Witam
Posiadam Forda escorta 1,6 zetec rok 1995 benzyna+gaz, problem polega na tym ze samochód przerywa po przejechaniu kilku-kilkunastu kilometrów, kiedy go wyłączę i włączę ponownie (nawet podczas jazdy) przerywanie znika i pojawia się po przejechaniu kolejnych kilku kilometrów i tak całą drogę włączam i wyłączam samochód. Problem występuje zarówno na gazie jak i na paliwie. problem występuje kiedy silnik jest ciepły. Kiedy próbuję go prze-gazować także przerywa. Na wolnych obrotach skacze pomiędzy 800-300 i czasem zgaśnie ale tylko kiedy wystąpi opisany problem normalnie po włączeniu działa perfekcyjnie.
Wymienione elementy:
-sonda lambda
-cewka zapłonowa (moduł)
-świece NGK
-przewody zapłonowe (janmor gaz) - mialem inne objawy te same
-przepływomierz
Posiadam Forda escorta 1,6 zetec rok 1995 benzyna+gaz, problem polega na tym ze samochód przerywa po przejechaniu kilku-kilkunastu kilometrów, kiedy go wyłączę i włączę ponownie (nawet podczas jazdy) przerywanie znika i pojawia się po przejechaniu kolejnych kilku kilometrów i tak całą drogę włączam i wyłączam samochód. Problem występuje zarówno na gazie jak i na paliwie. problem występuje kiedy silnik jest ciepły. Kiedy próbuję go prze-gazować także przerywa. Na wolnych obrotach skacze pomiędzy 800-300 i czasem zgaśnie ale tylko kiedy wystąpi opisany problem normalnie po włączeniu działa perfekcyjnie.
Wymienione elementy:
-sonda lambda
-cewka zapłonowa (moduł)
-świece NGK
-przewody zapłonowe (janmor gaz) - mialem inne objawy te same
-przepływomierz