Witam.
Aktualnie są produkowane atmegi8A AU jako zamienniki poprzedników, niestety kilka moich projektów jest wykonanych w taki sposób, że użytkownik na złączu "ma dostęp" bezpośrednio do pinów wyjściowych procesora. Niestety czasem ktoś zrobi drobny błąd i np źle podłączy robiąc zwarcie lub przeciążając wyjście - na "starych" atmegach to nie był problem - są to sygnały szybkozmienne (impulsowe) i takie zawarcie nie było żadnym problemem. W nowej serii układów niestyty podczas wystąpienia zwarcia/przeciążenia program (procesor) się zawiesza - nie zdejmując sygnału z wyjścia i po krótkiej chwili się uszkadza. Czy mogę sobie z tym jakoś poradzić w łatwy sposób nie ograniczając prądu wyjściowego który musi pozostać na poziomie 20mA? Wiem, że mogę powiedzieć że użytkownik ma podpiąć dobrze, albo rozbudować układ ale ja chcę, żeby było tak jak dawniej
po prostu prosto i niezawodnie.
Aktualnie są produkowane atmegi8A AU jako zamienniki poprzedników, niestety kilka moich projektów jest wykonanych w taki sposób, że użytkownik na złączu "ma dostęp" bezpośrednio do pinów wyjściowych procesora. Niestety czasem ktoś zrobi drobny błąd i np źle podłączy robiąc zwarcie lub przeciążając wyjście - na "starych" atmegach to nie był problem - są to sygnały szybkozmienne (impulsowe) i takie zawarcie nie było żadnym problemem. W nowej serii układów niestyty podczas wystąpienia zwarcia/przeciążenia program (procesor) się zawiesza - nie zdejmując sygnału z wyjścia i po krótkiej chwili się uszkadza. Czy mogę sobie z tym jakoś poradzić w łatwy sposób nie ograniczając prądu wyjściowego który musi pozostać na poziomie 20mA? Wiem, że mogę powiedzieć że użytkownik ma podpiąć dobrze, albo rozbudować układ ale ja chcę, żeby było tak jak dawniej
