Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Montaż nagrzewnicy w Ursusie c-360

13 Lis 2011 20:39 23111 50
  • Poziom 29  
    Witam.
    Przymierzam się do zamontowania nagrzewnicy w mojej 60-tce,nagrzewnica pochodzi z opla,kabinę mam niestety nie tą komfortową ale ta kwadratowa z jednymi drzwiami w miarę szczelna. Muszę tylko wymyślić jakąś plandekę do tyłu na dół.
    Dużo jeżdżę zimą a zanim się silnik nagrzeje tak, że z chłodnicy zaczyna płynąć ciepłe powietrze to ja już kończę robotę i ogólnie słaba wydajność tego patentu.
    Pytanie moje brzmi, gdzie się wciąć w obieg?
    Z ciepłą wodą myślałem w kolektor wodny a z zimnym trochę nie mam pomysłu. Myślałem, żeby do chłodnicy do dolnego węża
    Jak to jest rozwiązane w ciągniku Zetor?
    W samochodach jest to całkiem różnie rozwiązane.
  • Moderator Samochody
    W zetorach pompa ma osobny wylot do nagrzewnicy - w sumie mechanicznie jest zamienna z c360. Powrót wchodzi do kolektora wodnego.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Dokładnie. I polecam założyć żaluzje na chłodnice. 60-ka w zimie nawet z najlepszym termostatem ma biede zagrzać płyn w układzie do przynajmniej 75-80 stopni, bo dopiero wtedy ogrzewanie zaczyna być efektywne.
  • Poziom 10  
    Najlepszym miejscem do podłączenia dolotu jest zawsze głowica {najszybciej się nagrzewa) powrót można do kolektora.
  • Poziom 10  
    A co za różnica, czy z jednej czy podzielonej głowicy (może być pierswza lub ostatnia) zasada jest ta sama, powrót na dół.
  • Poziom 10  
    Ogrzewania podłącza się z małego obiegu, a że najszybciej i najbardziej nagrzewającym miejscem silnika jest głowica, więc najczęściej tam jest podłączone zasilanie ogrzewania i czujnik temperatury.
    Pozdrawiam.
  • Moderator Samochody
    Wiz61, daj sobie spokój z doradzaniem w tym temacie - nie dość że nie widziałeś jak to jest oryginalnie zrobione, to silnika od Zetora również chyba nie widziałeś - a teoretyków nam tutaj nie potrzeba.
  • Poziom 35  
    Kolego daj pompke obiegową w układ nagrzewnicy a zapewniam zwiększenie wydajności grzania o ok 25%.
    I proszę nie zakładaj zakamienionej, zaszlamionej urzywki !
  • Poziom 10  
    Robokop upłynęło trochę wody kiedy ostatni raz robiłem c-60, (do których fabrycznie nie montowano ogrzewań wodnych, tylko nadmuch tunelem ciepłego powietrza) zetor to jest inna bajka, więc musiałem sobie trochę przypomnieć, a moja rada była tylko ogólna.:)))

    Bizon_126 podłącz tak jak myślisz, kolektor wodny jest za termostatem i łączy cztery głowice więc miejsce jest ok, możesz zrobić trójnik tam gdzie jest wkręcony czujnik temperatury, a powrót na dół do chłodnicy.
  • Moderator Samochody
    Nie, nie może tak zrobić. Nie będzie wystarczającego ciśnienia do przepchnięcia wody przez obieg nagrzewnicy, a obieg grawitacyjny tutaj nie zadziała. Co do zdjęcia - wpisz w google grafika "pompa zetor" zobaczysz - oprócz głównego górnego wylotu obok jest gwintowany otwór, gdzie poprzez wkręcaną redukcję dokręcany był przewód metalowy prowadzący do nagrzewnicy. Powrót do kolektora wodnego, na jego końcu przy ostatniej głowicy. Zdjęcia również w googlach dostępne.
  • Poziom 10  
    Z całym szacunkiem, ale trochę już zrobiłem przeróbek ogrzewań spalinowych na wodne w różnych sprzętach, obieg będzie robić pompa wody(kanałami w bloku i głowicach) plus grawitacja, a swoją drogą jest to najtańsze rozwiązanie.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    To idiotyzm podłączać powrót z nagrzewnicy do chłodnicy. Silnika nie zagrzejesz bo omijasz termostat i woda zamiast z małego obiegu spowrotem tam trafić wpada do chłodnicy a siłą rzeczy z chłodnicy zimna w blok silnika itd. Silnika nie zagrzejesz bo wymieniasz wode z chłodnicą i w kabinie też nie zagrzejesz bo silnik zimny. Proste. Zawsze nagrzewnica jest wpięta w mały obieg samego silnika. Tak jest w każdfym pojezdzie. Kolega wiz61 jakąś nową teorie wymyśla. Zawsze zasilanie z obiegu silnika a powrót na pompe wody. Tak jest ORYGINALNIE w zetorze i ostrówku. Obieg wymuszony pompą a nie grawitacją. To nie c.o poza tym jak dasz nagrzewnice niżej niż głowice to jak ciepła, lżejsza woda ma lecieć w dół? Podłącz to jak ma być oryginalnie a na pewno będzie działać. I musisz mieć termostat żeby woda krążyła przez nagrzewnice uczciwie.
  • Poziom 35  
    Kolego miedzy kolektorem wodnym z głowic a termostatem masz połączenie gumowe.
    Sciągasz ten kawałek węża i przedłużasz do kabiny na nagrzewnice dwoma wężami i masz grzanie.

