Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza

23 Lis 2011 15:48 16003 29
  • Poziom 8  
    witam, proszę o podpowiedź

    od kilku dni słychać spod maski dziwny pogłos związany z powietrzem, po dzisiejszych oględzinach okazuje się że faktycznie problem związany jest z powietrzem, odgłosy dobiegają z filtra powietrza.
    Po zdemontowaniu pokrywy filtra pogłos staje się bardziej słyszalny.
    Olej wymieniany na bieżąco, turbina załącza się, dziwny odgłos nie nasila się podczas dodawania gazu.
    Auto czasem puści dymka przy dynamicznej jeździe, poza tym silnik w porządku,

    załączam fotkę budowy tego silnika, proszę o pomoc w czym może być przyczyna
    proszę jeszcze o podpowiedź czym jest czarne pudło pomiędzy filtrem powietrza a dolotem węża do silnika?

    czy to turbina kończy swój żywot i wysyła sygnały przez dolot powietrza?

    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza
  • Poziom 27  
    Pudło nie jest niczym innym, jak łącznikiem kolejnych odcinków dolotu z filtra do turbiny. Dodatkowo zwiększenie objętości przewodu i jego przekroju zmniejsza prędkość przepływu i obniża hałas, być może pełni też rolę bufora powietrza przy szybkich zmianach ciśnienia w dolocie. W środku nic nie ma...
    W silniku 2,4 - ze względu na jego inne usytuowanie (wzdłużne) - taki łącznik jest niepotrzebny i nie występuje.

    Nic nie napisałeś, jaki charakter mają te odgłosy. Może filtr już jest za mocno przytkany albo powstała jakaś nieszczelność i zasysane jest fałszywe powietrze. Co pokazuje wskaźnik zabrudzenia filtra?
    Co nazywasz załączaniem się turbiny? Turbina pracuje cały czas od wolnych obrotów silnika (ma wtedy ok. 16.000 obrotów) aż do maksymalnych (wtedy jej obroty dochodzą pod 200.000). Oczywiście przy 16.000 pompuje słabiutko, za to przy 200.000 daje ponad 1 bar - ale nie ma momentu załączania się. Może mówisz o otwarciu się zaworu upustowego? Generalnie jednak padająca i hałasująca już turbina to wyrzucanie oleju z łożysk - czyli biały kopeć... Więc tym się nie martw
  • Poziom 8  
    Z góry przepraszam wszystkich mechaników za brak fachowego nazewnictwa:)

    właśnie wróciłem od mechanika który osłuchał silnik i turbine (niestety jest to mechanik ogólny i odesłał mnie do mechanika zajmującego się tylko dieslem)

    Jego spostrzeżenia to:
    brak ruchu cięgiełka które otwiera i zamyka turbine (załączone zdjęcie) w tym przypadku pewnie wymiana podcisnieniowego popychacz by pomogła
    Jednak brał pod uwagę jeszcze wtryskiwacze, które mogą dawać taki pogłos.

    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza

    ja jednak bym sie skupił na turbinie, dodatkowo przy odpalonym silniku i po ścisnięciu ręką węża który biegnie od turbiny do chłodnicy czuć uderzenia (pulsowanie) które wraz z dodaniem gazu się nasila (wraz ze wzrostem cisnienia w wężu) ten waż najbardziej przenosi "uderzenia" które mają swoje źródłe zakładam że w turbinie.

    (autko ma 85KM nie jest rakietą, po pojawieniu się tego odgłosu spod maski nie zauważyłem ubytku mocy bądź innej pracy silnika, mam to autko od roku i zawsze jeździło się tak samo, być może od początku turbina nie działała prawidłowo a że ja nie jeździłem podobnym TD wczesniej nie mając punktu odniesienia nie wiedziałem że mam nie sprawna turbine, tylko że wcześniej nie było tego pogłosu spod maski)

