Witam.
W moim BMW 320d z 2003r problemem jest napięcie w światłach oraz w gnieździe od haka. Przez cały czas po zgaszeniu zapłonu utrzymuje się minimalne napięcie w światłach (gdy założyłem diody zamiast żarówek w pozycje świeciły przez kilkanaście minut i gasły, tak samo wzbudzały się, gdy otwierałem auto) oraz pulsuje ono w gnieździe od haka lecz gdy podpina się przyczepkę światła świecą normalnie.
Czy może to być przyczyną ciągłego rozładowywania aku?
Jeśli tak to co dokładnie mogło skończyć swój żywot?
Czy może to być moduł świateł?
Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.
W moim BMW 320d z 2003r problemem jest napięcie w światłach oraz w gnieździe od haka. Przez cały czas po zgaszeniu zapłonu utrzymuje się minimalne napięcie w światłach (gdy założyłem diody zamiast żarówek w pozycje świeciły przez kilkanaście minut i gasły, tak samo wzbudzały się, gdy otwierałem auto) oraz pulsuje ono w gnieździe od haka lecz gdy podpina się przyczepkę światła świecą normalnie.
Czy może to być przyczyną ciągłego rozładowywania aku?
Jeśli tak to co dokładnie mogło skończyć swój żywot?
Czy może to być moduł świateł?
Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.