Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fabia 1.4 MPI nieregularnie piszczy kontrolka ciśnienia oleju

21 Lis 2011 18:32 26409 23
  • Poziom 33  
    Witam Kolegów. :)
    Sprawa ma się tak - Skoda Fabia 1.4 44kW, po wymianie oleju zaczęła piszczeć 3 krotnie kontrolka oleju, 5 mignięć no i po tym zazwyczaj gaśnie, choć ostatnio coraz mniej. Ciśnienie oleju jest w porządku, olej taki sam jak wcześniej 10W-40, czujnik wymieniony, nadal to samo. Zazwyczaj zaczyna piszczeć na dużych wybojach i przy dłuższej trasie.
    Podejrzewam, że usterka leży po stronie elektrycznej a nie mechanicznej.
    Kojarzy ktoś, sygnał z czujnika idzie do ECU czy od razu do szafy?
  • Poziom 24  
    Z tego co pamiętam to prosto do szafy. Często tak właśnie zaczyna się problem z gnijącą wiązką po lewej stronie za lampą.
  • Poziom 33  
    Wiązka już ponad rok wisi w powietrzu, było wszystko ok a tu nagle zonk... Dziś będę wyciągał szafę i zrobię bezpośrednio do niej obejscie.
  • Poziom 43  
    Miska nie uderzona, smok nie oberwany. Zmierz ciśnienie po tej długiej jeżdzie na rozgrzanym oleju.
  • Poziom 33  
    Stan oleju OK, miska była ściągana, bo przy odkręcaniu korka oberwał się gwint przygrzany od środka, ale smoka nikt nie zaczepiał...
  • Poziom 13  
    Wygląda na typowy objaw za dużego ciśnienia oleju. Albo masz za wysoki stan, albo zawór obejściowy się nie otwiera.
    Olej sprawdzałeś na zimym czy ciepłym silniku?
  • Poziom 16  
    rationis napisał:
    Wygląda na typowy objaw za dużego ciśnienia oleju. Albo masz za wysoki stan, albo zawór obejściowy się nie otwiera.
    Olej sprawdzałeś na zimym czy ciepłym silniku?


    Napewno nie ma za dużego.
  • Poziom 35  
    Podepnij żarówke bezpośrednio pod czujnik i do kabiny kable i sie przejedź.

    Lepiej było by z manometrem ale cóż.
  • Poziom 13  
    adresfizyczny napisał:
    rationis napisał:
    Wygląda na typowy objaw za dużego ciśnienia oleju. Albo masz za wysoki stan, albo zawór obejściowy się nie otwiera.
    Olej sprawdzałeś na zimym czy ciepłym silniku?


    Napewno nie ma za dużego.


    Napewno ma nieprawidłowe ciśnienie skoro zapala się kontrolka, a wygląda to na zbyt wysokie. Oczywiście pod warunkiem, że przewody "drożne", a czujnik jest dobry. Gdyby była to wina wiązki, to odrazu po odpaleniu silnika "wywalałoby" kontrolkę i brzęczyk. Tak się działo w kilku Fabiach z tymi silnikami.
    Sprawdź czujnik.
    Rozważ również drugą opcję o której wyżej napisałem-czyli zawór obejściowy.
  • Poziom 33  
    Więc dziś nie mogłem zmierzyć ciśnienia nie mając przejściówki, oleju jest połowa na miarce, zauważyłem, że w VAGu stan oleju do 1400 obrotów jest <minimum, dopiero po przekroczeniu 1400 obr. jest OK. Czujnik zmieniony, na starym też tak było. Zaczyna piszczeć zazwyczaj w tej okolicy przejścia stanu, potem po przegazówce przestaje migać... Kolego a gdzie w tym silniku namierzać ten zawór? Muszę zrzucić misę?Cała trasa z czujnika aż do diody na szafie sprawna.
  • Poziom 13  
    Być może jutro będe miał rozebrany na stole taki silnik, to zrobię kilka fotek dla kolegi. Generalnie jest z tym trochę zabawy.

