logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Akumulator Centra Futura 77ah

seweryn78 19 Lis 2011 16:24 9792 9
REKLAMA
  • #1 10156766
    seweryn78
    Poziom 9  
    dzien dobry,
    w akumulatorze Centra Futura 77ah,juz jakis czas temu przestala mi sie pokazywac zielona kuleczka,ktora informuje o stanie naladowania bateri.Uzytkuje juz ja regularnie od ponad roku w VW Golf IV.Zielonej kuleczki juz nie widac,zniknela.Czy powinienem podladowac akumulator do ponownego pokazania sie wskaznika naladowania,obawiam sie,ze przy duzym spadku temperatury moge miec problemy z odpalenie auta.Zareklamowac bateri nie moge bo auto odpala.Czy jest bezpiecznie ja podladowac?

    Akumulator Centra Futura 77ah
  • REKLAMA
  • #2 10156855
    kony-l
    Poziom 11  
    Ależ oczywiście że trzeba podładować najlepiej prądem 7 A. Radze sprawdzić alternator. Czy wogóle ładuje
  • #3 10156909
    seweryn78
    Poziom 9  
    Wydale mi sie ,ze alternator laduje,inaczej po przeszlo roku uzytkowania, zwlaszcza teraz kiedy jest na minusie w nocy bateria by mi juz dawno padla.Poprzednio mialem w aucie 72 ah akumulator,byl to orginalny z fabryki.Zamienilem go na 77 ah.Moze przy krotkich trasach alternator nie wyrabia z ladowaniem.Piszesz zeby najlepiej podladowac go 7a.Na mojej ladowarce pisze 4AMP rms,czy to znaczy,ze on laduje z mniejszym pradem niz ten ktory zalecasz?
  • REKLAMA
  • #4 10156938
    rradi
    Poziom 19  
    Mniejsze natężenie nie zaszkodzi, gorzej przesadzić w drugą stronę, albo przeładować, bo 'bezobsługowe' akumulatory raczej tego nie lubią. Wyparowuje woda z elektrolitu, który jest w formie żelu i akumulator do wyrzucenia.

    Swoją drogą od pewnego czasu kupuję tylko tradycyjne akumulatory, bo właśnie w razie delikatnego przeładowania, albo zbyt wysokiego napięcia ładowania w samochodzie zwyczajnie dolewa się wody destylowanej, która wyparowała i akumulator działa dalej.
    Kiedyś miałem Centrę Futura i po awarii alternatora, który zaczął podawać zbyt wysokie napięcie akumulator był do wyrzucenia, po otwarciu okazało się, że 'ubyło' sporo elektrolitu i nie dało się z tym nic zrobić.
  • REKLAMA
  • #5 10156966
    seweryn78
    Poziom 9  
    Podladowac go przez noc,czy zaczekac az sie pojawi zielona kuleczka w akumulatorze.Pytam,bo nigdy przedtem tego nie robilem.....
  • #6 10157019
    kortyleski
    Poziom 43  
    kolego rradi proszę cię nie pie... gadaaj głupot. jaki znowu zel? to w centralkach alarmu. I gdzie dzis kupisz akumulator obsługowy?
  • REKLAMA
  • #7 10157100
    seweryn78
    Poziom 9  
    Dzieki za spostrzegawczosc kolego
    Kortyleski
    wracajac do pytania,podladowac akumulator przez noc?,czy zaczekac az sie pojawi zielona kuleczka?, w akumulatorze.Pytam,bo nigdy przedtem tego nie robilem.....
  • #8 10157333
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 10157372
    gimak
    Poziom 41  
    seweryn78 napisał:
    Podladowac go przez noc,czy zaczekac az sie pojawi zielona kuleczka w akumulatorze.