    poprosze o jakies sugestię co by tu robić dalej? wymianiać samodzielnie ten popychacz? czy da się go zregenerować? nasmarować? czy po prostu stracił szczelność i to może on jest przyczyną pojawienia się syczenia pod maską?
  • Poziom 27  
    No to jeszcze raz ja:
    To "cięgienko" to jest tzw sztanga zaworu upustowego turbiny. Steruje nim tzw grucha, czyli siłownik membranowy, połączony przewodem ciśnieniowym z kolektorem za turbiną. Jeżeli turbina zaczyna ładować za duże ciśnienie, grucha poprzez sztangę otwiera zawór upustowy i część spalin omija turbinę zmniejszając wydatek sprężarki.
    Przypadłość, o której powiedział mechanik, jest częsta - zawór upustowy zaciera się od osadów spalin i grucha nie jest w stanie nim sterować.
    Ale: jeżeli tak jest, to miałbyś pogorszenie osiągów silnika - najczęściej powyżej ok. 2.500 obrotów (czyli górę). Jeżeli nic się nie zmieniło w osiągach silnika, to zawór upustowy turbiny jest - moim zdaniem ok. Można go łatwo sprawdzić, odłączając sztangę od dźwigni zaworu i ręka poruszając dźwignię. Ma się obracać w miarę lekko z lekkim oporem, płynnie i bez przycięć.
    Może być pęknięty przewód ciśnieniowy lub nieszczelny siłownik (grucha).
    Na biegu jałowym nawet ostro gazując silnik ciężko jest doprowadzić do ruchu sztangi - energia spalin jest za mała. Dopiero w czasie jazdy przy pełnym momencie obrotowym silnika (duże dawki wtrysku) energia spalin jest za duża i zawór się otwiera. Może dlatego mechanik powiedział, że zawór się nie otwiera...
    Jeżeli sam nie dostaniesz się do dźwigni zaworu (czasami jest tam blaszana osłona, trzeba ją zdjąć), to musisz podjechać do kumatego mechanika.

    Na zdjęciach widać od tyłu - bez osłony - sztangę, dźwignię i komorę zaworu upustowego.

    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza
    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza
  • Poziom 8  
    sprawdziłem to cięgło, wszystko działa bez najmniejszego oporu, sprawdziłem też węże i gumy nie ma nieszczelności.

    pościskałem również wąż powietrza tuż przy kolektorze dolotowym i czuć takie stukanie na wężu.
    Co powiecie na pomysł że to wtryskiwacz stuka i hałas wpadający w układ dolotowy powoduje taki dziwny pogłos? pogłos który staje sie bardziej słyszalny po zdjęciu pokrywy filtra powietrza?
    spotakliscie się z takimi objawami?
  • Poziom 27  
    lelon19 napisał:
    tylko czy uszkodzenie popychacza może powodować dziwne odgłosy na biegu jałowym? blokada w niewłaściwym ustawieniu?
    Raczej nie widzę związku. Jest za to wyraźne pogorszenie osiągów.
    Jeżeli to z okolicy filtra - może luknij na napęd paska klinowego (alternator?)
  • Poziom 8  
    to nie okolice filtra, dzwięk (pogłos stukania) wydobywa się z wnętrza układu dolotowego, co powiesz Wojciech na mój poprzedni post? tak na marginesie czy we wtryskiwaczu ma co stukać? nigdy nie rozbierałem i nie znam dokładnie sposobu działania?
  • Poziom 27  
    Wtryskiwacz ma iglicę unoszoną ciśnieniem wtryskiwanego paliwa. Są to minimalne ruchy, dziesiąte części milimetra i tego prawie nie słychać. Ale jeżeli zawiedzie regulowana sprężyna ustalająca ciśnienie otwarcia (np pęknie) lub sama iglica się wypracuje - to wtedy do cylindra wędruje zupełnie nie kontrolowana dawka paliwa. Efekt spalania takiej dawki to bardzo głośne stukanie, a w ekstremalnych przypadkach to jest tak, jakby ktoś młotem po tłokach walił. Można wypalić nawet dziurę w tłoku, często pęka tłok. Ale nie na wolnych obrotach... Wtedy jest prawie dobrze - dopiero dodanie gazu to od razu głośny rzęchot.
    Wtryskiwaczy nie ruszaj, nic w nich nie kręć - są fabrycznie ustawiane i nie dotyka się ich nie mając odpowiedniego sprzętu.

    Pęcznienie przewodu na dolocie za turbiną to normalne. Nie wiem, co ci radzić... Może coś się obluzowało i stuka... Skoro odgłos idzie z dolotu, można dla spokoju sumienia zdjąć wąż turbiny i sprawdzić wirnik - czy ma luzy promieniowe (niewielkie osiowe są dopuszczalne)

    Czy ten odgłos byłby słyszalny na filmiku?
  • Poziom 8  
    oto i filmik, niestety nie chciało załadować się przez elektrodę wiec wrzuciłem na YT

    Link na filmiku słychać taki pogłos wytłumiony, szczególnie kiedy zdejmuje pokrywę filtra powietrza

    dodam że praca silnika nie zmieniła się ani pod względem dynamiki ani pod wzgledem głosności, od zawsze lubie mechanikę i grzebanie w autach i jestem wyczulony na wszelkie niepokojace odgłosy, więc gdyby silnik zaczął głosniej pracować na pewno bym zauważył
    Tutaj poza tym pogłosem nic innego się nie dzieje
  • Poziom 8  
    Witaj Wojciech

    dziś rozgrzebałem cały układ dolotowy, niestety bardzo mi to popsuło humor....

