Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zamiennik układu TL431 do zasilacza stabilizowanego 13,8 V

19 Lis 2011 13:54 8308 16
  • Poziom 9  
    Witam Kolegów !
    Próbuję zrobić zasilacz stabilizowany 13,8 V, gdzie w układzie stabilizacji zastosowane jest źródło referencyjne TL431. Działa ono nie najlepiej, a nawet wcale i chcę je zastąpić jednym z następujących : LT1021DCN8-5, LT1029ACZ, REF02, lub MAX6250ACPA+. Mam w związku z tym pytanie, czy można któreś z nich zastosować bez zmian w układzie stabilizacji??
  • Poziom 43  
    Andy102 napisał:
    Działa one nie najlepiej a nawet wcale i chcę je zastąpić...

    Lepiej jest znaleźć przyczynę nieprawidłowego działania tego źródła. Jeżeli nie działa ono prawidłowo (a powinno) to jego zastąpienie innym niewiele może pomóc.
  • Poziom 9  
    Nie bardzo wiem gdzie szukać przyczyny teko stanu
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Na katodę podawane jest napięcie z potencjometru 5k, którym regulowane jest napięcie wychodzące 13,8 V. Anoda jest uziemiona, a referencja poprzez rezystor 1k połączona jest z 13,8 V i jednocześnie połączona z emiterem tranzystora, który podaje napięcie na bramkę tranzystorów wykonawczych. Jak więc tu można regulować prąd, czy poprzez zmianę tego rezystora 1k, który podaje napięcie na referencje ??
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Andy102 napisał:
    Na katodę podawane jest napięcie z potencjometru 5k, którym regulowane jest napięcie wychodzące 13,8 V. Anoda jest uziemiona, a referencja poprzez rezystor 1k połączona jest z 13,8 V i jednocześnie połączona z emiterem tranzystora, który podaje napięcie na bramkę tranzystorów wykonawczych. Jak więc tu można regulować prąd, czy poprzez zmianę tego rezystora 1k, który podaje napięcie na referencje ??


    Proszę to narysować (schemat ideowy) - powyższy opis jest dosyć ... niejasny.
  • Poziom 43  
    Andy102 napisał:
    Przepraszam, ale bardziej "durnego" obwodu sprzężenia zwrotnego (potencjometr R10) dla TL431 jak na poniższym schemacie:
    Zamiennik układu TL431 do zasilacza stabilizowanego 13,8 V
    to dotąd nie widziałem ... :!: :shock: ... więc nie dziwi mnie to:
    Andy102 napisał:

    Próbuję zrobić zasilacz stabilizowany 13,8 V, gdzie w układzie stabilizacji zastosowane jest źródło referencyjne TL431. Działa ono nie najlepiej, a nawet wcale ...
  • Poziom 9  
    Jeżeli to jest tak jak pisze Quarz, to całe szczęście, że to nie ja wymyśliłem, ale ten układ pracuje. Tylko ponoć są problemy z doborem tego tl431. Wstawiałem już kilka i zawsze pod obciążeniem np żarówką samochodową 21W napięcie wzrasta do około 15V. Pomierzyłem prąd płynący przez układ i jest tego około 6,5 mA.

    Dodano po 1 [godziny] 18 [minuty]:

    jeżeli ten układ sprzężenia zwrotnego jest wadliwie pomyślany to jak go mogę poprawić ??
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Cytat:
    jeżeli ten układ sprzężenia zwrotnego jest wadliwie pomyślany to jak go mogę poprawić ??

    Trzeba zajrzeć do noty aplikacyjnej TL431.

    Pzdr.
  • Poziom 9  
    Nie bardzo rozumie czym się naraziłem jednemu z Kolegów, ale chcę wyjaśnić, że przywołany schemat nie jest mojego autorstwa, ja tylko wg niego chcę zrobić zasilacz. Może właśnie błąd w schemacie jest przyczyną moich problemów. Może niezupełnie rozumie działanie źródeł referencyjnych (wcale nie zamierzam pogłębiać swojej wiedzy na ten temat), ale anodę od katody potrafię odróżnić. W karcie katalogowej TL431 jest wyraźnie oznaczone obudowa "TO-92 1-REF 2-Anode 3-Cathode", więc tak opisałem to, co potem zostało pokazane na schemacie. Proszę mi pokazać co jest błędnie, a może wtedy mój zasilacz zacznie pracować prawidłowo. Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Sprawdź czy układ się nie wzbudza, TL431 ma duże wzmocnienie i szerokie pasmo, więc łatwo się wzbudza nawet jeśli w układzie jast jakiś kondensator, zdarzało mi się że układ na nim wykazywał kiepskie parametry DC bo generował na kilkudziesięciu kHz.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Już nie będę usuwał postu o wzbudzeniu TL'a, bo to "walka z wiatrakami". Temat przedstawionego "zasilacza" jest tak kontrowersyjny, że toczy się nawet z pominięciem forum. Od razu zaznaczę, że C5 nie stanowi obciążenia dla źródła referencyjnego, a TL w powyższym układzie nie pełni tej roli.

