Dobra, prosze was o pomoc!
Dziś ze szwagrem grzebaliśmy w jego civicu przy radiu. No i gdy wyjąłem radio i włożyłem na swoje miejsce, przestało chodzić. Prąd do radyjka dochodzi, ale nie włączy się. Gdy podłączyliśmy je na krótko do akumulatora, to wypluło płytę i cisza, nic, nie zaświeciła się nawet.
A drugi problem który mnie martwi to że razem z tym radiem przestał działać zegarek na desce rozdzielczej, podświetla się ale nie wyświetla godziny, to samo z diodami przy przyciskach od klimy, czy podgrzewania szyby - nie zaświecają się.
Macie może pomysł w czym tkwi problem??
Radio to raczej spalone, no ale ten zegarek i reszta??
i co by niby przyczyniło się do spalenia radia?
Honda to Civic VI a radio to odtwarzacz sony podajże cdx 450r albo coś koło tego. (dokładnie podam jutro)
Dziś ze szwagrem grzebaliśmy w jego civicu przy radiu. No i gdy wyjąłem radio i włożyłem na swoje miejsce, przestało chodzić. Prąd do radyjka dochodzi, ale nie włączy się. Gdy podłączyliśmy je na krótko do akumulatora, to wypluło płytę i cisza, nic, nie zaświeciła się nawet.
A drugi problem który mnie martwi to że razem z tym radiem przestał działać zegarek na desce rozdzielczej, podświetla się ale nie wyświetla godziny, to samo z diodami przy przyciskach od klimy, czy podgrzewania szyby - nie zaświecają się.
Macie może pomysł w czym tkwi problem??
Radio to raczej spalone, no ale ten zegarek i reszta??
i co by niby przyczyniło się do spalenia radia?
Honda to Civic VI a radio to odtwarzacz sony podajże cdx 450r albo coś koło tego. (dokładnie podam jutro)