    Powiem tak - mam futurę o mniejszej pojemności już od ponad 6 lat i ma cały czas zielone oczko. Wygląda całkiem podobnie jak ta na zdjęciu, więc powinien być dostęp do korków na celach po zdjęciu tej pokrywki z napisem Centra Futura. Można wtedy sprawdzić poziom elektrolitu (5-10m nad płytami) i ewentualne ubytki uzupełnić wodą destylowaną (zdemineralizowaną), można zmierzyć gęstość elektrolitu. Tu jest prawdopodobnie problem gwarancji (2 lata) i trzeba wybrać wątpliwa gwarancja, czy zdrowy akumulator - ja wybrałem to drugie czyli zdjąłem pokrywkę i regularnie raz w roku robię to o czym napisałem wyżej. To w megance.
    Mam drugi akumulator oryginalny Toyoty w corolli - drugi, bo pierwszy się rozszczelnił i został wymieniony na gwarancji. w tych akumulatorach niestety, nie ma dostępu do korków i w/w czynności nie da się wykonać.
    W tym drugim akumulatorze gdzieś po trzech - czterech miesiącach zielone oczko znikło.
    W serwisie jak to zgłosiłem (gwarancja), pomierzyli napięcie i prąd rozruchowy i stwierdzili, że wszystko jest w normie i na tym się skończyło. Akumulatorowi dobiega pięć lat i nie okazuję oznak zmęczenia.
    Nie wiem jak jest zawieszane to zielone oczko, ale przypuszczam, że jakoś obrotowo i być może zależy to nie tylko od gęstości elektrolitu ole również od jego poziomu. Dlaczego tak sądzę, bo na początku pojawiało się ono po lekkim przechyleniu akumulatora na stronę okienka. Teraz nie pojawia się już wcale, przypuszczam, że poziom elektrolitu jest za niski, ale nie mam jak tego sprawdzić.
    Teraz ładowanie akumulatora. To co niektórzy koledzy doradzają (ładować takim a takim prądem tyle i tyle czasu) jest podejściem sztampowym. Przy akumulatorach z dostępem do cel pół biedy, bo zawsze efekty przeładowania jak to jeden kolega napisał, można usunąć (uzupełnić wodą ubytek elektrolitu), ale w akumulatorach zamkniętych to nie wchodzi w grę. Tu żeby akumulator cieszył się długim zdrowiem jak już go doładowujemy, a takie okresowe doładowywanie (szczególnie zimą i przy częstych ale krótkich odcinkach jechanych) jest jak najbardziej wskazane. Wskazane jest ładowanie stałonapięciowe (takie jak w samochodzie) i wtedy prąd ładowania dobiera sobie sam akumulator w zależności od stopnia rozładowania. W praktyce jest to raczej trudne do zrealizowania przy ładowaniu zwykłym prostownikiem. Prostownik do ładowania takich akumulatorów powinien mieć automatykę, która poza innymi różnymi bajerami powinna spełniać jeden podstawowy warunek - powinna przerywać proces ładowania akumulatora gdy napięcie na jego zaciskach osiągnie napięcie 14.4-14.5V i wznawiać go gdy to napięcie samoistnie spadnie do np 13.5V (tak jest w moim prostowniku) i tak w kółeczko dopóki prostownik jest podłączony do akumulatora.
    Ładowanie takim prostownikiem jest bezpieczne, akumulator do takiego prostownika może być podłączony nawet przez tydzień - nie doprowadzi do przeładowania i skutków z tym związanych). Dlatego przy zakupie prostownika dla mnie jest to nadrzędny i najważniejszy warunek jaki musi spełniać, abym go kupił.
  • #10 10157510
    seweryn78
    Poziom 9  
    Bardzo dziekuje ---gimak---
    ,za wyczerpujaca odpowiedz.Sprobuje zdjac gorna czesc akumulatora,aby moc sprawdzic poziom elektrolitu.Jezeli okaze sie ,ze poziom jest odpowiedni to bede mogl go spokojnie podladowac aby mnie nie zawiodl w zimowe poranki.....
REKLAMA