    Chwilowo tyle.

    :arrow: Andy 102

    Proszę o wymontowanie TL 431 i zrobienie pomiarów w podstawowym układzie aplikacyjnym. Jestem pewny, że na wyjściu będzie znacznie więcej od około 2,5V. Dodatkowo proszę sprawdzić IRFZ. Najprawdopodobniej będzie przebity.


    Pzdr.
  • Poziom 9  
    Koledzy , próbowałem zastosować się do Waszych rad i odłączyłem układ ograniczenia prądu (jest mi właściwie on do niczego nie potrzebny) . Pozostał tylko układ sprzężenia zwrotnego, rezystor R5 połączyłem do minusa zasilania. Zmieniłem potencjometr 5 k na 2,2 k aby zwiękrzyć prąd płynący przez TL431, zmieniałem kondensator
    C5 na 1n . Efekt był stale ten sam : napięcie dało się regulować ale pod obciążeniem 21 w (żarówka) napięcie skakało o około 1,5 do 2 V.. Zmieniałem również kilka sztuk TL431.
    Wychodzi na to , że wybrałem sobie nie taki układ stabilizacji jak potrzeba. Może więc ktoś z Kolegów ma jakiś pomysł , który mógłbym zrealizować. Do tego co mam to chyba straciłem cierpliwość . Układu TL431 nie sprawdzałem w podstawowym układzie aplikacyjnym tylko zmieniałem egzemplarz. Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł to proszę się z nim ze mną podzielić. . Dziękuje za dotychczasową wyrozumiałość.
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Andy102 napisał:
    Koledzy [spacja zbędna], próbowałem zastosować się do Waszych rad i odłączyłem układ ograniczenia prądu (jest mi właściwie on do niczego nie potrzebny) [spacja zbędna]. Pozostał tylko układ sprzężenia zwrotnego, rezystor R5 połączyłem do minusa zasilania. [spacja zbędna] Zmieniłem potencjometr 5 k na 2,2 k aby zwiękr[r]szyć prąd płynący przez TL431, zmieniałem kondensator [nowa linia - ENTER - zbędna]
    C5 na 1n [spacja zbędna].
    Porażająca jest Twoja ignorancja, oraz "odporność" na wiedzę ... :!: ... gdzie tam Tobie płynie prąd od suwaka tego potencjometru (R10) do wejścia - napięciowego - sprzężenia zwrotnego układu TL431, pytam retorycznie ... :?: :!: :?:
    Moderator TU coś Tobie podpowiedział, a Ty znalazłeś i przeczytałeś Notę Katalogową układu TL431?
    Mam nieodparte wrażenie, że nie znalazłeś i ze zwierzęcym uporem nie chcesz poznać zasady działania tego układu ... :!: :idea: ... czyli nie chcesz zamienić ten potencjometr na porządny regulowany rezystancyjny dzielnik napięcia i o właściwym dobranym podziale napięcia w odniesieniu do zmian wartości napięcia wyjściowego.
    A tego ostatniego parametru nawet nie raczyłeś tu wyartykułować, zaś ze źródłowej linki do tego stabilizatora ja odczytuję - pomiędzy wierszami - iż ma on stabilizować jedną, i stałą, wartość napięcia - 13,8V.
    Również ja tu wcześniej wspominałem Tobie o niestosowności takiego 'prostackiego' sprzężenia zwrotnego dla TL431 - w postaci, li tylko, tego potencjometru R10 ... :!:

    Andy102 napisał:
    Efekt był stale ten sam [spacja zbędna]: napięcie dało się regulować ale pod obciążeniem 21 [a co to za liczba oderwania - bez jednostki, pytam? dop.Quarz] w (żarówka) napięcie skakało o około 1,5 do 2 V..[kropka zbędna]
    Jaka żarówka, o jakich parametrach, jaka wartość napięcia wyjściowego była ustawiona przed podłączeniem obciążenia?

