Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zmniejszyć zużycie podzielnika cieplnego?

BartekWB 20 Lis 2011 18:13 4367 4
  • #1 20 Lis 2011 18:13
    BartekWB
    Poziom 27  

    Na wstępie, pewnie moderatorzy i wielu użytkowników już chciało blokować i raportować temat od razu po zobaczeniu go, jednak tutaj idzie o coś zupełnie odwrotnego jak może się wydawać!

    Otóż wraz ze współlokatorami jesteśmy typowymi zimnolubami, do tej pory, gdy sąsiedzi już grzeją pełną parą, my nadal mamy pootwierane okna i ani myśli się nam odkręcać kaloryferów. Niestety, podzielniki ciepła biją same z siebie! Najgorzej sprawa się ma w łazience, gdzie w kapilarze ubyło już kilka kresek a kaloryfer nie był tam odkręcany ani razu! Czy jest jakiś sprawdzony sposób na zatrzymanie tego efektu? Jakim prawem mam płacić za coś, czego nie zużyłem? Swoją drogą słyszałem, że w wielu państwach takie podzielniki są zakazane ze względu na duży błąd odczytu. Zresztą co jest faktem, błąd paralaksy może się przekładać na realne koszta, które biją po kieszeniach.

    P.S Założyłem ten temat w Ogólnia a nie w Systemach Grzewczych bo również interesuje mnie Wasze zdanie na temat tego pomiaru.

    0 4
  • #2 20 Lis 2011 18:53
    kierbedz4
    Poziom 33  

    Nie ogrzewasz mieszkania w pokojach kaloryfery pozakręcane to proste ogrzewa Cię sąsiad z którym dzieli Ciebie ściana działowa .Ciepło poprzez ścianę działową migruje poprzez ściany przylegające do Twojego mieszkania w celu wyrównania temperatury.

    0
  • #3 20 Lis 2011 18:59
    Zygaqra
    Poziom 34  

    Bzdura z błędem paralaksy, odczyt tylko w najbardziej prymitywnym przypadku odbywa się z podziałki wzrokowo. Do tego służy urządzenie elektroniczne. Jeżeli chcecie pozbyć się parowania samoistnego trzeba się zebrać, skoro jest tych poszkodowanych(zimnolubów) tak wielu i zdecydować o wymianie podzielników na elektroniczne, te liczą tylko energię cieplną oddaną przez grzejnik. Korzyścią jest również zdalny odczyt bez konieczności szwędania się po mieszkaniu obcych osób.

    0
  • #4 20 Lis 2011 19:03
    cepilek
    Poziom 26  

    Skoro podzielniki wiszą cały rok na kaloryferach to według mnie odczyt powinien być dokonywany dwa razy: raz gdy kończy się sezon grzewczy i drugi raz gdy zaczyna się sezon grzewczy a wynik początkowy powinien być odejmowany od końcowego i już trochę będzie sprawiedliwiej bo nie zapłacimy za to co w lecie wyparuje z tych wskaźników. Mało tego, tak otrzymany wynik w lecie powinien być także odjęty od wyniku otrzymanego w zimie, bo przecież jest to "naturalne parowanie", które przebiega tak samo uważam w lecie jak i w zimie! Tak więc masz rację, że biją nas kilka razy po kieszeniach nasi kochani wynalazcy. A o tej łazience to nie wspomnę bo zwykle jest ona ciemna i wewnątrz budynku, gdzie nie trzeba grzać, więc ja odkręciłem w niej kaloryfer, jak i w kuchni i tak oto wynalazcy zmuszają nas do oszczędności - a jakie mamy wyjście?

    0
  • #5 20 Lis 2011 19:34
    brofran
    Poziom 37  

    cepilek napisał:
    Mało tego, tak otrzymany wynik w lecie powinien być także odjęty od wyniku otrzymanego w zimie, bo przecież jest to "naturalne parowanie", które przebiega tak samo uważam w lecie jak i w zimie

    Nie miało by to wiekszego znaczenia. Wszyscy lokatorzy budynku płacą wg tych samych zasad , a podzielnik słuzy jedynie do przeliczania a nie do zliczania kalorii oddawanych przez grzejniki. Na pewno elektroniczny pomiar jest dokładniejszy , lecz aby było idealnie to musiały by być zainstalowane liczniki ciepła - inwestycja kosztowna . No i tak byliby niezadowoleni : zimnoluby np. by w ogóle nie grzali a ciepłoluby musieli by za nich płacić - przenikanie ciepła poprzez kanały i przegrody budynków ( ściany ).

    0