Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka do domu w bloku max. 16-20A

mlodyellow 13 Lis 2011 13:25 11346 16
  • #1 13 Lis 2011 13:25
    mlodyellow
    Poziom 10  

    Witam kolegów.

    Zwracam się do Was o poradę w sprawie zakupu przeze mnie spawarki. Planuję ją używać raczej sporadycznie, to ważna kwestia, druga to taka, że używać jej będę raczej w celach motoryzacyjnych, np wspawanie progów, czy też jakiś poprawek spawalniczych, jak jakieś puszczone spawy itp.

    Moim jedynym problemem jest to, że mieszkam w bloku, i zabezpieczenie jakie posiadam w mieszkaniu to 16-20A. Zależy na jakim obwodzie. Stad moje pytanie, czy istnieją spawarki Mig/Mag(bo raczej takie nadadzą się do prac, o których wspomniałem wcześniej), które są warte polecenia i moje zabezpieczenie nadprądowe poradzi sobie z nimi?

    Z góry dziękuje za odpowiedź

    0 16
  • #2 13 Lis 2011 15:00
    darek4168
    Poziom 20  

    Najmniejszy migomat jaki jest to będzie około 100A, ale takim prądem spawał nie będziesz, wydaje mi się że max 60A, Twoje zabezpieczenie pociągnie, do blach wystarczy, do rzeczy grubszych nie.

    0
  • #3 13 Lis 2011 15:16
    mlodyellow
    Poziom 10  

    Czy w takim razie, warto w ogóle inwestować w takowego Migomata? Czy lepiej kupić normalnego ok 130-160A i zmienić po prostu bezpiecznik na C16/C20? Kolega używał na mojej instalacji Bester 1501S, niestety po ok 3 min spawania przerywanego, wyrzucał wyrzucał bezpiecznik, B16. Czy zmiana na C16 załatwiła by wtedy sprawę? A może zamiast Migomatu, zakupić inwertorówkę z opcją TIG, trochę gorzej z funkcjonalnością wtedy, bo dwie ręce zajęte...

    0
  • #4 13 Lis 2011 15:42
    darek4168
    Poziom 20  

    Normalna spawarka do spawania blach się nie nadaje to mordęga, zmiana bezpiecznika za licznikiem na C 16 czy 20 nic nie da, bo musiał byś także zmienić główny zablombowany przed licznikiem, inwentorówka z tigiem fajna sprawa, ale drogie są. Jakim prądem spawał ten Twój kolega?

    0
  • #5 13 Lis 2011 18:19
    mlodyellow
    Poziom 10  

    Mówiąc normalną miałem na myśli oczywiście Migomat z tym, że bardziej powszechny czyt. o prądzie spawania 160A. Nie był to duży prąd... Myślę że na poziomie 60A. Co do bezpiecznika przed licznikiem to jest to B 20 bo przed chwilą sprawdzałem

    0
  • #6 13 Lis 2011 18:59
    darek4168
    Poziom 20  

    No to możesz założyć też B 20A, i prąd spawania max 50A, ja myślałem że normalna to zwykła transformatorowa, musisz poszukać takiej małej spawareczki inwentorowej np. bez tiga 80A w jakiejś przyzwoitej cenie, migomatów takich małych nie widziałem, a nie ma sensu kupować takiego 150A, jak go nawet w połowie nie wykorzystasz.

    0
  • #7 13 Lis 2011 20:15
    mlodyellow
    Poziom 10  

    Zdecydowałem się jednak na inwertorówkę z funkcją TIG, z prądem spawania 140-160A. Czy ktoś ma doświadczenie z czymś takim? Jakieś godne polecenia urządzenie do 1000-1300zł?

    Ew jakiś Migomat, który nie bd wyrzucał mi bezpiecznika 20A? A przy okazji nie spali mi instalacji w domu? :D

