Witam. Posiadam Mitsubishi Sigma 3.0 12v benzyna-gaz.
Problem polega na dławieniu się silnika (benzyna) w zakresie obrotów 1200-3000, na biegu jałowym pracuje normalnie, po dodaniu gazu zaczyna się dusić aż nie osiągnie ok 3000 tyś. obrotów. Na gazie ten problem nie występuje więc wykluczam układ zapłonowy. Ciśnienie paliwa ok 2,9 bara, przepływomierz podmieniany z drugiego auta. Po przejechaniu ok 50km na gazie i przełączeniu na benzynę problem częściowo znika, silnik wkręca się już normalnie ale nie ma pełnej mocy. Wtryskiwacze czyszczone. Czyżby gniazda zaworowe?
Problem polega na dławieniu się silnika (benzyna) w zakresie obrotów 1200-3000, na biegu jałowym pracuje normalnie, po dodaniu gazu zaczyna się dusić aż nie osiągnie ok 3000 tyś. obrotów. Na gazie ten problem nie występuje więc wykluczam układ zapłonowy. Ciśnienie paliwa ok 2,9 bara, przepływomierz podmieniany z drugiego auta. Po przejechaniu ok 50km na gazie i przełączeniu na benzynę problem częściowo znika, silnik wkręca się już normalnie ale nie ma pełnej mocy. Wtryskiwacze czyszczone. Czyżby gniazda zaworowe?