Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DeLonghi ESAM 4200 mryga lampka od przepływu wody

speediee 20 Lis 2011 15:12 3488 4
  • #1 20 Lis 2011 15:12
    speediee
    Poziom 8  

    Witam

    Mam problem z ekspresem DeLonghi ESAM 4200

    Problem ten jest już od dłuższego czasu ale co jakiś czas znika i ekspres działa normalnie.
    Objaw jest taki, że po włączeniu i automatycznym przepłukaniu mruga lampka sygnalizująca kiepski przepływ wody - mimo iż woda płynie normalnie.

    To samo dzieje się podczas robienia kawy czy ubijania mleka. Proces zatrzymuje się i zaczyna mrugać lampka.

    Co ciekawe woda np. ze dyszy leci normalnie, kawa robi się normalnie tylko staje w 1/3 procesu.

    Rozkręciłem go - zresztą już chyba 20-y raz :) i kiedy pogmeram przy czujniku przepływu - i przewodach doprowadzających wodę to jakby mu przechodziło na chwilę. Niestety nie zawsze to pomaga albo pomaga na krótko. Sprawdzałem kabelki dochodzące do tego czujnika i są OK

    Zastanawiam się na ile jest to problem mechaniczny a na ile z elektroniką?

    Może ktoś z Was spotkał się z takim problemem i zna rozwiązanie?

    Pozdrawiam

  • #2 20 Lis 2011 15:19
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Może to być wina przepływomierza - zużyty i może się zacinać / blokować. Element nowy nie jest drogi.

  • #3 20 Lis 2011 16:15
    speediee
    Poziom 8  

    Ciekawe jest to, że ten problem jest praktycznie od nowości.
    Niestety kupiłem po wystawowy i faktycznie taki był ale bez gwarancji.

    Jestem właśnie "po rozkręcaniu" i oto moje spostrzeżenia:
    - powiedziałem sobie, że albo ja albo on :)
    - rozebrałem przepływomierz i wirnik pracuje gładko choć na oko to wiadomo
    - ale odważyłem się w końcu zdjąć taką czarną pokrywę, z której wychodzą 3 piny ( ci co wiedzą o czym piszę to wiedzą o czym piszę :)
    - a tam jest taki mały, czarny element z 3 nóżkami - nazwy nie wymyślę bo taki ze mnie elektronik jak z koziej pupy trąba - rozumiem jednak, że odbiera impulsy od magnesów zamocowanych na wirniku
    - oprócz tego czegoś jest tam też mały opornik
    - te trzy piny są wciskane w otwory w obudowie
    - zarówno opornik jak i ten tajemniczy elemencik nie są przylutowane do pinów tylko mocowane "na wcisk" razem z pinami w obudowę przepływomierza

    I tu IMO pojawił się problem - prawdopodobnie już na poziomie fabryki - bo jedna z trzech nóżek tego tajemniczego elementu była źle wciśnięta a zarazem nie dociśnięta do głównego pinu. Wszystko zalane glutem na ciepło.

    Oczyściłem, wyciągnąłem piny, poprawiłem nóżki "pana tajemniczego", wcisnąłem piny, złożyłem do kupy i ... chyba działa :)
    Piję właśnie pyszną kawkę :)

    Mam nadzieję, że to to i to już koniec przygód z przepływem (jego brakiem).

    OVER

  • #4 20 Lis 2011 23:57
    micho2103
    Poziom 14  

    ten mały czarny to hallotron.....:-)

  • #5 30 Mar 2012 19:15
    speediee
    Poziom 8  

    Od Ostatniego postu wszystko działa jak należy :) W końcu cieszę się dobrą kawką.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo