Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Na jakiej zasadzie działa piec gazowy BlueFlame Delonghi?

15 Lis 2011 18:42 20769 15
  • Poziom 13  
    Kiedyś używałem do ogrzewania pieca gazowego katalitycznego.
    Teraz chciałem kupić nowy ale mam dylemat bo znalazłem coś nowego czyli piec gazowy Delonghi model Blue Flame.
    Pierwsze podstawowe pytanie jakie mi się zrodziło to na jakiej zasadzie jest spalany gaz w tym piecu i najważniejsze - w jaki sposób są "oczyszczane" spaliny z tego pieca ?
    Wiadomo ,ze w katalitycznym to zadanie spełnia mata/panel grzewczy,a tutaj ?

    Na jakiej zasadzie działa piec gazowy BlueFlame Delonghi?
  • Poziom 13  
    Jako,że nie doczekałem się odpowiedzi to sam odpowiem na pytanie.

    Kupiłem go w ciemno.
    Polecam ten piec.
    Dlaczego?
    -w 3minuty zrobi w pokoju saune,daje momentalne ciepło po odpaleniu
    Wietrzysz pomieszcenie,jest zimno że się trzęsiesz.W przypadku zwykłego grzejnika potrwa trochę zanim nagrzejesz,a tu wychodzisz na chwile np. do wc,wracasz i już jest ok :)
    -nie czuć gazu,nie czuć spalin (w pierwszym tygodniu czuć wypalany [chyba] lakier ,a później jest już ok)

    Jest też minus-piec podczas pracy,spalania syczy.Najbardziej uciążliwe jest to na przykład wtedy gdy oglądamy wieczorem film.Wkomponowani w fotel,w ręce piwo,przed nami 50 cali na ścianie i....syk pieca...no ale da się wytrzymać.

    Blachy pieca troche liche tzn cienkie.Cos jak blachy w starych samochodach a blachy w nowych samochodach :) Ale jak już stoi to bez znaczenia.



    ps.aaa pytałem o zasadę działania pieca no ale chodziło mi głównie o zasadę działania pod kątem pieca katalitycznego z matą grzewczą do której jestem trochę źle nastawiony doświadczony.

    Dodam jeszcze,że ten piec to coś jak Mercedes w porównaniu do Daewoo Matiza czyli pieca katalitycznego z matą grzewczą panelem.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    abracadabra1977 napisał:

    Dodam jeszcze,że ten piec to coś jak Mercedes w porównaniu do Daewoo Matiza czyli pieca katalitycznego z matą grzewczą panelem.


    To coś to jak stary, zardzewiały i ciągle psujący się Mercedes do nowego Daewoo Matiza. Chyba, że jesteś zwolennikiem wiary "rosnących gruszek na wierzbie" :)

    To, że Ty nie czujesz spalin to jest normalne. W przypadku każdego piecyka gazowego osoby użytkujące te piecyki nie czują spalin. Czuje je natomiast osoba, która wejdzie do pomieszczenia z zewnątrz. Nie łudź się, że oto nagle powstała cudowna technologia zawracania spalin do butli w piecykach gazowych. Piecyki takie pobierają tlen z powietrza i wydalają spaliny. Jedne mają nieco lepsze katalizatory, a inne nieco gorsze, ale jednak produkty spalania wdychasz Ty.
    Piecyków takich nie powinno się w ogóle używać w pomieszczeniach zamkniętych, a jeżeli już musisz tym ogrzewać mieszkanie to tylko wtedy, kiedy jest ono intensywnie wietrzone. Jednak jest to bezsensowne, żeby pozbywać się tak drogiego ciepła otwierając okna.
    Osobiście korzystałem z tego typu piecyków i mogę powiedzieć, że jest to jeden z najmniej ekonomicznych sposobów ogrzewania, który po pierwsze jest drogi, upierdliwy w użytkowaniu, bo co kilka dni trzeba gnać z butlą do wymiany, wprowadza ogromną wilgoć w domu do tego stopnia, że zacznie po ścianach płynąć woda, a do tego podtruwa organizm produktami spalania oraz zabierając z powietrza tlen.
    Uważam, że o wiele lepszym w tym przypadku jest konwekcyjny grzejnik elektryczny z wbudowaną dmuchawą. Koszt ogrzewania podobny, brak wilgoci oraz spalin, a do tego bardzo łatwy do sterowania, gdyż grzejniki takie mają także wbudowane programatory dobowe. Możesz tak sobie zaprogramować, abyś miał ciepło zanim wrócisz z pracy do domu.
  • Poziom 16  
    @Plumpi a nie pomyślałeś że woda po ścianach kapie Ci właśnie z tego powodu ze nie wietrzysz !!!
  • Poziom 36  
    Mam piec katalityczny ale używam sporadycznie wyłącznie w garażu gdy coś robię.
    Potrzebuje on intensywnego wietrzenia oraz ogrzewa bardzo intensywnie ...... tylko powietrze.
    Wysoka temperatura powietrza + wietrzenie to duże straty i brak dogrzewania ścian ale ....
    właśnie w pomieszczeniach intensywnie wietrzonych (pawilony handlowe i usługowe gdzie klienci wchodzą z dworu, wiaty gdzie chcesz mieć szybko ciepło ale na krótko) one się sprawdzają.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    bolszy188 napisał:
    @Plumpi a nie pomyślałeś że woda po ścianach kapie Ci właśnie z tego powodu ze nie wietrzysz !!!