    0
  • #8 21 Sty 2012 18:09
    czarko
    Poziom 9  

    Dwa lata temu kiedy padła mi spawarka samoróbka również stałem przed dylematem jaką kupić. Na dodatek w kieszeni miałem niecałe 1000 zł. Sytuacja się zmieniła i w międzyczasie użytkowałem inwerter Dedra 200A, Migomat Bester 1500 i Tig Gysmi 165. Może komuś pomogą moje doświadczenia; podkreślam doświadczenia amatora.
    Po pierwsze wbrew temu co niektórzy piszą do zastosowań domowych nie ma sensu kupno profesjonalnego sprzętu. Spawanie to przede wszystkim umiejętności i praktyka a na końcu sprzęt. Owszem jeśli ktoś cierpi na nadmiar gotówki może sprawić sobie profesjonalny sprzęt. Tylko po co. Inwerter Dedry 200A posłużył mi do prac naprawczych przy bramie, ogrodzeniu. Wykonałem Trzepak, huśtawkę, półki w garażu i piwnicy itd. Dobry sprzęt. Mam zabezpieczenie 20A i może ze 2 razy "wywaliło". Chciałem sobie zrobić barierkę do tarasu na którym były już położone płytki. Przy spawaniu inwerterem (elektrodami) odpryski brudziły płytki. Pożyczyłem, a potem odkupiłem używany Migomat Bester 1500. Spawa się super. Trzeba kupić butlę z CO2 i drut, ale naprawdę warto. Jeżeli trzeba gdzieś wnieś spawarkę wyżej trochę trzeba się wysilić. Waży ponad 30kg, ale da się. Ostatnie urządzenie Tig Gysmi 165 małe lekkie, ale jeżeli chodzi o samą metodę Tig mało wydajna. Argon dość drogi, spawanie dość trudne i jeżeli ktoś nie zajmuje się precyzyjnym spawaniem włącznie z nierdzewką to według mnie nie warto kupować. Obecnie najczęściej używam Migomat Bester 1500, ale mieszkam w domu i mam mały warsztacik, ale w zupełności wystarczyłaby Dedra 200A.

    0
  • #9 21 Sty 2012 21:25
    wowka
    Poziom 28  

    Jak chcesz migomat i czasem pospawać grubsze rzeczy to zapomnij o zabezpieczeniu 20A i jednej fazie. Mam migomat 260Amper (transformatorowy na 3 fazy) i zeby cos grubszego pospawac trzeba zakres 4 lub 5 ustawic (jest razem 7 zakresow ustawianych przelacznikiem). Przy zakresie 4 wywalalo bezpiecznik 16A. Mam tez dedre 200A i tym bez problemu mozna spawac grube rzeczy - wywala bezpiecznik 16 amper przy pradzie nastawionym okolo 160A wzwyz, z tym ze takiego pradu uzywalem nie do spawania ale do ciecia itp.

    Najlepszy dla ciebie bedzie kompromis (bo malo uzywasz tak jak ja) - Kup sobie najtanszy inwerter - ale zeby do 130A minimum mial, a za reszte najtanszy migomat (nawet uzywany), i wtedy spawasz grube i cienkie rzeczy bez problemu

    Inwerter to glownie mobilnosc, migomat - spawanie cienkich blach. Nie wyobrazam sobie ciagania migomatu + butli zeby np przyspawac urwany zawias u kolegi w bramie od garazu, z drugiej strony spawanie rury od tlumika elektroda to nieporozumienie i tu sie sprawdza migomat

    0
  • #10 21 Sty 2012 23:54
    mlodyellow
    Poziom 10  

    W sumie nie mam zamiaru spawać jakiś grubych rzeczy, wręcz przeciwnie, blachy w samochodzie, jakieś urwane z czasem konstrukcję ramy czy coś takiego. Żadnych bram czy cóś

    0
  • #11 22 Sty 2012 00:29
    rafałszabla
    Poziom 12  

    Powiem CI tak 15 lat temu spawałem ruską spawarką i wstawiałem progi łaty i tłumiki i jakoś szło [miałem 4diodyMOSTEK GRECA'] ELEKTRODA 2,5 teraz miga mam ale wolę czasem ją do wydechu.Bo jak spawać nad tylną belą bądz jak trzeba łącznik elastyczny nowy -elektrodę zaginam i WSZYSTKO robie PARAMETRY 40 60 80 100 120 150 A prąd stały

    0
  • #12 22 Sty 2012 01:26
    ziemek56
    Poziom 18  

    wowka napisał:
    Najlepszy dla ciebie bedzie kompromis (bo malo uzywasz tak jak ja) - Kup sobie najtanszy inwerter - ale zeby do 130A minimum mial, a za reszte najtanszy migomat (nawet uzywany), i wtedy spawasz grube i cienkie rzeczy bez problemu

    Dokładnie używam inwertorową "Lincoln Electric" 160 - BOMBA SPRAWA

    Dodano po 3 [minuty]:

    wowka napisał:
    z drugiej strony spawanie rury od tlumika elektroda to nieporozumienie i tu sie sprawdza migomat

    Tak, ale tylko czasami i awaryjnie. Podstawą dobrego łączenia elementów wydechu i stali kotłowej jest jednak palnik acetylenowo - tlenowy.
    Z PRAKTYKI !!!
    A mig... najlepszy jest "mig-one" ma drut powlekany i bez osłony gazowej elegancko łączy !!!