    Czy może kolega jeszcze raz dokładnie wyjaśnić w jakich warunkach, zakresach obrotów i obciążenia występuje zapalenie kontrolki?
    Czy silnik nie ma uszkodoznych łożysk wału korbowego?

    Miałem kiedyś podobny przypadek dokładnie w takim motorze. Jednak tam opócz w/w zaciętego zaworu nadciśnieniowego, był zatkany również smok pomy oleju. Koleś jeździł na oleju mineralnym i się dziwił, że ma kłopoty z układem smarowania. Do tego nie działała mu również samoregulacja luzu zaworowego przez za gęsty olej. W tym silniku i wszytkich dużo nowocześniejszych tylko syntetyk. Bardzo dobrze jeżdzą na Lotos 5W40.
  • Poziom 1  
    witam miałem podobny przypadek i okazało sie ze to byly przegnite przewody w wiązce troche lutowania i wszystko ok
  • Poziom 16  
    rationis napisał:


    Napewno ma nieprawidłowe ciśnienie skoro zapala się kontrolka, a wygląda to na zbyt wysokie. Oczywiście pod warunkiem, że przewody "drożne", a czujnik jest dobry. Gdyby była to wina wiązki, to odrazu po odpaleniu silnika "wywalałoby" kontrolkę i brzęczyk. Tak się działo w kilku Fabiach z tymi silnikami.
    Sprawdź czujnik.
    Rozważ również drugą opcję o której wyżej napisałem-czyli zawór obejściowy.


    rationis napisał:
    Być może jutro będe miał rozebrany na stole taki silnik, to zrobię kilka fotek dla kolegi. Generalnie jest z tym trochę zabawy.

    Czy może kolega jeszcze raz dokładnie wyjaśnić w jakich warunkach, zakresach obrotów i obciążenia występuje zapalenie kontrolki?
    Czy silnik nie ma uszkodoznych łożysk wału korbowego?

    Miałem kiedyś podobny przypadek dokładnie w takim motorze. Jednak tam opócz w/w zaciętego zaworu nadciśnieniowego, był zatkany również smok pomy oleju.
    Koleś jeździł na oleju mineralnym i się dziwił, że ma kłopoty z układem smarowania. Do tego nie działała mu również samoregulacja luzu zaworowego przez za gęsty olej. W tym silniku i wszytkich dużo nowocześniejszych tylko syntetyk.

    Bardzo dobrze jeżdzą na Lotos 5W40.


    Kolego nie chce mi się z toba kłucić i toczyć prywatnych wojenek. Tak samo jak nie chce mi się tłumaczyć ci że napewno ta kontrolka nie zapala się od zbyt wysokiego cisnienia.
    W jednym zdaniu stawiasz diagnoze że cisnienie ma zbyt wysokie, w drugim że może mieć zapchane kanały olejowe. W jednym miejscu swojego wpisu piszesz o dysfunkcji zaworka przelewowego w innym o wypracowanych panewkach wału.

    Bredzisz chłopie i tyle ci powiem ...
  • Poziom 33  
    Więc sytuacja następująca: klientka przyjechała na wymianę oleju 10W40. Przy odkręcaniu korka spustowego w misie oderwał się przygrzany od wewnątrz gwint, więc misa w dół i do pospawania. Po tym zabiegu misa na silikon znów na górę, wymieniłem filtr na Boscha no i zalałem Valvoline 10W40. Na zimnym silniku nie ma żadnych problemów, kontrolka włącza się dopiero po ok. 10 km gdy silnik już się nagrzeje. Czasem piknie 3 razy, mignie 5 i przestaje, czasem mignie 10 razy przy 3 pikach a czasem pika 3 a miga aż do wyłączenia zapłonu i ponownego uruchomienia. Wiązkę przejrzałem, po zwarciu przewodu z czujnika do masy jest OK. Zauważyłem też, że dzieje się to w granicy 1500 obr. w momencie gdy czujnik zmienia stan z " <min" na "OK", jak też przy jeździe równej na tych obrotach i schodzeniu z wyższych... Dodam, że moc ma w porządku, jedyne co, to słychać już łańcuszek rozrządu... Błędów żadnych nie ma.
  • Poziom 24  
    Manometr do mierzenia cisnienia oleju i jazda. Jedynie tak to sprawdzisz. Możliwe że silnik faktycznie nie domaga.
  • Poziom 16  
    Moja propozycja to: zbadaj manometrem faktyczne ciśnienie oleju na ciepłym silniku silniku. Będziesz wiedział że silnik jest sprawny lub niesprawny.
    Już nie raz sie przekonałem że nie warto słuchać klienta który mówi ci że jeszcze godzinę temu wszystko działało jak należy. Ludzie czasem kłamią dla osiągnięcia kożyści :D

