Witam,ostatnio pisałem iż ,mam problem z konsolą co okazało się YLOD.
Wysłałem konsolę do Gdańska gdzie się tym zajmują,koleś naprawił ylod,a potem pisze że padł mi laser no ok kupiłem nowy laser koleś wymienił laser a teraz mówi:
"jednak mechanizm jest zlozony tak jak był, tutaj silniczek nie reaguje na przycisk. Gdyby to był sam mechanizm ładowania słychac byłoby chociaz jego prace. Co do czujnika w modelach KES-410 jest inny układ sensora i zupełnie inaczej to wszystko działa niż w poprzedniku KES-400."
Iż mechanizm pobierania płyty nie działa... Co mogło by być tego powodem i jak by szło ten problem rozwiązać?
Bo już nie mam chęci wymieniać całej konsoli i jej osprzętu.
Dodam że przed Ylod,konsola płytę pobierała i oddawała bez problemu więc co mogło pójść teraz nie tak w naprawie?
Wysłałem konsolę do Gdańska gdzie się tym zajmują,koleś naprawił ylod,a potem pisze że padł mi laser no ok kupiłem nowy laser koleś wymienił laser a teraz mówi:
"jednak mechanizm jest zlozony tak jak był, tutaj silniczek nie reaguje na przycisk. Gdyby to był sam mechanizm ładowania słychac byłoby chociaz jego prace. Co do czujnika w modelach KES-410 jest inny układ sensora i zupełnie inaczej to wszystko działa niż w poprzedniku KES-400."
Iż mechanizm pobierania płyty nie działa... Co mogło by być tego powodem i jak by szło ten problem rozwiązać?
Bo już nie mam chęci wymieniać całej konsoli i jej osprzętu.
Dodam że przed Ylod,konsola płytę pobierała i oddawała bez problemu więc co mogło pójść teraz nie tak w naprawie?