Od jakiegoś czasu zauważyłem, dziwne zachowanie mojego pershinga......
....otóż zdarzyło się kilka razy odczuć przy gwałtowniejszym przyspieszaniu - jakby nagły zanik mocy, po czym za chwilę auto jechało dalej jakby nigdy nic.
Niestety ostatni taki objaw zakończył się tym, że auto najpierw jakby zgasło, a po chwili załapało i podjechałem 200m do skrzyżowania.
Próba przejechania ulicy zakończyła się fiaskiem, gdy auto nagle zgasło
Ponowne uruchomienie powiodło się, jednak za każdym razem próba dodania gazu choćby tylko bardzo delikatnie - kończyła się zgaszeniem silnika
I tak już mu zostało
Paliwo jest. Auto odpala na dotyk, pracuje na wolnych obrotach, ale dodanie gazu natychmiast powoduje zgaśnięcie silnika.
O co kaman ??
Miałem tak już zeszłej zimy, oddałem auto do majstra, który stwierdził uszkodzenie pompki paliwowej (tej dolnej, a są 2) , kupiłem używaną, ale nie jestem pewien czy to było przyczyną bo majster nie przekonał mnie do swojej wersji twierdząc, że jeszcze coś tam musiał kombinować.
Może ktoś z szanownych użytkowników zna problem ?
....otóż zdarzyło się kilka razy odczuć przy gwałtowniejszym przyspieszaniu - jakby nagły zanik mocy, po czym za chwilę auto jechało dalej jakby nigdy nic.
Niestety ostatni taki objaw zakończył się tym, że auto najpierw jakby zgasło, a po chwili załapało i podjechałem 200m do skrzyżowania.
Próba przejechania ulicy zakończyła się fiaskiem, gdy auto nagle zgasło
Ponowne uruchomienie powiodło się, jednak za każdym razem próba dodania gazu choćby tylko bardzo delikatnie - kończyła się zgaszeniem silnika
I tak już mu zostało
Paliwo jest. Auto odpala na dotyk, pracuje na wolnych obrotach, ale dodanie gazu natychmiast powoduje zgaśnięcie silnika.
O co kaman ??
Miałem tak już zeszłej zimy, oddałem auto do majstra, który stwierdził uszkodzenie pompki paliwowej (tej dolnej, a są 2) , kupiłem używaną, ale nie jestem pewien czy to było przyczyną bo majster nie przekonał mnie do swojej wersji twierdząc, że jeszcze coś tam musiał kombinować.
Może ktoś z szanownych użytkowników zna problem ?