Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dysk nie bootuje po sklonowaniu

mataa 09 Lis 2011 03:32 14055 9
  • #1 09 Lis 2011 03:32
    mataa
    Poziom 2  

    Witam,

    Kupiłem większy, szybszy hdd do laptopa. Sklonowałem programem XXCLONE całą partycję systemową ze starego dysku na nowy. Następnie nowy dysk podpiąłem jako główny w laptopie, a stary dysk podpiąłem przez USB. Windows XP Pro - Zarządzanie dyskami - widzi nowy, większy dysk poprawnie, a nową partycję jako systemową - wszystko ok. Ale nie chce z niego bootować. Po starcie BIOSu pojawia się migający kursor i dalej nie idzie.

    Gdy w BIOSie zmienię kolejność bootowania i odpalę jako FIRST stary dysk (na którym mam system, na którym dotąd pracowałem), to wtedy oczywiście startuje, Windows się ładuje - i tu ciekawostka - mam wrażenie, że ładuje się z nowego dysku, jakkolwiek trudno do końca powiedzieć, bo oba bzyczą. Ale myślę, że ładuje się jednak z nowego dysku, bo trwa to 3 razy krócej niż kiedyś, a po załadowaniu systemu mogę odłączyć stary dysk zupełnie i Windows pracuje bez problemów, niczego mu nie brakuje, wszystko chodzi znacznie szybciej niż kiedyś.

    Wiem, że problemem może być MBR. W programie XXclone była taka opcja MAKE BOOTABLE, gdzie można zaznaczyć ZAPISZ MBR, ZAPISZ BOOT SEKTOR i ZAPISZ BOOT.INI. Przepuściłem to, ale nic nie pomogło. Wciąż nie startuje z tego dysku, gdy ten stary pod USB jest odłączony. Tak, jakby ze starego tylko czytał sobie ten pierwszy sektor, a dalej już jechał z nowego bez problemów.

    Tylko, panowie, proszę, nie piszcie, że nie da się w taki prosty sposób (przez klonowanie) przenieść Windowsa i nie dawajcie rad typu, co powinno się, bo przebiłem się już przez dziesiątki podobnych tematów i kończy się na tym, że co nowy wpis, to ktoś poleca inny programik typu HDclone itp., których w dodatku nie da się ściągnąć w pełnej wersji, albo trzeba tworzyć dyski startowe, a nie mam płyt. Ja już nie chcę klonować tego dysku, bo myślę, że jest to zrobione dobrze. Chcę tylko w jakiś prosty sposób (bo jestem przekonany, że na to jest proste lekarstwo) naprawić kwestię bootowania - z góry dzięki za wszelką rzeczową pomoc.

    Następnym moim krokiem będzie reinstal Windowsa. Ponowne przepuszczenie instalki powinno takie kwestie jak bootowanie załatwić (?). Nie robię tego od razu, liczę na Waszą pomoc, bo później będę musiał zainstalować całą masę windowsowskich aktualizacji, czego chcę uniknąć.

    0 9
  • #2 09 Lis 2011 04:02
    munruthel
    Poziom 12  

    Borykałem się z podobnym problemem jak przenosiłem partycje na dysk SSD. Spróbuj naprawić startowanie systemu płytą windowsa. Mi pomogło, chociaż system i tak się rozsypał ponieważ źle miałem ustawione litery dysków.

    0
  • #3 09 Lis 2011 04:59
    mataa
    Poziom 2  

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2108464.html

    Tu znalazłem wpis z podobnym do mojego problemem. Na końcu wyszło, że sklonowanie dysku programem HDClone rozwiązało problem (ale kilka innych programów nie dało sobie z tym rady). Ciekawe.. czy nie da się tego w prostszy sposób naprawić..?

    0
  • #4 09 Lis 2011 06:37
    Matuzalem

    Poziom 43  

    Sprawdzałeś skuteczność poleceń fixboot, bootcfg /rebuild (z konsoli odzyskiwania)? -Oczywiście bez podpinania starego dysku.

    1
  • #5 09 Lis 2011 07:48
    Pieron
    Poziom 31  

    Żeby z dysku system bootował partycja musi być aktywna, nie wiem czy clonowanie utworzyło/sclonowało Ci partycje jako aktywną, a wiec jakikolwiek program do partycjonowania i aktywujesz ją np. GParted, Acronis disc direktor, .

    1
  • #6 09 Lis 2011 15:57
    mataa
    Poziom 2  

    Matuzalem napisał:
    Sprawdzałeś skuteczność poleceń fixboot, bootcfg /rebuild (z konsoli odzyskiwania)? -Oczywiście bez podpinania starego dysku.


    Tu mam problem. System (niestety nielegalny) instalowałem z hdd, kiedyś pożyczyłem CD i już do mnie nie wróciła; dodam, że chodzi stabilnie już bardzo długo. Co mam zrobić, jeśli nie mam możliwości wypalenia płyty? Czytałem gdzieś, że konsolę odzyskiwania można ściągnąć z netu. Myślę o stworzeniu bootowalnego pendriva. Co radzisz w tym temacie? bo rzeczywiście czuję, że to jest właściwa droga.

    Pieron napisał:
    Żeby z dysku system bootował partycja musi być aktywna, nie wiem czy clonowanie utworzyło/sclonowało Ci partycje jako aktywną, a wiec jakikolwiek program do partycjonowania i aktywujesz ją np. GParted, Acronis disc direktor, .


    Zaraz po podzieleniu nowego dysku na dwie partycje podstawowe i sformatowaniu, ustawiłem pierwszą z tych partycji jako aktywną w menadżerze zarządzania dyskami.
    Teraz ten dysk system widzi jako C: NTFS [SYS], czyli wszystko ok.