    oto kilka zdjęć z komentarzem


    NIestety turbina ma luzy, kiedy ruszam góra/dół wystepuje luz ok 1mm może troszke mniej
    w układzie dolotowym jest sporo oleju, w weżach i intercoolerze pod glówna chłodnicą, co w efekcie powoduje w egr i koletrzorze dolotowym spore zamieszanie.

    po zdjęciu EGR oto co zobaczyłem

    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza
    EGR prawie w połowie zawalony syfem

    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza

    po czyszczeniu egr wyglądał trochę lepiej, wyczysciłem tez dokładnie zawór odcinajacy spaliny

    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza

    zdjąłem również kolektor dolotowy i wyczyściłem go, jak również szczoteczką do zebów wyczysciłem kanały dolotowe w głowicy

    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza
    Transit 2002r. 2.0TD 85KM - stuki z dolotu powietrza


    po wyczyszczeniu węzów i EGR złozyłem wszystko, niestety stukajacy pogłos nie ucichł....

    Domyslam się że olej w dolocie to sprawa turbiny która trzeba szybko regenerować?
    Czy olej może lać się z odmy silnika nad klawiaturą? ten kawałek wężyka również był mokry wewnątrz?

    Jeszcze jedna teoria odnośnie głuchego stukania - niedomykajacy się zawór??? z takim syfem w egr i dolocie spore kawałki mogły się oderwac od obudowy i wpaść do silnika....

    ściągać turbine? sprawdzac czy cieknie z obudwu stron? z ciepłej i zimniej?

    prosze o sugestie

    prosze o sugestie
  • Poziom 27  
    lelon19 napisał:

    Domyslam się że olej w dolocie to sprawa turbiny która trzeba szybko regenerować?
    Olej jest naczęściej z odmy. Ten olej plus spaliny z sadzą z EGR-a to ten syf w dolocie który jest na zdjęciach.
    lelon19 napisał:

    Jeszcze jedna teoria odnośnie głuchego stukania - niedomykajacy się zawór???
    To wyjaśnić można robiąc pomiar ciśnienia sprężania
    lelon19 napisał:
    ściągać turbine?
    Wpierw sprawdź turbinę w dobrym zakładzie regeneracji turbin.
  • Poziom 2  
    Witam kolego.Po obejrzeniu filmiku na yt potwierdzam swoje przypuszczenia.Stukanie dochodzi z uszkodzonej dzwigienki zaworowej,a dokładniej z popychacza w niej umieszczonego.Po demontarzu pokrywy zaworowej sprzwdź po koleji dźwigienki zaworowe(góra-dół) i ta która ma jakikolwiek luz nawet najmniejszy jest do wymiany.
    Pozdrawiam...
  • Poziom 8  
    Piciu, pewnie masz racje, auto było u dwóch mechaników (jeden po ściąnięciu kolektora dolotowego stwierdził że zawór jest wypalony i nalezy sciagac głowice, drugi natomiast, zdiagnozował własnie popychacze hydrauliczne)
    i od tego zacznę, objawy jakie zdiagnozował potwierdzałyby jego teorie,(przy dodawaniu gazu pojawił się delikatny metaliczny pogłos stukania, dodatkowo jak jest zimny olej ogłosy głuchego stukania są mniej słyszalne, po rozgrzaniu nasilaja się)

