Wężyk podciśnienia idzie z kolektora ssącego - przy przepustnicy - do elektrozaworu sterowanego przez sterownik, albowiem siłownik ten otwiera się po przekroczeniu chyba nie wiem czy na pewno 4000 obr/min. Następnie wężyk idzie do siłownika.
Na początek sprawdż połączenia, wężyki, kolanka itp.
Potem luz, ręczny na maxa, stajesz przy silniku i ręcznie gaz do dechy.
nie wiem co masz na myśli.
Sygnał obrotów wału korbowego podaje czujnik położenia wału - gdy jest uszkodzony silnik nie zipnie.
Sygnał prędkości auta podaje czujnik na wyjściu napędu ze skrzyni biegów.
Generalnie to wraca do mnie co chwilę ta nubira. Nie możemy sobie poradzić z równomiernością obrotów na biegu jałowym, a ten siłownik od kolektora to wyszedł przy okazji szukania przyczyn falowania wolnych obrotów. Wymieniłem już przepływomierz, silnik krokowy, wymyłem przepustnicę i sprawdziłem ustawienie rozrządu bo to falowanie pojawiło się bezpośrednio po wymianie paska . Z góry dziękuję za dyskusję może wspólnymi siłami dojdziemy o co kaman >
Nubira nie posiada żadnego przepływomierza.
Śmigam tym prawie 3 lata, to przykład kompromisu taniej produkcji i nowoczesności lat 90.
Może warto sprawdzić wtryski, ich połączenia elektryczne.
Ciśnienie paliwa - sprawność zaworu i pompy paliwa.
U siebie mam lpg i czasem na benzynie też zdarza się falowanie obrotów , ale w niewielkim zakresie i sporadycznie.
Możesz na nowo zaprogramować wolne obroty jeśli nie zrobiłeś tego przy wymianie krokowca i czyszczeniu przepustnicy - czynność wielce zalecana.
Ja bym od tego zaczął - reset ECU i programowanie wolnych obrotów.