Witam wszystkich.
Zwracam się do Was z prośbą o pomoc w stworzeniu dobrego odsłuchu w poniższym pokoju:
Pokój jest wciąż w fazie "umeblowywania", więc wszystko poza blatem mogę pozmieniać/poprzestawiać.
Planuję (chociaż nie jestem jeszcze do końca zdecydowany) wstawić szafę typu komandor na ścianie wschodniej (w miejsce regału i kolumn), a altusy umieścić tuż przed szafą np. zawiesić kilkadziesiąt cm pod sufitem, bo to chyba lepsze dla nich miejsce niż np. przestrzeń nad blatem.
Poza tym chciałbym jeszcze wstawić jakąś szafkę wiszącą nad łóżkiem i może nawet dać jakąś nad blatem, a pod nim zrobić małą szafkę z drzwiami przesuwnymi. Sam jeszcze nie wiem.
... aha, właśnie...
Mam przy okazji do Was pytanie, a mianowicie w jaki sposób częściowo zniwelować (a najlepiej całkowicie
) wibracje blatu.
Sprawa wygląda tak, że owy blat jest przykręcony do ściany za pomocą narożników, a od frontu, w dwóch miejscach podpierają go nogi przykręcone zarówno do blatu jak i do podłogi.
Wydaje mi się, że owe wibracje pochodzą od drgań kolumn stojących na podłodze, które poprzez nią trafiają pod nogi blatu i w efekcie drga sam blat.
Czy samo zawieszenie kolumn rozwiąże problem?
Wiem, że przedmioty nawet wiszące w powietrzu też potrafią drgać od dźwięku.
Proszę pomóżcie, doradźcie jak zrobić dobry odsłuch przy blacie, no i jak "załatwić" te drgania.
Może polecicie jakieś maty tłumiące, narożniki, itp.?
Każda Wasza sugestia jest dla mnie na wagę złota
Zwracam się do Was z prośbą o pomoc w stworzeniu dobrego odsłuchu w poniższym pokoju:
Pokój jest wciąż w fazie "umeblowywania", więc wszystko poza blatem mogę pozmieniać/poprzestawiać.
Planuję (chociaż nie jestem jeszcze do końca zdecydowany) wstawić szafę typu komandor na ścianie wschodniej (w miejsce regału i kolumn), a altusy umieścić tuż przed szafą np. zawiesić kilkadziesiąt cm pod sufitem, bo to chyba lepsze dla nich miejsce niż np. przestrzeń nad blatem.
Poza tym chciałbym jeszcze wstawić jakąś szafkę wiszącą nad łóżkiem i może nawet dać jakąś nad blatem, a pod nim zrobić małą szafkę z drzwiami przesuwnymi. Sam jeszcze nie wiem.
... aha, właśnie...
Mam przy okazji do Was pytanie, a mianowicie w jaki sposób częściowo zniwelować (a najlepiej całkowicie
Sprawa wygląda tak, że owy blat jest przykręcony do ściany za pomocą narożników, a od frontu, w dwóch miejscach podpierają go nogi przykręcone zarówno do blatu jak i do podłogi.
Wydaje mi się, że owe wibracje pochodzą od drgań kolumn stojących na podłodze, które poprzez nią trafiają pod nogi blatu i w efekcie drga sam blat.
Czy samo zawieszenie kolumn rozwiąże problem?
Wiem, że przedmioty nawet wiszące w powietrzu też potrafią drgać od dźwięku.
Proszę pomóżcie, doradźcie jak zrobić dobry odsłuch przy blacie, no i jak "załatwić" te drgania.
Może polecicie jakieś maty tłumiące, narożniki, itp.?
Każda Wasza sugestia jest dla mnie na wagę złota
