Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

DeLonghi ESAM 4200 mryga lampka od przepływu wody

speediee 20 Nov 2011 15:12 4154 4
  • #1
    speediee
    Level 10  
    Witam

    Mam problem z ekspresem DeLonghi ESAM 4200

    Problem ten jest już od dłuższego czasu ale co jakiś czas znika i ekspres działa normalnie.
    Objaw jest taki, że po włączeniu i automatycznym przepłukaniu mruga lampka sygnalizująca kiepski przepływ wody - mimo iż woda płynie normalnie.

    To samo dzieje się podczas robienia kawy czy ubijania mleka. Proces zatrzymuje się i zaczyna mrugać lampka.

    Co ciekawe woda np. ze dyszy leci normalnie, kawa robi się normalnie tylko staje w 1/3 procesu.

    Rozkręciłem go - zresztą już chyba 20-y raz :) i kiedy pogmeram przy czujniku przepływu - i przewodach doprowadzających wodę to jakby mu przechodziło na chwilę. Niestety nie zawsze to pomaga albo pomaga na krótko. Sprawdzałem kabelki dochodzące do tego czujnika i są OK

    Zastanawiam się na ile jest to problem mechaniczny a na ile z elektroniką?

    Może ktoś z Was spotkał się z takim problemem i zna rozwiązanie?

    Pozdrawiam
  • #2
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    Może to być wina przepływomierza - zużyty i może się zacinać / blokować. Element nowy nie jest drogi.
  • #3
    speediee
    Level 10  
    Ciekawe jest to, że ten problem jest praktycznie od nowości.
    Niestety kupiłem po wystawowy i faktycznie taki był ale bez gwarancji.

    Jestem właśnie "po rozkręcaniu" i oto moje spostrzeżenia:
    - powiedziałem sobie, że albo ja albo on :)
    - rozebrałem przepływomierz i wirnik pracuje gładko choć na oko to wiadomo
    - ale odważyłem się w końcu zdjąć taką czarną pokrywę, z której wychodzą 3 piny ( ci co wiedzą o czym piszę to wiedzą o czym piszę :)
    - a tam jest taki mały, czarny element z 3 nóżkami - nazwy nie wymyślę bo taki ze mnie elektronik jak z koziej pupy trąba - rozumiem jednak, że odbiera impulsy od magnesów zamocowanych na wirniku
    - oprócz tego czegoś jest tam też mały opornik
    - te trzy piny są wciskane w otwory w obudowie
    - zarówno opornik jak i ten tajemniczy elemencik nie są przylutowane do pinów tylko mocowane "na wcisk" razem z pinami w obudowę przepływomierza

    I tu IMO pojawił się problem - prawdopodobnie już na poziomie fabryki - bo jedna z trzech nóżek tego tajemniczego elementu była źle wciśnięta a zarazem nie dociśnięta do głównego pinu. Wszystko zalane glutem na ciepło.

    Oczyściłem, wyciągnąłem piny, poprawiłem nóżki "pana tajemniczego", wcisnąłem piny, złożyłem do kupy i ... chyba działa :)
    Piję właśnie pyszną kawkę :)

    Mam nadzieję, że to to i to już koniec przygód z przepływem (jego brakiem).

    OVER
  • #4
    micho2103
    Level 14  
    ten mały czarny to hallotron.....:-)
  • #5
    speediee
    Level 10  
    Od Ostatniego postu wszystko działa jak należy :) W końcu cieszę się dobrą kawką.