Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przypadkowe zwarcie w mieszkaniu, wybiło różnicówkę i przedlicznikowe u sąsiada

20 Lis 2011 17:09 2834 17
  • Poziom 11  
    Witam.
    Ktoś może wyjaśnić, co się stało?
    Sytuacja:
    podłączałem przewody do nowej rozdzielni (nowa instalacja w mieszkaniu). Podłączałem też "resztki" starej instalacji, która jeszcze była w użytku, a poprzedni właściciel trochę ją przerobił - kawałek było z 3 przewodami, a dalej z dwoma. Niestety były tam połączone PE i N.
    Jak się później okazało - to było problemem. No ale po kolei.
    Podłączone przewody, wkręciłem zab. przedlicznikowe, włączyłem różnicówkę i zaczynam włączać nadmiarowe i bach!
    Przy włączaniu starego obwodu wyrzuciło różnicówkę.
    Zaraz przyszedł sąsiad z piętra niżej (!) i mówił, że słyszał, że coś z prądem robimy i właśnie mu wywaliło zabezpieczenie przedlicznikowe.
    Zbieg okoliczności?
    Spawarka w mieszkaniu?
    Jak to wyjaśnić?
    Pozdr.
    Maciek
  • Poziom 43  
    Tobie wywaliło tylko róznicówkę a sąsiadowi przedlicznikowe? Pasowałoby się zapytać w placówce energetycznej co to za magia. Oczywiście mój przedmówca chyba trafił w sedno problemu ;)
  • Poziom 19  
    To ze różnicówek wyrzuciło to ok ale jak niby połączenie PE z N mogło przepalić bezpiecznik ?????
  • Poziom 31  
    kkas12 napisał:
    Cytat:
    Doziemiłeś punkt rozdziału PEN?
    No i doczekaliśmy się nowej terminologii.
    Może kolega nam dokładnie wyjaśnić jakie czynności i być może parametry wchodzą tu w grę?
    W zasadzie chodziło mi o to, w jaki sposób przewody PE i PEN w instalacji kolegi są połączone z ziemią.
  • Poziom 42  
    Skoro pisze kolega o "doziemieniu" to znaczy iż coś już zostało uziemione, ale okazało się że niewystarczająco i należy to uziemienie poprawić (polepszyć).
    Więc jakieś parametry muszą wchodzić w grę.

    Kiedy więc samo uziemienie jest niewystarczające i wymaga doziemienia?
  • Poziom 31  
    kkas12 napisał:
    Skoro pisze kolega o "doziemieniu" to znaczy iż coś już zostało uziemione, ale okazało się że niewystarczająco i należy to uziemienie poprawić (polepszyć).
    Więc jakieś parametry muszą wchodzić w grę.

    Kiedy więc samo uziemienie jest niewystarczające i wymaga doziemienia?


    Samo uziemienie nie zapewnia ochrony przeciwporażeniowej przy uszkodzeniu przewodu PEN. Ale wymagane to chyba nie jest...
  • Moderator
    Sam Sung napisał:
    kkas12 napisał:
    Skoro pisze kolega o "doziemieniu" to znaczy iż coś już zostało uziemione, ale okazało się że niewystarczająco i należy to uziemienie poprawić (polepszyć).
    Więc jakieś parametry muszą wchodzić w grę.

    Kiedy więc samo uziemienie jest niewystarczające i wymaga doziemienia?


    Samo uziemienie nie zapewnia ochrony przeciwporażeniowej przy uszkodzeniu przewodu PEN. Ale wymagane to chyba nie jest...


    Kolego, twoje posty w dziale dla początkujących to bicie piany. Nie używaj skrótów myślowych, które są wieloznaczne nawet dla profesjonalistów, bo dla laików są one czarną magią. Czekam na wyjaśnienia.
  • Poziom 31  
    retrofood napisał:
    Kolego, twoje posty w dziale dla początkujących to bicie piany. Nie używaj skrótów myślowych, które są wieloznaczne nawet dla profesjonalistów, bo dla laików są one czarną magią. Czekam na wyjaśnienia.

