Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

czarny ekran podczas instalacji win xp

23 Lis 2011 14:49 2469 6
  • Poziom 8  
    Witam,
    mam problem z zainstalowaniem windowsa. Komputer to amilo pro v2030, dysku fujitsu 60gb.
    Odpalam instalacje xp z płyty, formatuje dysk, kopiują się pliki windowsa i wszystko idzie do momentu
    gdy komputer się resetuje. Włącza się ekran startowy i uruchamianie się poprzestaje na czarnym ekraniem,
    czasem jest to czarny ekran z migającą kreską. Z tego co się doczytałem mogę mieć problem z MBR,
    w konsoli odzyskiwania windows wpisywałem polecenia Fixboot i Fixmbr, nie przyniosło to rezultatów.
    Dodam, iż musiałem się wziąć za instalowanie tego windowsa, gdyż pewnego razu podczas włączania komputera
    pokazał się czarny ekran. dysk podłączałem do drugiego komputera i sprawdzałem scandiskiem w win 7.
    Tryb awaryjny się nie uruchamia, natomiast mini win xp z hiren bot startuje.
    Co mam z tym zrobić? Załamuje ręce :\
  • Poziom 8  
    xp pro, sp2.
    Wcześniej działał na tym windowsie i było ok. Podłączyłem dysk z innego laptopa, też z windowsem xp i system wystartowal normalnie. Skoro instaluje windowsa na czysty dysk, a przy innym dysku komputer działa... Wydaje mi się, iż to musi być ten MBR... jak to ugryźć ?;/
  • Poziom 35  
    Usuń partycję i załóż ją na nowo i nie zapomnij ustawić ją jako aktywną.
  • Poziom 41  
    rsa2 napisał:
    natomiast mini win xp z hiren bot startuje.

    Jak już to masz to użyj narzędzi do sprawdzenia dysku które tam są chyba Victoria lub inne do twojego modelu .
  • Poziom 8  
    usunalem dwie partycje i utworzylem jedna (zrobilem to w ultima linux live cd jakims tam programem).
    Dysk sprawdzalem Victoria (co prawda z pol godziny tylko) i nie pokazywal bledow.

    po kilkunastu godzinach mek udalo mi si zainstalowac windowsa, wgralem sterowniki ze strony producenta. wylaczylem i wlaczylem komputer ze trzy razy i wszystko bylo ok. rano wlaczam komputer, windows sie uruchomil, ale... bez paska i menu start. skype nie chcial dzialac (system error code... a ten komputer wlasciwie tylko dla tego skype jest ;/). przegladarka i internet dzialaly,ale wszystko chodzilo bardzo wolno. cos chyba z tym dyskiem jest nie tak, pomimo tego ze programy sprawdzajace nie pokazuja zadnych bledow. najdziwniejsze jest to,ze 10 razy wlaczalem komputer i czarny ekran wyskakuje, ktorys raz z kolei wlaczam (nie zmieniajac zupelnie nic), a on dziala normalnie.

    Dodano po 18 [minuty]:

    dodam jeszcze ze komputer lubil sie zawiesic. teraz np zawiesil sie przy instalacji windowsa. dysk/ram?