Witam
mam auto takie jak podałem w temacie. Problem jest z elektroniką ponieważ auto mi kompletnie zwariowało. Po włożeniu karty zaczynają zapalac się wszystkie diody/kontrolki a potem nagle gasic, po chwili wszystko gaśnie i jest koniec zero reakcji. Potem nie ma kompletnie żadnej reakcji, światła jak włączam to włączają się i wyłączają, kontrolki dosłownie żyją własnym życiem. Auto w ogóle nie pali, o zapłonie nie ma nawet mowy.
Wyłączałem już akumulator i nic nie pomagało.
Czy ma ktoś pomysł co to może byc??
Ładnie proszę o pomoc, bardzo proszę tylko nie pisac postów w stylu "jedź na serwis" chciałbym zmierzyc się z problemem sam.
mam auto takie jak podałem w temacie. Problem jest z elektroniką ponieważ auto mi kompletnie zwariowało. Po włożeniu karty zaczynają zapalac się wszystkie diody/kontrolki a potem nagle gasic, po chwili wszystko gaśnie i jest koniec zero reakcji. Potem nie ma kompletnie żadnej reakcji, światła jak włączam to włączają się i wyłączają, kontrolki dosłownie żyją własnym życiem. Auto w ogóle nie pali, o zapłonie nie ma nawet mowy.
Wyłączałem już akumulator i nic nie pomagało.
Czy ma ktoś pomysł co to może byc??
Ładnie proszę o pomoc, bardzo proszę tylko nie pisac postów w stylu "jedź na serwis" chciałbym zmierzyc się z problemem sam.