Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa do kotła Ariston Microgenus 21MFFI

12 Lis 2011 09:59 2740 5
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich

    Poszukuję pompy do kotła Ariston Microgenus 21MFFI. Oryginalnie zamontowana jest pompa Wilo NFHUL 15/5-1C (plastikowy korpus). Problem w tym, że pojawił się dość spory wyciek na wejściu do pompy, a nowa w serwisie to koszt rzędu 650 - 700 zł (+montaż). Być może ktoś z forumowiczów ma taką pompę albo jakiś pasujący zamiennik lub też istnieje jakiś sposób żeby taką nieszczelność usunąć w prosty sposób.
  • Użytkownik obserwowany
    Przykro powiedzieć, ale ktoś chyba robi Cię w konia. Pompa do tego typu kotła z cennika fabrycznego (który obowiązuje wszystkich serwisantów dla klientów ostatecznych) Ariston na 2011 rok dla serwisu kosztuje 475,00 złotych netto.
    Jeśli to serwis autoryzowany Aristona, to ma jeszcze z tej ceny rabat. Rozumiem, ze jest wolny rynek co do cen za usługę, ale w tej sytuacji ludzka pazerność nie ma granic, a jednak...Kup sobie sam tą pompę i wymień ją. Trzy stówy będziesz miał w kieszeni...Centra serwisowe w Warszawie ... (gwarancja dwuletnia bez ograniczeń) i Poznaniu ... (gwarancja dwuletnia udzielona tylko z montażem przez autoryzowanego instalatora, czy serwis).

    Moderowany przez mirrzo:

    Usunąłem link reklamowy
    3.1.10. (2) Zabronione jest rozpowszechnianie, bez zgody Usługodawcy, reklamy w każdej postaci, w tym kryptoreklamy.

  • Poziom 10  
    Dzięki za odpowiedź, ale niestety, ani w jednym, ani w drugim serwisie (przynajmniej na www) tych pomp nie ma (chyba, że są jakieś inne, które pasują, a o których nie wiem). Jeśli do podanej przez Ciebie ceny netto dołożyć podatek to już blisko do ceny, która podał mi serwisant. A co do możliwości samodzielnej wymiany, to wszystko cacy poza brakiem samej pompy ... chyba, że jest jakiś inny sposób na uszczelnienie...
  • Poziom 9  
    Cyknij zdjęcie frontu samej pompy i prześlij na adres i.jaszczak(malpa)hydro.leszno.pl
    Postaram się coś załatwić z LFP albo z Grundfosa.
    Jestem poza pracą więc nie mam dostępu do katalogów WILO ale na pewno da się ją podmienić na coś normalnego... (czytaj taniego)
  • Poziom 10  
    Ponieważ nikt nie odpowiedział, a temat "przećwiczyłem" i komuś może się przydać pozwolę sobie na kolejny wpis w tym samym wątku.
    Tak, jak przypuszczałem z tyłu pompy są uszczelki i to aż 3 (wszystkie typu "oring"). Jedna uszczelnia połączenie z króćcem mosiężnym (o średnicy 17,5 mm) wychodzącym z "zespołu zaworu powrotu c.o." (moja nazwa ;) ) znajdującym się za pompą. Druga (dużo mniejsza) uszczelnia "coś" w rodzaju korka zaślepiającego otwór w korpusie pompy. Obie te uszczelki są zabezpieczone przed wysunięciem się ze swoich gniazd przez metalową płytkę oznaczoną w pliku pdf (post wyżej) na stronie 8 numerem 57. Płytka ta jednocześnie powoduje wzajemne umocowanie "zespołu zaworu ..." i samej pompy, a także owego "korka". Powyżej znajduje się otwór z trzecią uszczelką, do którego wprowadzona jest końcówka manometru. Końcówka ta posiada kołnierz zablokowany przed wysunięciem podwójną zawleczką z drutu w kształcie litery U (w pdf nr 49). Przed całą operacją należy wyłączyć zasilanie elektryczne i zamknąć dopływ gazu do kotła - BEZPIECZEŃSTWO, a także spuścić wodę z kotła (oczywiście wystudzonego - BEZPIECZEŃSTWO). Żeby dostać się do uszczelek należy:
    - opuścić panel sterowniczy (odkręcić dwa wkręty na narożnikach kotła wkręcane od dołu),
    - odłączyć przewód elektryczny od silnika pompy (w moim przypadku była to wtyczka)
    - odkręcić wkręty mocujące pompę od dołu (nr 51),
    - odkręcić dwa wkręty mocujące przednią obudowę zewnętrzną (z przodu, po bokach, tuż nad panelem sterowniczym), zdjąć (do góry) obudowę,
    - odkręcić kolejne dwa wkręty (umiejscowione tuz obok) i zdjąć (do góry) zewnętrzną osłonę komory spalania,
    - odkręcić 4 wkręty mocujące prawą zewnętrzną ściankę kotła (2 z przodu, 2 od dołu) i zdjąć (znów do góry) ściankę,
    - odkręcić (kluczem 24) nakrętkę mocującą rurkę (nr 48) przy wymienniku pomiędzy pompą i wymiennikiem podstawowym (nr 44),
    - wyjąć zawleczkę (nr 50) i wysunąć rurkę (nr 48) z gniazda w pompie (rurkę wystarczy minimalnie odchylić, żeby móc wyjąć pompę),
    - wyciągnąć zawleczki nr 57 i 49 i wyciągnąć króciec manometru (delikatnie, aby go nie uszkodzić),
    - wysunąć pompę w kierunku do przodu,
    - wyjąć stare uszczelki, założyć nowe, wskazana też wymiana uszczelki między rurką (nr 48) i wymiennikiem podstawowym (nr 44),
    - w odwrotnej kolejności zmontować wszystko zwracając uwagę, aby uszczelki i zawleczki znalazły się w swoich gniazdach,
    - napuścić wodę do kotła, odpowietrzyć układ, ewentualnie dopuścić brakującą wodę, SPRAWDZIĆ SZCZELNOŚĆ wszystkich połączeń,
    - odkręcić dopływ gazu i włączyć zasilanie elektryczne,
    - przy założeniu, że wszystko zrobiliśmy dobrze CIESZYĆ się ze szczelnego koła i zaoszczędzonych pieniążków :) .
    Jak się okazało pompa była cała i zdrowa, na pewno nie kwalifikowała sie do wymiany i może jeszcze "chwilkę" mi posłuży. Cała operacja, bez żadnego pośpiechu, trwała około 2 godziny (wraz z opróżnieniem szafki kuchennej, a było co wyjmować :) ,i jej zdjęciem). Myślę, że osoba mająca nawet niezbyt duże doświadczenie hydrauliczne i elektryczne dysponując niniejszym opisem, rysunkiem z postu wyżej i zestawem (niezbyt wyszukanym) narzędzi spokojnie sobie poradzi. Warto mieć przy tej operacji dobre oświetlenie i lusterko. Dziękuję wszystkim, którzy mi podpowiadali (w szczególności uczestnikom tego wątku). Gdyby ktoś miał jakieś pytania, w miarę możliwości chętnie odpowiem. KONIEC