    0
  • #7 10 Lis 2011 14:25
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Pieron napisał:
    Żeby z dysku system bootował partycja musi być aktywna, nie wiem czy clonowanie utworzyło/sclonowało Ci partycje jako aktywną, a wiec jakikolwiek program do partycjonowania i aktywujesz ją np. GParted, Acronis disc direktor, .


    Kopia posektorowa nie ma tych problemów.

    Klonowanie czy kopia posektorowa.
    Klonowanie po przez zmianę rozmiarów partycji często kończy się nie powodzeniem .
    Kopia posektorowa z mniejszego na większy dysk jest mniej przydatna z powodów nie rozszerzenia partycji.
    dodatkowo przy kopi należy pamiętać o wpisach na końcu dysku.

    Każdy przypadek jest indywidualny.

    Problem jest prościejszy gdy posiada się dwie robocze partycje czyli systemową i danych np. Partycje D:.

    Przykład:
    Laptop zwykle posiada co najmniej dwie partycje
    1) Systemowa
    2) Bekapowa ukryta

    Może być też tak
    1) Serwisowa
    2) Bekapowa
    3) Systemowa
    Lub tak
    1) Serwisowa
    2) Bekapowa
    3) Serwisowa systemu Windows 7
    4) Systemowa C:
    5) Partycja D: Danych
    Jak widać nie wszystkie da się prosto i bezproblemowo kopiować.
    Pamiętać tez należy, że często producenci tworzą wpisy na końcu dysku w miejscu nie zapisywanym poza partycjami zwykle na jego końcu informacje dotyczące bootowania systemu a to raz normalnie a to raz jako recovery systemu.

    Te ciekawostki powodują iż należy zwrócić więcej uwagi przy kopiowaniu lub robieniu kopi posektorowej a następnie modyfikowaniu partycji według własnych potrzeb tak aby dysk który stworzymy miał identyczne parametry logiczne jak dysk źródłowy.
    Zwykle nie modyfikuje się partycji serwisowych ukrytych i najlepiej jeśli maja one ten sam wpis w MBR (kolejność).
    Np. :
    1) Serwisowa 2 GB
    2) Ukryta 20 GB
    3) Systemowa serwisowa W7 100 MB
    4) Systemowa 78 GB

    dysk 100 GB
    Przeniesienie na Dysk 200 GB
    1) Kopia posektorwa pierwszych 3 partycji od sektora 0 do ostatniego sektora 3 partycji
    Dwie drogi :
    2) Utworzenie partycji NTFS Systemowej o wielkości dostepnej wolnej przestrzeni lub dwóch dla systemu i danych i formatowanie jej (dysk podpięty pod inny system)
    3) Kopia systemu z partycji na partycje np. programami typu HDClone lub Ghost lub DMDE pełna wersja po przez odzysk i kopiowanie wszystkich plików na partycje systemową.
    Lub
    Kopiowanie posektorowe partycji na dostępne miejsce a następnie modyfikacja MBR-a i Boot sektorów.

    MBR należy i tak odpowiednio zmodyfikować ponieważ jest on skopiowany oryginalny i tam będzie widoczna partycja stara.

    Na koniec należy ostatnie wolne sektory dysku źródłowego przekopiować na dokładnie te same ostatnie sektory dysku docelowego.

    Ostatnie czyli od końca ostatniej partycji do ostatniego sektora dysku.

    Jak widać aby być pewnym nie można od tak sobie kopiować bo 100 razy się uda a na 101 już nie będzie bata tym bardziej że producenci zmieniają technologie biosy i rodzaje partycji.

    0
  • #8 10 Lis 2011 17:24
    mataa
    Poziom 2  

    Migol, dzięki za ten wpis. No właśnie, wszystko pobieżnie wygląda łatwo, ale jednak bez większej wiedzy w temacie się nie da. A ja takowej nie mam. Zrobiłem klona nieposektorowego, nie wiem nawet jak modyfikować mbr i bootsektor, a tym bardziej jak szukać tych ostatnich sektorów na dysku.
    System chodzi bezproblemowo, ale muszę bootować z podłączonego przez USB starego dysku, tuż po przeczytaniu bootsektora już dalej ładuje WinXP z nowego dysku, który jest podpięty jako główny.

    Ale chcę to załatwić w inny sposób, już nie powracając do klonowania.
    Dostałem dzisiaj od kolegi płytkę WinXPproPLsp2 wraz z numerem seryjnym (legalne oprogramowanie), które ściągnął z serwera uczelni, bo ma możliwość za 0zł ściągnąć dowolną ilość różnych systemów operacyjnych wraz z kluczem licencyjnym. A więc zaraz startuję płytę i oby po instalacji znalazł mi wszystkie składniki systemu i właściwie zapisał mbr, bootsektor i wszystko inne.

    0
  • #10 11 Lis 2011 06:50
    Matuzalem

    Poziom 43  

    mataa napisał:
    Dostałem dzisiaj od kolegi płytkę WinXPproPLsp2 wraz z numerem seryjnym (legalne oprogramowanie), które ściągnął z serwera uczelni, bo ma możliwość za 0zł ściągnąć dowolną ilość różnych systemów operacyjnych wraz z kluczem licencyjnym. A więc zaraz startuję płytę i oby po instalacji znalazł mi wszystkie składniki systemu i właściwie zapisał mbr, bootsektor i wszystko inne.


    A może jednak, nim takie teksty spod swych palców wypuścisz, najpierw pomyśl? - Nie pytaj, proszę, o czym (bo będzie jeszcze smutniej).

    0