Witam,
problem jest następujacy: kiedy właczam lewy migacz, bardzo szybko miga - słychac przerywacz jak szybko stuka. migają tylko: migacz boczny i tylny, przedni nie działa - sprawdzę żarówkę, pewnie sie spaliła. kiedy właczam prawy migacz, światła awaryjne wszystko jest w porządku - miga w prawidłowych interwałach.
teraz pytania: czy będzie to przerywacz, czy włącznik? jesli przerywacz, to gdzie jest skrzynka przerywaczy? trzeba zdjąć dolny panel deski rozdzielczej (tzn ten panel. do którego przymocowana jest pokrywa skrzynki bezpieczników?) aby uzyskac dostęp?
pozdrawiam,
nilats
problem jest następujacy: kiedy właczam lewy migacz, bardzo szybko miga - słychac przerywacz jak szybko stuka. migają tylko: migacz boczny i tylny, przedni nie działa - sprawdzę żarówkę, pewnie sie spaliła. kiedy właczam prawy migacz, światła awaryjne wszystko jest w porządku - miga w prawidłowych interwałach.
teraz pytania: czy będzie to przerywacz, czy włącznik? jesli przerywacz, to gdzie jest skrzynka przerywaczy? trzeba zdjąć dolny panel deski rozdzielczej (tzn ten panel. do którego przymocowana jest pokrywa skrzynki bezpieczników?) aby uzyskac dostęp?
pozdrawiam,
nilats