    Jaki jest sens grzania i intensywnego wietrzenia?
    Takie ekstrawagancje to tylko dla tych co śpią na pieniądzach :)
  • Poziom 16  
    Plumpi napisał:
    Jaki jest sens grzania i intensywnego wietrzenia?
    Takie ekstrawagancje to tylko dla tych co śpią na pieniądzach


    A no taki:
    1.Jest zdrowiej
    2. Nie leje nam się po ścianach
    3. Kto mówi o intensywnym wietrzeniu wystarczy wietrzenie
    4. Jak sam napisałeś spaliny unoszą się w powietrzu

    Plumpi napisał:
    JPiecyków takich nie powinno się w ogóle używać w pomieszczeniach zamkniętych, a jeżeli już musisz tym ogrzewać mieszkanie to tylko wtedy, kiedy jest ono intensywnie wietrzone
    Nie wiesz kto to napisał przypadkiem ? Jeśli sam piszesz że przy takich piecykach należy wietrzyć pomieszczenia ba nawet intensywnie to po co pytasz w jakim celu wietrzyć przy takich piecykach.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    bolszy188 napisał:
    Plumpi napisał:
    Piecyków takich nie powinno się w ogóle używać w pomieszczeniach zamkniętych, a jeżeli już musisz tym ogrzewać mieszkanie to tylko wtedy, kiedy jest ono intensywnie wietrzone
    Nie wiesz kto to napisał przypadkiem ? Jeśli sam piszesz że przy takich piecykach należy wietrzyć pomieszczenia ba nawet intensywnie to po co pytasz w jakim celu wietrzyć przy takich piecykach.


    Bardzo dobrze wiem co napisałem. Ty jednak odpowiadasz nie próbując nawet zrozumieć co ja napisałem.
    Całość bardzo dobrze podsumował Grzegorz. Dla Ciebie jednak jest to niezrozumiałe, że piecyki takie pomimo wietrzenia nie nadają się do użytkowania w zamkniętych pomieszczeniach mieszkalnych, ponieważ posiadają one zazwyczaj zbyt mało wydajną wentylację, a dodatkowe wietrzenie tych pomieszczeń powoduje ogromny wzrost kosztów ogrzewania. Nie nadają się dlatego, że zbyt długo trzeba wdychać spaliny z takiego piecyka, a ponadto obniżają poziom tlenu w powietrzu co także bardzo źle wpływa na ludzki organizm. Żadne wietrzenie nie spowoduje, że nie będziesz wdychał tych spalin.
    Tak jak Grzegorz napisał tego typu piecyki nadają się w budkach na targowiskach, garażach, w wiatach gdzie jest bardzo dobra wymiana powietrza oraz sporadycznie do użytku w pomieszczeniach mieszkalnych w razie awarii systemu grzewczego. Jednak w żaden sposób nie jest w stanie zastąpić innych rodzajów źródeł ciepła. Po prostu katalityczny piecyk gazowy to jeden z najdroższych i najbardziej szkodliwych sposobów ogrzewania mieszkania, a przy tym bardzo problemowy i niebezpieczny. Czy naprawdę tak trudno Ci to zrozumieć?
  • Poziom 16  
    @Plumpi a czy ja Ci napisałem że czegoś nie rozumiem. Do tego co napisał Grzegorz nie mogę się przyczepić. Wystarczy rozwijać zdania i pisać ze składnią. Czy ja gdzieś napisałem że to ekonomiczny sposób ogrzania pomieszczenia ? Ekonomiczna jest KOZA i drewno z lasu. Wydaje mi się że autor zapytał "Na jakiej zasadzie działa piec gazowy BlueFlame Delonghi?" a nie czy się opłaca czy nie jak zwykle OT.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    bolszy188 napisał:
    @Plumpi a czy ja Ci napisałem że czegoś nie rozumiem. Do tego co napisał Grzegorz nie mogę się przyczepić. Wystarczy rozwijać zdania i pisać ze składnią. Czy ja gdzieś napisałem że to ekonomiczny sposób ogrzania pomieszczenia ? Ekonomiczna jest KOZA i drewno z lasu. Wydaje mi się że autor zapytał "Na jakiej zasadzie działa piec gazowy BlueFlame Delonghi?" a nie czy się opłaca czy nie jak zwykle OT.



