Witam Szanowne Grono. W samochodzie mojej żony po przewożeniu psa w bagażniku i za jego namacalną interwencją przestało działać prawe światło przeciwmgłowe. Rozebrałem na części pierwsze prawą lampę, stwierdzając zardzewiałe styki, wszystko odrdzewiłem dokładnie uzyskując w efekcie: działanie kierunkowskazu oraz dolnej część światła tylnego. Natomiast część górna odpowiedzialna także za oświetlenie przeciwmgłowe po prostu umarła. Pomierzyłem napięcia w kostce i niestety układ nie podaje napięcia na część górną. Ponieważ, w tej części znajduje się żarówka o jednym włóknie powinien być jakiś sterownik odpowiedzialny za intensywność świecenia tego elementu. Może usterka błaha ale nie mam pojęcia jak sobie z nią poradzić ani gdzie znajduje się jakiś sterownik oświetlenia. Proszę o pomoc. Dodam, iż komputer pokładowy zgłasza uszkodzenie prawego światłe przeciwmgłowego, a bezpieczniki w schowku na rękawiczki sprawdzone i są ok.