    -2
  • #13 20 Sie 2012 00:44
    splifteam
    Poziom 2  

    Odkurzę temat, ponieważ mam bardzo podobne pytanie.
    Posiadam garaż w nowym bloku i chcę w nim zrobić 'warsztat'. Mam tu bezpiecznik B10 a przed licznikiem B16, więc mogę w swoim garażu zmienić na B16. Spawać będę profile cienkościenne o ściance 1,5 - 2 mm (jeżeli warunki pozwolą to sporadycznie 4mm).
    Inwertery i inne elektrody odpadają bo to zbyt prymitywne narzędzia do prac które chcę wykonywać. Jeżeli nie SPAWAĆ, to chciałbym chociaż punktować swoje konstrukcje, by móc pospawać je w całości zamiejscowo.
    Pytanie: Czy zwykłym migomatem (np 160tką) to pospawam przy tym bezpieczniku? Jeżeli wykluczycie używanie typowego migomatu, to jakie urządzenie się nada? Nie ukrywam że pieniądze są dużą barierą, bo 160tkę mam i nie chciałbym jej zamieniać na coś innego. Czy chociaż popunktuję w takich warunkach?
    Pozdrawiam z okazji ładnej pogody.

    0
  • #14 20 Sie 2012 01:45
    saskia
    Poziom 38  

    Jesli chodzi o spawarki to jest to dosc rozlegly temat, ale podstawowa rzecz to doswiadczenie spawacza, a druga to wydajnosc spawarki.
    Ja akurat posiadam spawarke transformatorowa 200A z wentylatorem chlodzacym.
    Pracuje ona na zabezpieczeniu 13A i bardzo rzadko bezpiecznik zadziala.

    Jakis czas temu kupilem inwerterowa na 160A i nic nia nie moige zrobic bo przy ustawieniu 80A wybija bezpieczniki 16A.
    Typowa chinszczyzna, bo w ciagu 24 h masz rozwolnienie. :-)

    Ze wzgledu na wieloletnie doswiadczenie z transformatorowka, uzywam elektrod od 1,5 do 3,25, wole uzyc elektrod 1,5mm i spawac cienkie blachy niz drutem w oslonie gazu na inwertorowej chinszczyznie.

    0
  • #15 20 Sie 2012 15:35
    splifteam
    Poziom 2  

    tak jak napisałem, w grę wchodzi migomat, pytanie czy to "wyda"? bo nie chcę potem czyścić powierzchni z odprysków po elektrodzie ani obstukiwać zgorzeliny.

    0
  • #16 20 Sie 2012 16:52
    mlodyellow
    Poziom 10  

    Ja przy besterze 1801 i prądzie dość umiarkowanym po ok 5 min spawania doraźnie, wyskakiwała "s" B20... Także średnio na jeża takie spawanie...

    0
  • #17 21 Sie 2012 00:46
    saskia
    Poziom 38  

    splifteam napisał:
    tak jak napisałem, w grę wchodzi migomat, pytanie czy to "wyda"? bo nie chcę potem czyścić powierzchni z odprysków po elektrodzie ani obstukiwać zgorzeliny.


    Odpryski to kazda spawarka robi, mniejsze lub wieksze, ale robi.

    Nie wiem czy zrozumiales wypowiedzi innych kolegow, bo elektrodami mozna spawac i transformatorowa i inwertorowa.
    Takze MIG oraz TIG moze byc transformatorowy lub inwertorowy. Zazwyczaj obecnie robione sa inwertorowe, aby zmniejszyc mase i zuzycie materialow do produkcji.
    Waznym czynnikiem w poborze pradu z sieci zasilajacej jest stopien sprawnosci, czy to transformatora, czy tez inwertora, bo to przeklada sie na ilosc amperow na bezpieczniku. Porownaj tu moj poprzedni post.
    Jesli sprawnosc jest niska, to nawet przy malym pradzie spawania pobor pradu z sieci bedzie znaczny i latwo przekroczy wartosc na bezpieczniku.
    Druga sprawa to wprawa spawacza, jesli spawacz utrzymuje niewlasciwa odleglosc elektrody od spawanego materialu, lub czesto robi tzw. klejenie elektrody, to prad spawania wzrasta, a sprawnosc spawarki maleje, co zwieksza pobor pradu z sieci , a tym samym szybko przekracza wartosc na bezpieczniku.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Kup po prostu dobrej klasy spawarke.
    Tania chinszczyzna czy tym podobne, beda kosztowaly cie drozej w rachunkach za energie elektryczna juz po 1 roku uzywania, nie mowiac o wkurzajacych wylaczeniach bezpiecznika.

    0