    EDIT

    Łooo ho ho wolniejszy byłem od kolegi YXRO i to o dużo
  • Poziom 33  
    Auto siostry więc było OK:) Jutro mierzę :)
  • Poziom 13  
    adresfizyczny napisał:
    Bredzisz chłopie i tyle ci powiem ...

    Ty bredzisz kolego i to bardzo.
    Być może nigdy nie widziałeś silnika który ma uszkodzone łożyska i za niskie ciśnienie, a zarazem ma uszkodzony zawór przelewowy i ma za wysokie.
    W skrócie: za niskie na niskich obrotach, za wysokie na wysokich.
    Podaje różne możliwości z którymi się spotkałem w TYCH silnikach przy świeceniu kontrolki, czytaj: nieprawidłowym ciśnieniu oleju.
    Dlatego zaproponowałem doprecyzowanie "objawów" przez autora tematu, żeby trochę uścislić diagnozę. Jak wiadomo nie da się ustalić przyczyny takiej usterki na 100% przez internet. Składałem luźne propozycje, bo jak można postawić diagnozę nie widząc i nie słysząc silnika.

    Ciśnienie w tym silniku powinno wynosić przynajmniej 0,2 Mpa przy 2000 obr/min.
    Przy dużych prędkościach obrotowych około 0,7 Mpa.
    Ciśnienie załączania 75-105 kPa.
    Ciśnienie oczywiście mierzy się na nagrzanym do 90 stopni silniku.
  • Poziom 33  
    Silnik nagrzany, ciśnienie przy 2000 obr. waha się w okolicy 1,5 BARa, przy obrotach 4,5 tys. ciśnienie 4,5 BARa. Wcześniej na pewno było wsio OK, sam serwisowałem to auto...
  • Poziom 13  
    Widzę, że nikt nie komentuje wartości które podałeś, więc pozwolę sobie, jak to określił pewien kolega kila postów wyżej, trochę "pobredzić".
    Gdybyś miał Fabię 1.4 Tdi to wszystko było by w normie.
    Ale że twoja Fabia to 1.4 Mpi, to masz kolego o 0,5 bara za niskie ciśnienie smarowania przy 2000 obr/min.
    Nie wspomnę, że im wyższe obroty tym różnica na niekorzyść jest większa.
    Jeżeli czujnik nie ma zwarcia z masą to może być:
    -zatkane sitko w smoku lub ułamana rura
    -zużyta pompa oleju
    -uszkodzenie łożysk silnika.
    Jak coś to zapraszam do mojego warsztatu.
  • Poziom 33  
    Koledzy czy zawór w smoku ten kulowy normalnie powinien być całkiem zamknięty? W tej fabii przepuszcza, obawiam się że to jego wina...
  • Poziom 43  
    Czasem nie podszedł ci pod niego kawałek silikonu ze składania miski? To zawór regulacji ciśnienia normalnie powinien być zamknięty.
  • Poziom 33  
    Silikonu brak, zawór wyjąłem nie widać oznak zużycia... Kulkę wstawiłem ponownie, sprężyna trzyma ale nie wiem czy odpowiednio...


    EDIT:

    Wymiana łańcucha rozrządu pomogła.