    Nie było to moim zamiarem, chciałem tylko wydobyć więcej danych, które jeśli nie mnie, to komuś obeznanemu pozwoliłyby wyjaśnić zdarzenie z tematu.
    Niefortunnie użyłem słowa "doziemić" zamiast "dodatkowo uziemić", czy coś jeszcze napisałem źle?
    A pytałem o to tylko dlatego, że wydaje mi się, że to mogłoby ewentualnie mieć wpływ na zdarzenie z tematu wątku. Tymczasem zostałem wywołany do tablicy, żeby uzasadnić, po co należy to robić. A ja wcale tak nie twierdzę, tylko pytam o fakt.
  • Moderator
    Sam Sung napisał:
    retrofood napisał:
    Kolego, twoje posty w dziale dla początkujących to bicie piany. Nie używaj skrótów myślowych, które są wieloznaczne nawet dla profesjonalistów, bo dla laików są one czarną magią. Czekam na wyjaśnienia.

    Nie było to moim zamiarem, chciałem tylko wydobyć więcej danych, które jeśli nie mnie, to komuś obeznanemu pozwoliłyby wyjaśnić zdarzenie z tematu.


    Kolego, obeznani nie mają prawa mieć problemu z takim zjawiskiem. Ty tłumaczysz w dziale dla początkujących.
  • Poziom 1  
    Zdarzenie świadczy prawdopodobnie o nieciągłości przewodów N w instalacji lub jej nieprawidłowym wykonaniu w budynku.
    Dla jego analizy potrzebny jest schemat połączeń w mieszkaniu uwzględniający połączenie obu lokali do linii zasilających w budynku.
    Ze względu na zagrożenie porażenia mieszkańców powinny zostać wykonane badania kontrolno-pomiarowe przez upoważnioną osobę (wystarczy zgłosić się do administratora budynku).
  • Poziom 11  
    podejrzewam, że o nieciągłości przewodów N trudno mówić - pół roku wcześniej była wymieniana instalacja w budynku. wątpię, żeby bez pomiarów ją przyjęli.
    Sprawdziłem starą instalację domową - dzwonienie przez kaloryfer, rury wodne i gazowe pokazało, że przejścia do nich nie ma.
    schemat połączeń widziałem, gdy zawierałem umowę i pytałem się o moc przewidzianą na mieszkanie - nic ciekawego - po prostu 2 żyły do mieszkania.
    odpowiadając na pytanie kilka postów wcześniej - na 3 piętrze nie mam za bardzo ja uziemić rozłączenia PE i N.
    Nie wiem, czy jest sens ciągnąć temat - dokończyłem nową instalację i działa bez zarzutu. (tzn. mam nadzieję, bo nie mam miernika do sprawdzenia różnicowek, pozostaje tylko przycisk testowy RCD).
  • Moderator - Elektryka
    I tym samym, w kwestii zadziałania przedlicznikowego u sąsiada, najbardziej prawdopodobne jest Twoje przypuszczenie z pierwszego postu:
    mr_kaczor napisał:
    Zbieg okoliczności?

    Ot i cała filozofia. :D
  • Specjalista elektryk
    A czy przypadkiem te "zabezpieczenie przedlicznikowe" u sąsiada, to nie jest zabezpieczenie pionu, lub kilku mieszkań - jakiej jest wartości ?

    Te Twoje "bach" - bardziej mi zabrzmiało na zrzut "e-S-ki" ;) niż róznicówki. Różnicówka jedna na całe mieszkanie - możesz podać symbol ?
    pzdr
  • Specjalista elektryk
    mr_kaczor napisał:
    dokończyłem nową instalację i działa bez zarzutu. (tzn. mam nadzieję, bo nie mam miernika do sprawdzenia różnicowek, pozostaje tylko przycisk testowy RCD).

    Dobrze to ująłeś, bo bez odpowiednich pomiarów można mieć jedynie nadzieję ...że się ktoś nie nadzieje :cry:
  • Poziom 11  
    Temat zamykam. dzięki za pomysły.