    Andy102 napisał:
    Zmieniałem również kilka sztuk TL431.
    Wychodzi na to [spacja zbędna], że wybrałem sobie nie taki układ stabilizacji jak potrzeba. Może więc ktoś z Kolegów ma jakiś pomysł [spacja zbędna], który mógłbym zrealizować. Do tego co mam to chyba straciłem cierpliwość [spacja zbędna]. Układu TL431 nie sprawdzałem w podstawowym układzie aplikacyjnym tylko zmieniałem egzemplarz. Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł to proszę się z nim ze mną podzielić. [spacja zbędna].[kropka zbędna]. Dziękuje za dotychczasową wyrozumiałość.
    Patrz wyżej ... :idea: ... ja nie mam wątpliwości - jeśli tak "porządnie" 'badasz' ten stabilizator, jak tu "porządnie" napisałeś ten swój tekst, to mnie to wcale nie dziwi, iż on (ten stabilizator) 'wypiął' się na Ciebie ... :!: ... wszak natura nie zniesie jakiejkolwiek nonszalancji i głupoty ... :idea:
  • Poziom 9  
    Teraz to już tylko wypada mi się zastrzelić a przed tym paść przed Tobą drogi Quarz'u na kolana i prosić o przebaczenie, że w ogóle trafiłem na to forum w naiwnym przeświadczeniu, że znajdę kogoś kto podpowie mi bez żadnych ukrytych złośliwości co mam dalej zrobić. Widocznie nie zbyt dokładnie przyjrzałeś się załączonemu schematowi bo inaczej zauważył byś , że to nie ja jestem "twórcą" tego jak piszesz "prostackiego sprzężenia zwrotnego".
    Nie będę się wdawał w jakąkolwiek dyskusję bo to nie ma już sensy. Twoja wiedza i absolutne poczucie nieomylności są dla mnie porażające. Swoją drogą zastanawiam się skąd u ludzi bierze się taka chęć wykazania swojej wyższości i chęć zgnojenia interlokutora.
    Uciekam z tego forum bo ono jest nie dla mnie nawet w piaskownicy.
    Kolegom którzy próbowali mi coś doradzić bardzo dziękuje.
    A tak na marginesie, to trochę dobrego wychowania nie zawadzi bo nigdy nie wiadomo z kim się ma przyjemność.
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Andy102 napisał:
    Teraz to już tylko wypada mi się zastrzelić [spacja zbędna] a przed tym paść przed Tobą drogi Quarz'u na kolana i prosić o przebaczenie, że w ogóle trafiłem na to forum w naiwnym przeświadczeniu, że znajdę kogoś kto podpowie mi bez żadnych ukrytych [spacja zbędna] złośliwości co mam dalej zrobić. Widocznie nie zbyt dokładnie przyjrzałeś się załączonemu schematowi bo inaczej zauważył byś [spacja zbędna], że to nie ja jestem "twórcą" tego jak piszesz "prostackiego sprzężenia zwrotnego".
    Ależ wypraszam sobie takie insynuacje i wiem bardzo dobrze od samego początku, że znalazłeś w internecie ten "wynalazek", ale - co widać - zrozumieć jego działania nie potrafisz, lub zwyczajnie nie chcesz ... :!: ... widać też, iż zrozumienie mojego TAM tam komentarza:
    Quarz napisał:
    Przepraszam, ale bardziej "durnego" obwodu sprzężenia zwrotnego (potencjometr R10) dla TL431 jak na poniższym schemacie:
    Zamiennik układu TL431 do zasilacza stabilizowanego 13,8 V
    to dotąd nie widziałem ... :!: :shock: ...
    przerasta Twoje zdolności percepcyjne.
    Poza tym, przypomnę, iż widząc ilość Twoich rażących błędów w pisowni [a poprawionych przez Moderatora] w odpowiedzi - TU - na mój post, to najzwyczajniej odeszła mi ochota na jakąkolwiek dalszą tu dyskusję z Tobą ...

    Andy102 napisał:
    Nie będę się wdawał w jakąkolwiek dyskusję bo to nie ma już sensy. Twoja wiedza i absolutne poczucie nieomylności są dla mnie porażające. Swoją drogą zastanawiam się skąd u ludzi bierze się taka chęć wykazania swojej wyższości i chęć [spacja zbędna] zgnojenia interlokutora.
    Uciekam z tego forum bo ono jest nie dla mnie nawet w piaskownicy.
    Kolegom którzy próbowali mi coś doradzić bardzo dziękuje.
    A tak na marginesie, to trochę dobrego wychowania nie zawadzi bo nigdy nie wiadomo z kim się ma przyjemność.
    Wypraszam sobie abyś mnie tu pouczał ...

    Andy102 napisał:
    Pozdrawiam
    A czego tu spodziewałeś się, pytam? Dostania gotowego "papu" i podstawionego pod nos i jeszcze miałem wziąć "łyżkę" i 'nakarmić' "głodnego" ... :?: :rofl: