Witam!
Złożyłem wg projektu płytkę składającą sie m.in z 2 uC w tqfp: atmega32 i atmega168.
At32 udało mi się poprawnie zaprogramować za pomocą BASCOM-AVR i programatora USBasp, natomiast atmegi168 bascom wogole nie wykrywa. Próbowałem połączyć się z nią innym programem (extreme avr burner) i niestety bez efektu. W związku z tym, zakładam, że albo układ jest zesputy (mniej prawdopodobne) albo popełniłem błąd w montażu (bardziej prawdopodobne jako, że są to moje początki z avr i montażem smd). Obydwa uC mają pracować z zewnętrznym kwarcem 16mHz(mini-smd).
Pytanie moje brzmi jak szukać błedu w montażu ? Jakie sprawdzić połączenia minimalne, wymagane do komunikacji z programatorem ? ew jakieś napięcia? Na płytce jest sporo elementów, wszystko w smd i kompletnie nie wiem gdzie zacząć szukać źródła problemu...
Z góry dziękuje za wskazówki.
Złożyłem wg projektu płytkę składającą sie m.in z 2 uC w tqfp: atmega32 i atmega168.
At32 udało mi się poprawnie zaprogramować za pomocą BASCOM-AVR i programatora USBasp, natomiast atmegi168 bascom wogole nie wykrywa. Próbowałem połączyć się z nią innym programem (extreme avr burner) i niestety bez efektu. W związku z tym, zakładam, że albo układ jest zesputy (mniej prawdopodobne) albo popełniłem błąd w montażu (bardziej prawdopodobne jako, że są to moje początki z avr i montażem smd). Obydwa uC mają pracować z zewnętrznym kwarcem 16mHz(mini-smd).
Pytanie moje brzmi jak szukać błedu w montażu ? Jakie sprawdzić połączenia minimalne, wymagane do komunikacji z programatorem ? ew jakieś napięcia? Na płytce jest sporo elementów, wszystko w smd i kompletnie nie wiem gdzie zacząć szukać źródła problemu...
Z góry dziękuje za wskazówki.