    Pozatym sprawna nagrzewnica stawia znikomy opór kinetyczny.
    A pompa wody robi spore ciśnienie , zdejm węą i zamknij obieg to sie przekonasz.
  • Poziom 35  
    Uświadom mnie czemu? Nie montowałem w ten sposób więc może sie czegoś nauczę.
    Skoro w zetorze pchnie i to wysoko to czemu nie w 60'tce.
  • Poziom 35  
    Ok ale można dookoła winika pompy nawiercić 10 otworów i zrobić 10 obwodów nagrzewnicy.
    Jak kolega z tematu rozepnie węża i włoży nagrzewnice nawet na króciutkich odcinkach to zobaczy czy będzie mu grzało.
    Będzi pompowało z pompy w nagrzewnice .
  • Poziom 35  
    robokop napisał:
    Romuś, główny obieg cieczy chcesz puścić przez nagrzewnicę?

    Jak mu będzie'' za gorąco'' to wyłaczy nadmuch ale wątpie zrobił saune z nieszczelnej kabiny.
  • Poziom 10  
    seweryn7701 napisał:
    To idiotyzm podłączać powrót z nagrzewnicy do chłodnicy. Silnika nie zagrzejesz bo omijasz termostat i woda zamiast z małego obiegu spowrotem tam trafić wpada do chłodnicy a siłą rzeczy z chłodnicy zimna w blok silnika itd. Silnika nie zagrzejesz bo wymieniasz wode z chłodnicą i w kabinie też nie zagrzejesz bo silnik zimny. Proste. Zawsze nagrzewnica jest wpięta w mały obieg samego silnika. Tak jest w każdfym pojezdzie. Kolega wiz61 jakąś nową teorie wymyśla. Zasilanie z pompy wodnej i powrót na kolektor zasilający w wodę głowice. Tak jest ORYGINALNIE w zetorze i ostrówku.


    Kolego nie masz racji, mały obieg jest tak długo dopóki nie otworzy się termostat (na górnym przewodzie chłodnicy) i włączy chłodnicę do obiegu, a swoją drogą pompa wody w zetorze i np c -380 jest połączona z dolnym przewodem chłodnicy (obok jest króciec do nagrzewnicy). Nie wymyślam żadnych nowych teorii,takie lub podobne rozwiązania są stosowane we wszystkich pojazdach wyposażonych w ogrzewania wodne. Oczywiście, że bieg jest wymuszony pisałem o tym wyżej, wiadomo, że nie będzie grawitacji takiej jak w c.o. przy przekroju rury 2 cale, ale zawsze coś.
    Zresztą chciałem tylko podzielić się swoim doświadczeniem z kolegą Bizon_126, a nie robić wykładów na temat obiegu wody w układzie chłodzenia, do tego są książki,no i tyle.
  • Poziom 35  
    wiz61 napisał:
    Kolego nie masz racji, mały obieg jest tak długo dopóki nie otworzy się termostat
    A dlaczego miał by sie otworzyć skoro nagrzewnica będzie chłodzić silnik. Pozatym jak sie otworzy to sie i zamknie.
  • Poziom 10  
    Bo nagrzewnica zawsze chłodzi silnik (można tak awaryjnie wychłodzić silnik w przypadku awarii wentylatora chłodnicy - może Ci się kiedyś to przyda), taka jest zasada działania termostatu, że się otwiera i zamyka, aż do osiągnięcia optymalnej temperatury.
    Trochę logiki - end
  • Poziom 11  
    Może trochę chińszczyzna pomoże rozwiązać ten problem zamiast nagrzewnicy są takie grzejniki samochodowe (wpisz sobie w popularny serwis aukcyjny) na gniazdo 12v (zapalniczka) odrazu leci ciepłe powietrze. Ma ktoś o tym jakieś opinie tak przy okazji bo chciałem takie coś do władymirca na zimę żeby szyby nie parowały bo tam jest w miarę szczelnie w porównaniu do c-360.
  • Poziom 17  
    witam panowie ,jeśli dobrze pamiętam to silnik ma kranik spustu wody ,jeśli jest termostat to w silniku jest zawsze nadciśnienie ,wiec tu podłączamy zasilanie nagrzewnicy ,a powrót tam gdzie będzie wygodniej albo do przewodu dolnego chłodnicy ,albo do przewodu wypływu wody z silnika do cłlodnicy ale za termostatem
  • Poziom 34  
    stan2300 napisał:
    witam panowie ,jeśli dobrze pamiętam to silnik ma kranik spustu wody ,jeśli jest termostat to w silniku jest zawsze nadciśnienie ,wiec tu podłączamy zasilanie nagrzewnicy ,a powrót tam gdzie będzie wygodniej albo do przewodu dolnego chłodnicy ,albo do przewodu wypływu wody z silnika do cłlodnicy ale za termostatem

    Kranik ma gwint M10*1 więc nie da rady za mały przekrój.