Cinquecento nto700 nie odpala, rozrusznik nie kręci, wykręcałem go i wszystko działa, bendix wyskakuje i kręci nawet próbowałem odpalić go, dając bezpośrednio kable z akumulatora do rozrusznika a silnik nawet nie drgnie. Akumulator nie jest nowy ale w renault clio odpala bez problemu. A i jeszcze jedno cinquecento stal bez ruchu chyba przez 1.5 roku i nikt nie miał zamiaru się za niego zabrać, jak wujek 1.5 roku jeszcze nim jeździł to jak go odpalił to cienki się krztusił i gasł.
Sprawdzałem masę, wał rozrządu, kręciłem nim ale ciężko się kręci, stacyjkę.
Słychać jak by rozrusznik się męczył ale silnik stoi w miejscu, tylko 2 razy widziałem jak wałek się obrócił gdzieś o 30 stopni. Proszę o jakieś rady co zrobić gdzie zajrzeć.
Sprawdzałem masę, wał rozrządu, kręciłem nim ale ciężko się kręci, stacyjkę.
Słychać jak by rozrusznik się męczył ale silnik stoi w miejscu, tylko 2 razy widziałem jak wałek się obrócił gdzieś o 30 stopni. Proszę o jakieś rady co zrobić gdzie zajrzeć.