Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota RAV4 2005 2,0 l D4D - utrata mocy, kontrolki kontroli trakcji i silnika

Jolciaro 23 Lis 2011 21:00 32018 7
  • #1 23 Lis 2011 21:00
    Jolciaro
    Poziom 2  

    Witam.
    Jestem użytkownikiem Toyoty RAV4 z 2005 r., 2,0l, D4D, regularnie serwisowanej, 152 tys. przebiegu.
    Dwa razy na trasie samochód stracił moc, przy raczej stabilnej jeździe, wywaliło kontrolkę silnika i barku kontroli trakcji. Po zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu zgasła kontrolka braku kontroli trakcji, natomiast kontrolka silnika nadal się paliła. Jednak samochód jechał dalej (ok. 200 km) bez problemów.
    Kontrolka zgasła po 2 dniach.
    Po pierwszym incydencie odwiedziłam serwis, gdzie po podpięciu komputera, wyskoczył błąd turbiny.
    Diagnoza serwisu - obserwować, ale w perspektywie wymiana turbiny na regenerowaną lub nową, ale cena kosmiczna.
    Błąd wykasowano. Następnego dnia pojechałam w trasę i znów to samo.
    Mam wrażenie, że dzieje się to po ok. 100 km nieprzerwanej jazdy. Z tego co wiem, gdyby była to turbina, to samochód brałby olej i nie miałby kopa.
    Oleju nie bierze, kopa zazwyczaj ma.
    Tu traci moc przy stałej prędkości (1. raz przy 20 km/h i jeździe w kolumnie, 2. raz przy 80 - 90 km/h na trasie bez wyprzedania) i idzie jak żółw do resetu.
    Po ponownym odpaleniu jest ok.
    Czy ktoś miał podobny problem?
    Może to nie turbina, a jakaś pompa?
    Z góry dzięki za info.

    3 7
  • #2 27 Lis 2011 19:24
    bogdan590
    Poziom 2  

    toyoty ztym silnikiem czesto maja problem z turbo turbina jest ze zmienna geometria lopatek kture sie blokuja wtedy turbo baje wieksze cisnienie niz powinno komputer to wylapuje i dlatego traci moc turbina do wyjecia czyszczenia

    -2
  • #3 27 Lis 2011 20:36
    bandi21
    Poziom 29  

    ta stabilna jak to napisałeś jazda mu szkodzi.Daj mu w palnik od czasu do czasu to mu przejdzie.Turbina musi sie kręcić !

    2
  • #4 27 Lis 2011 20:51
    Jolciaro
    Poziom 2  

    Dzięki za info!
    Na jutro jestem umówiona do elektronika na diagnostykę. Z toyoty wyciągnełam tylko nr błędu p1251. Po tym co piszą na forach, można wywnioskować, że jest problem z ciśnieniem podawanym na łopatki turbiny. Zobaczymy, co mi facet powie i co dalej z tym fantem.
    Może rzeczywiście za lekką mam nogę :o).
    Czy ktoś wie jakie są przybliżone koszty czyszczenia turbiny lub wymiany zaworu pod nią???

    5
  • #5 16 Gru 2012 20:19
    Swieciak
    Poziom 1  

    Do Jolciaro
    Cześć. Ja mam ten sam problem, na trasie traci moc, zapala się kontrolka VSR… i moduł silnika. Wystarczy zgasić silnik (zresetować) i dalej można jechać. Ja ma RAV4 z 2004 roku, niedawno zakupione, oczywiście przed zakupem sprawdzone w salonie Toyoty, tam pracują spoko ludzie, jednak z powodu braku roboty nie mają doświadczenia, a co trudniejsze to silnik albo inne komponenty wymontowują i wysyłają do prawdziwych fachowców, gdzie nie wiem. Tylko najgorsze jest to że nie mają pojęcia i wciskają kit a ponadto biorą duża kasę za to, a Ty wierzysz że to w końcu specjaliści więc muszą się znać. Ja już nie pierwszy raz się naciąłem na fachowców w salonie i to nie tylko w TOYOCIE. Ale wracając do historii zdarzenia, oczywiście odczyt błędu w salonie, diagnoza – turbina do regeneracji, zapodali cenę po usłyszeniu której powiedziałem że chyba nie dostaną noworocznej premii bo nie wyrobią normy frajerów. