w drugim TRX.
Napięcie na pinie nr 3 - ok. 4,4V, na pinie nr 4 6,3V.
Gdzie szukać przyczyny takiego zachowania?
Pod pinem nr 2 jest masa, po zwarciu z pinem 1 pojawia się odbiór. Po zwarciu pinu nr 2 (masa) z pinem nr 4 radio przechodzi w tryb TX - moc wyjściowa ok 4W. Tak więc metodą dedukcji wychodzi, że:
Pin nr 1 - RX
Pin nr 2 - Masa
Pin nr 3 - Modulacja
Pin nr 4 - TX
Zalutowałem więc mikrofon elektretowy w takiej konfiguracji jak powyżej, czyli: na nie wciśnietym przycisku zwarte masa z RX, po wciśnięciu przycisku masa zwarta z TX, masa mikrofonu elekretowego do masy, pin nr 3 do drugiej nogi mikrofonu. Po wpięciu mikrofonu mam pisk w głośniku. Mikrofon elektretowy na bank sprawny bo działa w drugim TRX.
Napięcie na pinie nr 3 - ok. 4,4V, na pinie nr 4 6,3V.
Gdzie szukać przyczyny takiego zachowania?