logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 307 - nie moge odpalić po zwarciu w instalacji

krzynek99 09 Lis 2011 19:55 14330 10
REKLAMA
  • #1 10120813
    krzynek99
    Poziom 9  
    Witam! Mam taki problem! Wyciągałem zmieniarkę cd z mojej 307ki i jeden z kabelków dotkną obudowy od radia i nastąpiło jakieś spięcie. Jak przekręcę kluczyk nie działa wyświetlacz na środku deski rozdzielczej radio, centralny zamek też nie działa. Wycieraczka tylnia chodzi cały czas na przekręconym zapłonie i pali się kontrolka silnika a przede wszystkim autko nie odpala. Prosze o pomoc!
  • REKLAMA
  • #2 10120868
    15darekvw
    Poziom 28  
    Wypadałoby sprawdzić bezpieczniki ;-)
  • REKLAMA
  • #3 10120925
    krzynek99
    Poziom 9  
    wszystkie bezpieczniki są dobre
  • REKLAMA
  • #4 10120951
    balonika3
    Poziom 42  
    krzynek99 napisał:
    wszystkie bezpieczniki są dobre
    Wszystkich to pewnie nie znalazłeś.
    Peugeot 307 - nie moge odpalić po zwarciu w instalacji
  • #5 10121016
    15darekvw
    Poziom 28  
    Pomyśl logicznie zrobiłeś zwarcie,co mogło sie stać?bezpieczniki w tym aucie nie są tylko w jednym miejscu.
  • #6 10121060
    matrixs
    Poziom 25  
    krzynek99 napisał:
    wszystkie bezpieczniki są dobre

    Sprawdzałeś pod maską i w środku? Jestem pewien że wystrzelił tylko bezpiecznik.
  • REKLAMA
  • #7 10121094
    krzynek99
    Poziom 9  
    ok dzięki będe szukał dalej
  • #8 10122346
    krzynek99
    Poziom 9  
    Moze to być coś związane z bsi?
  • #9 10122373
    bartek_j
    Poziom 35  
    pewnie może.
  • #10 11158844
    daxsior
    Poziom 19  
    Witam, chciał bym się dowiedzieć, jak rozwiązałeś problem, ponieważ mam ten sam.
  • #11 11173946
    tomasznowacki
    Poziom 1  
    Witam,
    Moje poprzednie posty zostały wycięte ale powróćmy do tematu:
    Miałem identyczny problem, po sprawdzeniu przez kompetentnego chłopaka okazało się że ścieżki do BSI były popalone. Sam BSI na szczęście nie został uszkodzony. Nie będę udawał i pisał głupot co tam zostało zrobione bo tego nie śledziłem. W każdym razie po około 3h samochód został przywrócony do takiego samego stanu w jakim się znajdował w momencie gdy zacząłem swoją niefortunną zabawę z radiem. Dziwne jest dla mnie, że wraz z postępem technologicznym zabezpieczenia nie dotrzymują kroku. Wygląda na to, że jakakolwiek zabawa przy elektryce w tym samochodzie najlepiej po odpięciu akumulatora...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Swoją drogą bardzo Ciekawe co zrobił Krzynek... bo na pewno coś zrobił ale nie raczył się podzielić rozwiązaniem
REKLAMA