Witam. W mojej Corsie B 1996r. z silnikiem X12NZ jest taki problem, że czasem (zdaża się to co 2-3 dzień, czasem się trafi kilka razy dziennie) przekręcam zapłon i mruga kontrolka silnika. Wtedy już wiem że nie odpalę ale gdy próbowałem to wiadomo że się nie udaje - zapłon jest raczej odcięty przez immobilajzer. Problem ustępuje gdy kilka razy przekręcę zapłon na pozycję 0 i znów na pozycję 1. Byłem z tym u elektromechaników - Jeden mówił, że "może ECU do wymiany, może wina immobilajzera"(tak na odczepnego chyba), inny podłączył pod diagnostykę która nic nie wykazała i skasował 50zł. Co to może być?