    powiedzcie mi czy świadomy mechanik (na swoim amatorskim koncie napraw mam kilka ściągniętych głowic) jest wstanie sam wymienić te hydrauliczne popychacze w domowych warunkach? sa jakieś spaecjalne serwisowe klucze potrzebne?
  • Poziom 33  
    Chyba mało kto robiący ogólnie mechanikę zechce się za to brać na aucie, a Ty możesz próbować, choć nie masz zapewne wystarczającej ilości sprzętu do tej operacji potrzebnego. Mogę tylko potwierdzić, że s to problemy z napędem zaworów, więc od turbiny wara :)
  • Poziom 2  
    Kolego myślę że nie będzie większego problemu.Musisz zdjąc kolektor ssący,przewody paliwowe,pokrywę zaworową(bez demontarzu wtryskiwaczy-tylko delikatnie uszczelniacze wtrysków-teoretycznie jednorazowe) i już masz walek z dźwigienkami na wieszku bez specjalistycznych narzędzi.Po zlokalizowaniu uszkodzonych dźwigienek odkręcasz odpowiedni wałek i wymieniasz dźwigienki-(jedna całość z popychaczem).Przy montażu-przykręcaniu wałka(wałków) musisz uważać żeby dźwigienki odpowiednio się układały we wnękach górnej głowicy,jest możliwość uszkodzenia wałka dźwigienek przy nieodpowiednim montażu.
    Pozdrawiam...
  • Poziom 8  
    dzięki za podpowiedź, powiedz mi jeszcze jak zdiagnozować ile dzwigienek należy wymienić? (nie trzymają ciśnienia?, dociskac je? i w ten sposób sprawdzać?)
  • Poziom 27  
    Gdybyś miał zrobiony pomiar ciśnienia, na 100% byś wiedział na którym cylindrze zawór się nie domyka. Co prawda są wtedy dwa do oceny, ale tylko dwa, a nie szesnaście...
  • Poziom 8  
    po zdjęciu koletora dolotowego, wali powietrzem w dolot na 4 cylindrze, wiec te na pewno wymianie i póxniej zobacze czy objawy ustały.... i bede dalej działał
  • Poziom 2  
    Tak jak wyżej napisałem.Po demontażu pokrywy zaworowej sprzawdz po koleji dźwigienki zaworowe(góra-dół),wszystkie 16 i ta która ma jakikolwiek luz(zawór-popychacz) nawet najmniejszy jest do wymiany.
  • Poziom 8  
    drodzy koledzy, mam jeszcze jedno pytanie teoretyczne zanim zacznę grzebac w silniku, powiedzcie czy uszkodzona dzwigienka zaworów może powodowac jego niedomykanie? czy raczej uszkodzona dzwigienka nie otwiera do końca zaworu?
  • Poziom 33  
    Analogicznie nie otworzy wystarczająco...
  • Poziom 8  
    Witajcie Panowie, dzis w końcu chwila wolnego więc zabrałem się za grzebanine w klawiaturze.
    Zasadnicza kwestia czy dziwgienki powinny mieć luz czy powinny trzymać ciśnienie? (może głupie pytanie ale pierwszy raz mam doczynienia z tym silnikiem)
    zobaczcie sami na filmikach jak to wygląda
    Czy na tych dzwigienkach jest jakikolwiek tolerowany luz? czy wszystkie które posiadają jakiekolwiek luzy są do wymiany?


    Link



    Link


    które wymieniać te z luzami czy bez luzów?
  • Poziom 8  
    Po wymianie uszkodzonych dzwigienek, (wszystkie które nie trzymały ciśnienia i miały luzy) problem ustał.

    Wlałem nowy olej, autko ucichło i nabrało większego wigoru.

    Wielkie dzięki za zainteresowanie tematem, gdyby ktos miał podobny problem u siebie, chetnie pomogę w tym temacie

    Pozdrawiam wszystkich
  • Poziom 8  
    Hej ja może nie w temacie ale mam pytanko jak sie jezdzi 85km tranzytem zastanawiam sie nad kupnem krótkiego i niskiego i nie wiem czy da radę na trasach dzieki za odpowiedz
  • Poziom 8  
    Daje rade, a co będziesz woził?
  • Poziom 8  
    na trasie do 300-maks 500kg na mieście pusty maks 100kg. Potrzebuje auta do pracy może zrobię zabudowę w Niemczech mnóstwo tych transitów mają wykonawcy ale nie miałem okazji nigdy nim jechać dlatego pytam. A mocniejszego silnika w tej wersji bardzo ciężko znależć

    Dodano po 5 [minuty]:

    np taki www.autoscout24.de/Details.aspx?id=ckjfsbwy11qu
  • Poziom 27  
    Te słabsze wersje to typowe miejskie dostawczaki, często mają wolniejsze przełożenie dyfra.
    Na trasy zdecydowanie bardziej nadają się te o mocy 110/115PS lub więcej.
  • Poziom 15  
    Witam oriętujecie się panowie czy w silniku od mondeo mk 3 2.0 tdci też jest taka sama zasada działania tej klawiatury? Ponieważ też po rozgrzaniu silnika pojawia mi się taki klekot powyżej 1200 obr jakby zawory grały mówiąc potocznie czasem przy ruszaniu na jałowym pojawi się takie jakby pojedyncze pukniecie nie takie skumulowane jak powyżej 1200 obr.
  • Poziom 27  
    pablolinda napisał:
    czy w silniku od mondeo mk 3 2.0 tdci też jest taka sama zasada działania tej klawiatury?
    Tak, to jest praktycznie taki sam silnik, tylko z innym osprzętem.