Witam.
Zastanawiam się nad wykonaniem wyciągarki do paralotni z wykorzystaniem rozrusznika samochodowego, nie jest to zadanie takie proste ponieważ potrzebujemy mocy wyjściowej nie mniej niż 5kW przy pracy ciągłej przez około minutę. Po pierwsze pytanie czy przez tyle czasu jakiś rozrusznik może pracować. Po drugie czy taka moc jest realna do osiągnięcia. Zastanawiam się nad użyciem osobnych akumulatorów tylko do tego celu - najlepiej 24V (lub więcej) aby obniżyć prąd. Ewentualnie gdyby moc była zbyt mała użyłbym dwóch rozruszników. Pomyślcie swoim fachowym okiem czy w ogóle jest sens myśleć o takim rozwiązaniu bo pewnie diabeł tkwi w szczegółach. Jeśli do wykonania to jaki rozrusznik by się nadał najlepiej do tego celu.
Zastanawiam się nad wykonaniem wyciągarki do paralotni z wykorzystaniem rozrusznika samochodowego, nie jest to zadanie takie proste ponieważ potrzebujemy mocy wyjściowej nie mniej niż 5kW przy pracy ciągłej przez około minutę. Po pierwsze pytanie czy przez tyle czasu jakiś rozrusznik może pracować. Po drugie czy taka moc jest realna do osiągnięcia. Zastanawiam się nad użyciem osobnych akumulatorów tylko do tego celu - najlepiej 24V (lub więcej) aby obniżyć prąd. Ewentualnie gdyby moc była zbyt mała użyłbym dwóch rozruszników. Pomyślcie swoim fachowym okiem czy w ogóle jest sens myśleć o takim rozwiązaniu bo pewnie diabeł tkwi w szczegółach. Jeśli do wykonania to jaki rozrusznik by się nadał najlepiej do tego celu.