Witam, wygląda to tak:
wszystko szło dobrze, zarówno latem, jak i zimą. Jakiś miesiąc temu wymieniałem końcówki drążków kierowniczych, także wszystko po tym zabiegu było jak najbardziej w porządku. Dzisiaj udałem się na zbieżność kół do naprawdę dobrego fachowca z świetnym sprzętem. Zrobił to jak należy, nie dość, że widziałem to na własne oczy, to jeszcze opinię ma fachowca. Podczas przejażdżki na zakrętach zaczęło mrugać ESP, jednak auto w ogóle nie traci swojej przyczepności. Czasami nawet na prostej zamruganie. Sprawdził opony, i faktycznie, lewa strona była bardziej zdarta od prawej. Mówił, że przez to koła z jednej strony mają więcej obrotów, i tak się dzieje. Kazał wymienić na zimówki.
Tak więc też tak zrobiłem, przed dosłanie 10min wymieniłem na idealne zimówki, równiutko napompowane. Dalej to samo.. Przy czym także kierownica jest delikatnie odchylona w prawą stronę podczas jazdy prosto, jednak auto nie ściąga raczej.
Jutro znów do niego jadę, czego mogę się spodziewać, do mu doradzić? Bowiem przyznał się, że jeszcze takiego przypadku nie miał.
wszystko szło dobrze, zarówno latem, jak i zimą. Jakiś miesiąc temu wymieniałem końcówki drążków kierowniczych, także wszystko po tym zabiegu było jak najbardziej w porządku. Dzisiaj udałem się na zbieżność kół do naprawdę dobrego fachowca z świetnym sprzętem. Zrobił to jak należy, nie dość, że widziałem to na własne oczy, to jeszcze opinię ma fachowca. Podczas przejażdżki na zakrętach zaczęło mrugać ESP, jednak auto w ogóle nie traci swojej przyczepności. Czasami nawet na prostej zamruganie. Sprawdził opony, i faktycznie, lewa strona była bardziej zdarta od prawej. Mówił, że przez to koła z jednej strony mają więcej obrotów, i tak się dzieje. Kazał wymienić na zimówki.
Tak więc też tak zrobiłem, przed dosłanie 10min wymieniłem na idealne zimówki, równiutko napompowane. Dalej to samo.. Przy czym także kierownica jest delikatnie odchylona w prawą stronę podczas jazdy prosto, jednak auto nie ściąga raczej.
Jutro znów do niego jadę, czego mogę się spodziewać, do mu doradzić? Bowiem przyznał się, że jeszcze takiego przypadku nie miał.