witam chcialbym sie odniesc do powyzszego problemu ,a mianowicie, posiadam radio pioneer deh 4800 mp , podlaczone mam do tego czinczami wzmacniacz(Voicekraft) oraz subwoofer, niedawno podlaczalem na wlaczonym wzmacniaczu i radiu, glosniki(wiem ze nie powinienem, ale teraz mam nauczke), ktore mam w pulce podczas podlaczania gdy przykrecalem ktorys z przewodow glosnikowych kilka razy sie zaiskrzylo i od tego momenu zaczelo piszczesc mi w glosnikach( gdy wlaczam plyte slysze jak sie obraca, gdy wlaczam silnik sa zaklocenia, ale nie ma roznicy czy sa wyzsze obroty czy nizsze, caly czas tak samo oraz gdy wlaczam kierunki slychac w rytm migania zaklocenia), odlaczalem czincze od radia i nie bylo tych zaklocen na wzmacniaczu, jak sadzicie co moglo sie stac??wspomne jeszcze ze kumpel podlaczal mp3 pod wzmacniacz i byly minimalne lekko slyszalne zaklocenia ale to mi sie wydaje ze mp3 taka czesttoliwosc ma, no nie wiem pomozcie i poradzcie cos w tej sprawie, bo niechce mi sie wierzyc ze z radiem jest cos nie tak radio praktycznie jest nowe ma ponad pol roku a i jeszcze na samych glosnikach bez wzmacniacza na samym radiu wszystko jest ok bez najmioniejszych problemow, niewiem czy moze to miec jakis zwiazek ale ostatnio cos slabiej radio FM mi odbiera ale to zapewne wina anteny musze tylko sprawdzic. pozdrawiam
