logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Gaśnięcie śilnika w czasie jazdy Corsa B (1.0 V12)

buscador 15 Lis 2011 12:49 7852 18
REKLAMA
  • #1 10140991
    buscador
    Poziom 11  
    Wczoraj podczas jazdy zgasł mi nagle silnik i nie można go było ponownie odpalić, dopiero po ok. 20-30 min gdy silnik nieco ostygł ponownie zaskoczył tylko, że po przejechaniu 2-3km powtórzyło się to samo, no i tak w kółko. Na zimnym silniku odpala normalnie, natomiast gdy temperatura osiąga gdzieś ok. 80 stopni najpierw silnik się krztusi a potem gaśnie (w tym momencie nawet wciśnięcie pedału gazu nie pomaga.)
    Czy przyczyną może być łańcuch rozrządu? (im bardziej rozgrzewa się silnik tym głośniej pracuje - jak diesel) :) Podobno tę wadę mają Corsy z 98 rocznika
    Dzięki za każdą podpowiedz.
  • REKLAMA
  • #2 10141020
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 10141022
    ostag
    Poziom 18  
    Witaj.
    Jaki silnik? Ja bym stawiał na czujnik położenia wału - standardowa usterka. Pozdrawiam
  • #4 10141047
    buscador
    Poziom 11  
    Silnik to 1.0 (X1XE). Możliwe, że to czujnik położenia wału, tylko czy to coś ma wspólnego z temperaturą silnika.
  • #5 10141055
    malina242
    Poziom 16  
    zgadzam sie z kolega Ostag ale warto tez przyjrzec sie modulowi zaplonowemu
  • REKLAMA
  • #6 10141063
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 10141185
    magik 27
    Poziom 13  
    malina242 napisał:
    zgadzam sie z kolega Ostag ale warto tez przyjrzec sie modulowi zaplonowemu
    '
    Pewnie o cewkach ''malina242'' piszę.
  • #8 10141366
    ostag
    Poziom 18  
    Ma o tyle że jak się nagrzeje to przestaje działać.
  • #9 10143487
    buscador
    Poziom 11  
    Wielkie dzięki, jutro wymienię ten czujnik.
  • #10 10143668
    mech73
    Poziom 11  
    Jak zgaśnie to sprawdż iskrę na świecach. Jeżeli jest to wymieniaj czujnik położenia wału , ale jeżeli nie będzie to moduł do wymiany.
  • #11 10143706
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #12 10143742
    ostag
    Poziom 18  
    Czyżby silniczek krokowy został wyparty przez moduł;) i teraz się tylko moduły wymienia?
  • REKLAMA
  • #13 10144254
    magik 27
    Poziom 13  
    ostag napisał:
    Czyżby silniczek krokowy został wyparty przez moduł:wink: i teraz się tylko moduły wymienia?
    Na to wygląda :)
  • #14 10145046
    buscador
    Poziom 11  
    Zabrałem się najpierw do wymiany tego czujnika bo wydawało mi się, że będzie to prosta i szybka sprawa, jednak się przeliczyłem, czujnik tak mocno siedzi w gnieździe, że trudno jest go wyjąć a dostęp do niego jest bardzo ograniczony, co prawda wyszedł na kilka milimetrów a dalej ani rusz. Czyżbym musiał wymontować prawy wał napędowy? A może jest jakiś prostszy sposób. Jeśli trzeba będzie wymontować wał to jak się do tego zabrać (oczywiście aby czegoś nie zepsuć) :)
  • #15 10145185
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 10146267
    ostag
    Poziom 18  
    Parę razy wymieniałem leżąc na ulicy pod samochodem. Bez specjalnych narzędzi. 15 minut włącznie z przebraniem się. PS Może pod modułem jest śrubka?:)
  • #17 10147735
    buscador
    Poziom 11  
    ostag napisał:
    Parę razy wymieniałem leżąc na ulicy pod samochodem. Bez specjalnych narzędzi. 15 minut włącznie z przebraniem się. PS Może pod modułem jest śrubka?:)


    A co, wyjąłeś je dwoma paluszkami :-) widocznie u ciebie nie były zapieczone, u mnie nawet kleszczami nie dało się ruszyć, zresztą jest tam bardzo mało miejsca aby użyć jakiegoś narzędzia. Oczywiście śrubę odkręciłem (a jest ich więcej ?) :-) A w dodatku przy podważaniu śrubokrętem wyłamało się właśnie to oczko do którego przykręca się ten czujnik i teraz nie ma nawet za co ciągnąć.

    Motronic napisał:
    Prawy wał napędowy. No ładne.

    No dobra, niech będą półosie. Ale mimo wszystko mógłbyś coś doradzić zielonemu. :-) I co z tą półosią da się ją wymontować we własnym zakresie czy mam pchać auto do mechanika. :-) Jeśli nie będzie można inaczej wyjąć tego czujnika to jedynie to pozostaje.
  • Pomocny post
    #18 10148001
    ostag
    Poziom 18  
    Ja łapałem szczypcami i delikatnie obracając wokół osi wysuwałem. Nie napisałem że sam wypadł. Jak dobrze pamiętam jest tam oring i na nim zapewne trzyma.
  • #19 10148726
    buscador
    Poziom 11  
    Próbowałem też tym kręcić dopóki nie złamała mi się ta wypustka z otworem na śrubę, wtedy jeszcze można było za co złapać cęgami, ale szło to bardzo opornie, wyszedł na jakieś 4-5 mm a dalej ani rusz. Czujnik siedzi w jakiejś ciasnej tulejce (wygląda na papierową). Nie chciałbym zgnieść tego czujnika bo potem tylko trzeba by wyjmować cały silnik i rozwiercać.
    Pytałem o tą półośkę bo po jej wyjęciu można by w miarę swobodnie za co złapać i powoli wykręcać. Ale wygląda mi to na grubszą sprawę, chyba że ktoś to już robił w garażowych warunkach :-)

    Jeszcze raz dzięki Ci ostag za pomoc i zainteresowanie moim problemem.
    Po dwóch dniach szarpaniny tym pechowym czujnikiem milimetr po milimetrze nareszcie wyszedł, po zmierzeniu jego średnicy okazało się, że był o niecałe 0,1 mm grubszy od tego nowego, widocznie ktoś przede mną wbił go na chamca (pewnie jakiś zamiennik). Czyli jak zawsze rozmiar ma znaczenie :D
REKLAMA