    Autor zadał pytanie dotyczące zasady działania, po czym w kolejnej wypowiedzi zmienia tok dyskusji i wpada w zachwyt, porównując ten piecyk z Mercedesem, nie zdając sobie jednak sprawy jakie wady posiada taki piecyk, a jest ich naprawdę sporo i z jakimi niebezpieczeństwami musi się liczyć.
    Kolego, nie próbuj teraz mi wmawiać, iż moją winą jest to, że Ty nie rozumiesz co inni piszą. Nie wypominaj mi, że piszę OT, skoro Ty kolejny już raz piszesz nie na temat. Wybacz, ale najpierw zacznij świat naprawiać od samego siebie i przestań pouczać innych.
  • Poziom 16  
    Plumpi napisał:
    najpierw zacznij świat naprawiać od samego siebie i przestań pouczać innych.


    Proponuje to samo. Co do mercedesów może te co mają po 20 lat to jeszcze "merce" bo te nowe to jedno wielkie gówn.....
  • Poziom 13  
    Plumpi kompletnie nieznasz się na tego rodzaju piecach :!: Kompletnie :!:
    Może kiedyś miałeś do czynienia z jakimś piecem katalitycznym bądź piecem z promiennikiem ciepła ale nie wypowiadaj się na temat czegoś czego nawet palcem nie dotknąłeś i nie pisz tutaj bzdur opartych na domysłach i domniemaniach bo gdzieś tam coś usłyszałeś.

    W tym typie piecyka nie czuje ani grama gazu ani grama spalin.Nie czują tego też osoby które wchodzą do pomieszczenia.
    Zapamiętaj, bo krew mnie zalewa jak czytam takie głupoty,a czytają to też ludzie którzy stoją przed wyborem kupna - niewiesz,niemasz pojęcia,nie testowałeś danej rzeczy to nie wypowiadaj się !

    Nerwy mi puszczają bo równie dobrze ja mogłem być z drugiej strony i czekać na opinię na temat tego pieca,po czym zrezygnować.

    Cytat:
    konwekcyjny grzejnik elektryczny z wbudowaną dmuchawą

    Życzę szczęścia przy odbieraniu rachunków z elektrowni.
    Koszty mogą wydawać się porównywalne,jednak żeby nagrzać pomieszczenie do tego poziomu co nagrzanie piecem gazowym to zapłacisz raz tyle.
    Powodzenia natomiast i cierpliwości podczas nagrzewania pomieszczenia po wietrzeniu ,tym na przykład rannym, po nocy (nie z racji Twoich kosmicznych spalin).
    Ja mam "saunę" po 3 minutach.

    Piszecie o jakiejś wodzie po ścianach ,ludzie ! Grama wody ,pary niemam na oknach więc skąd znów bierzecie te kosmiczne teorie ?
    Zgodzę się ale w przypadku pieców z promiennikiem ...czy jak to się tam nazywa.

