Witam
Problem polega na tym że po przekręceniu stacyjki na zimnym silniku kontrolka świec żarowych zapala się na chwile i gaśnie i przekażnik w tablicy bezpieczników od grzania świec z dwiema szerokimi nóżkami załancza się na około pięć sekund i się rozłancza . Robiłem też diagnostyke komputerową nie ma żadnych błędów i aktywacje podzespołów ten przekażnik pod maską też działa w tabicy bezpieczników przekażnik od świec też jest ok. Po zdjęciu kostki z czujnika temperatury płynu chłodniczego czujnik ten ma cztery piny w kostce świece zaczeły grzać kontrolka od świec zapala się po przekręceniu stacyjki na około 17 sekund a przekażnik w skrzynce bezp. rozłancza się po 20 sekundach to raczej prawidłowo wymieniłem ten czujnik na nowy ale brak rezultau dalej to samo.
Może ktoś miał podobny przypadek prosił bym o podpowiedz auto jest z 1994r.
Pozdrowienia
Problem polega na tym że po przekręceniu stacyjki na zimnym silniku kontrolka świec żarowych zapala się na chwile i gaśnie i przekażnik w tablicy bezpieczników od grzania świec z dwiema szerokimi nóżkami załancza się na około pięć sekund i się rozłancza . Robiłem też diagnostyke komputerową nie ma żadnych błędów i aktywacje podzespołów ten przekażnik pod maską też działa w tabicy bezpieczników przekażnik od świec też jest ok. Po zdjęciu kostki z czujnika temperatury płynu chłodniczego czujnik ten ma cztery piny w kostce świece zaczeły grzać kontrolka od świec zapala się po przekręceniu stacyjki na około 17 sekund a przekażnik w skrzynce bezp. rozłancza się po 20 sekundach to raczej prawidłowo wymieniłem ten czujnik na nowy ale brak rezultau dalej to samo.
Może ktoś miał podobny przypadek prosił bym o podpowiedz auto jest z 1994r.
Pozdrowienia

:angel: