Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka POLAR PDP885 wywala biezpiecznik

Mniwoj 14 Lis 2011 21:32 2841 6
  • #1 14 Lis 2011 21:32
    Mniwoj
    Poziom 9  

    Pralka Polar PDP885 wywaliła bezpiecznik różnicowo-prądowy.
    Krople wody na dole obudowy bębna - przyczyna: nieszczelna guma pod jakimś czujnikiem obok grzałki. Wytarte i wysuszone.
    Wywala bezpiecznik nadal.
    Nie pomogło kolejne odłączenie kabli od: silnika, grzałki, kondensatora silnika, pompy, programatora, płytki sterującej, elektrozaworu.
    Pomogło odłączenie kabli od dławika zasilania, ale to zrozumiałe, bo wówczas reszta pralki nie otrzymuje prądu.
    Pomogło odłączenie kabli od sterowania drzwiczkami, ale to też zrozumiałe, bo jeśli czujnik zamknięcia drzwi nie działa, zasilanie dociera tylko do wyłącznika głównego.
    Pomogło, ale tylko chwilowo, całkowite (a nie tylko jednego przewodu), tego czujnika obok grzałki. Co więcej, po wymontowaniu, czujnik ma na płaskim denku wypiłowane nacięcie, które odpowiada rantowi wewnątrz bębna. To wyszlifowanie jest na tyle głębokie, że woda z pewnością dostała się do środka - czy tak powinno być?
    Po ponownym podłączeniu wszystkich kabli, oprócz tego czujnika, pralka "chciała działać", tzn. działał elektrozawór, zabezpieczenie drzwiczek, pompa wody. W pewnym momencie pralka ponownie wywaliła bezpiecznik zarówno różnicowo-prądowy, jak i główny, przeciążeniowy. Nie pomogło ponowne odłączenie kabli od silnika i grzałki.
    Ma może ktoś pomysł czego teraz szukać?
    Na razie rozglądam się za nową pralką.... :D

    0 6
  • #2 14 Lis 2011 23:17
    vodiczka
    Poziom 43  

    Sprawdź czy nie jest uszkodzona obudowa grzałki, tam może być przebicie.

    0
  • #3 15 Lis 2011 09:10
    Mniwoj
    Poziom 9  

    Obwód grzałki ma ok. 30 ohm, a pomiędzy grzałką a obudową jest kilka megaohmów. Wygląda, że grzałka jest OK.
    Spróbuję jeszcze raz dokładnie obejrzeć kable, może tam jest jakieś przebicie?

    0
  • #4 15 Lis 2011 09:53
    machefi
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Mniwoj napisał:
    W pewnym momencie pralka ponownie wywaliła bezpiecznik zarówno różnicowo-prądowy, jak i główny, przeciążeniowy. Nie pomogło ponowne odłączenie kabli od silnika i grzałki.

    Czy po tym odłączeniu silnika i grzałki dalej wywala różnicówkę i przeciążeniowy? Mówiąc o odłączeniu grzałki mam na myśli wypięcie jej z dwóch przewodów zasilających. Jeśli tak to do sprawdzenia-wymiany filtr przeciwzakłóceniowy nazwany przez Ciebie dławikiem zasilania , włącznik sieciowy , blokada drzwi i do wymiany oczywiście ogranicznik temperatury 60°
    Mniwoj napisał:
    po wymontowaniu, czujnik ma na płaskim denku wypiłowane nacięcie, które odpowiada rantowi wewnątrz bębna. To wyszlifowanie jest na tyle głębokie, że woda z pewnością dostała się do środka
    ale to może też świadczyć o uszkodzeniu łożysk i niebezpiecznym zbliżeniu się bębna do ścianki kotła . Czyli sprawdź czy bęben nie ma nadmiernych luzów poprzecznych i czy jego pokręcenie jest hałaśliwe . Wymontuj też grzałkę i obejrzyj jej powierzchnię czy też nie jest przytarta przez bęben .

    0
  • #5 15 Lis 2011 22:49
    zhudomel
    Specjalista AGD

    Mniwoj napisał:
    pomiędzy grzałką a obudową jest kilka megaohmów
    i tu jest powód zadziałania różnicówki (oprócz przetartego termostatu)

    0
  • #6 16 Lis 2011 10:12
    vodiczka
    Poziom 43  

    zhudomel napisał:
    tu jest powód zadziałania różnicówki (oprócz przetartego termostatu)


    powiedzmy że te kilka maga to konkretnie 3 mega czyli prąd upływu = 77uA. Czy to wystarczy do zadziałania różnicówki?

    0
  • #7 16 Lis 2011 19:58
    Mniwoj
    Poziom 9  

    Kilka megaohmów, to moim zdaniem jest w miarę przyzwoita izolacja? O ile się nie mylę różnicówka działa przy 30 mA, czyli sporo więcej.
    Dzięki za pomoc, zwłaszcza machefi. Faktycznie łożyska były już 3-krotnie wymieniane i pamiętam to przytarcie, ale wówczas nie robiło zwarcia. Obecnie czekam na zakupienie termostatu (w 3 sklepach dowiedziałem się, że do sprzętu sprzed 2002 roku, części zamiennych nie ma).
    Wyeliminowałem zwarcie i wyrzucanie bezpiecznika przeciążeniowego. W blokadzie drzwiczek rozleciał się bimetal i powodował zwarcie. Rozebrałem, wyczyściłem i skleiłem element bimetalu na kropelkę. Jest dobrze. Pralka zachowuje się tak jakby chciała prać. Po założeniu termostatu (czy raczej ogranicznika temperatury) i odkręceniu wody, wszystko powinno działać.
    Dzięki wszystkim za pomoc.

    0