    Butlę kupuje "na telefon" z dostawą pod drzwi,jak pizze,margertie na przykład.
    Płacę 5zł więcej za ten dowóz.
    Zamawiam różnie,teraz co dwa tygodnie bo zima licha.

    bolszy188 to samo....
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Kolego, abracadabra ten piecyk jest także piecykiem katalitycznym i tu niewiele się może zmienić poza nieco lepszym katalizatorem, który zapewnia lepsze dopalanie gazu, ale mimo wszystko jest to normalny piecyk katalityczny, a Ty wdychasz spaliny z tego piecyka. Zabiera Ci tlen z pomieszczenia, wydzielając dwutlenek węgla oraz parę wodną + niedopalone resztki i przeróżne inne związki chemiczne np. dwutlenek siarki.
    To, że nie czujesz spalin, ani gazu o niczym nie świadczy. Tlenku węgla zwanego czadem także nie czuć, a potrafi zabić tak, że nawet nie będziesz wiedział kiedy. Oczywiście zastosowanie dobrego katalizatora w tym piecyku powoduje, że ten tlenek węgla jest dopalany i wydzielana jest znikoma jego ilość do pomieszczenia.

    Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie jak sam się przekonasz na własnej skórze i zrozumiesz kto miał rację. Póki co nie ma jeszcze zimy i Twój piecyk tak naprawdę jeszcze nie miał okazji grzać. Ale jak przyjdą prawdziwe mrozy i będziesz musiał grzać prawie non-stop wtedy zrozumiesz o czym pisaliśmy.
  • Poziom 13  
    Twoje teorie są podobne do bycia posiadaczem Skody Octavii i pisania recenzji na temat ostatnio wydanej nowej edycji Porsche 911 Targa...którą widziałeś jedynie na okładce gazety.
    Grzeje codziennie.

    Skąd Ty to możesz wiedzieć co w tym piecyku jest zamontowane? Poza tym obrazkiem z pierwszego postu nic więcej na ten temat niewiesz,a wypisujesz tutaj tak jakbyś te piece produkował.
    Zamykam temat bo to niema sensu.
  • Poziom 14  
    Koledzy Plumpi oraz Grzegorz Siemienowicz mają 100% racji. Te piecyki NIE nadają się do stałego grzania w domu . Znajomy importował je w początkach lat 90 z Hiszpanii . Tam zdawały egzamin ale są inne domy a przede wszystkim temperatury. W Polsce w domu to pół godziny grzania jak przychodzę do pomieszczenia i jest kilka stopni powyżej zera i to bardziej by siebie ogrzać:) a ekonomia jest na drugim miejscu.
  • Poziom 37  
    abracadabra1977 napisał:
    w 3minuty zrobi w pokoju saune,daje momentalne ciepło po odpaleniu
    Wietrzysz pomieszcenie,jest zimno że się trzęsiesz.W przypadku zwykłego grzejnika potrwa trochę zanim nagrzejesz

    Wątek archiwalny ale został odświeżony, a widzę wypowiedź oderwaną od rzeczywistości.
    Rzuciłem okiem i ten Delonghi opisany był jako 4,2kW, co jakby nie patrzeć jest dużo jak na ogrzewanie jednego pokoju mieszkalnego.

    Spróbujmy teraz uzyskać tę samą moc na grzejniku płytowym C22 o wysokości 60cm.
    Przy temperaturze wody 75/65 potrzebujemy grzejnika o długości 2,5m. Trzeba pamiętać, że najpierw musimy podgrzać wodę na kotle do 75 stopni i poczekać, aż woda nagrzeje cały grzejnik, co zabiera trochę czasu, bo raczej wątpię, aby standardowo ktoś grzał wodę w grzejnikach do 75 stopni.
    Przy temperaturze wody 65/55 wymagana długość grzejnika to 3,4m.
    Jakby ktoś chciał użyć grzejnika 3-płytowego o wysokości 60cm to dla wody 75/65 grzejnik musiałby mieć długość 1,8m, a dla wody 65/55 2,4m.
    Jak widać są to giganty i mogę przyjąć tezę, że takie grzejniki z pewnością nie są powszechnie stosowane jako ogrzewanie pokoi mieszkalnych.

    Krótko mówiąc porównanie i zachwyt szybkością dogrzewania bez sensu, bo nie trzeba być ekspertem, aby stwierdzić, że przeciętny grzejnik płytowy ma mniejsze wymiary, więc będzie miał znacznie poniżej 4,2kW i automatycznie będzie gorzej nagrzewał pokój niż wspomniany piecyk.

    A biorąc pod uwagę, że przy takim piecyku proces spalania następuje w pokoju mieszkalnym, więc wystawiamy się na wdychanie spalin i wzrasta ryzyko zaczadzenia to osobiście wolę poczekać dłużej na nagrzanie grzejnika płytowego, czy wcześniej wspomnianego elektrycznego, który nie emituje żadnych spalin w pokoju.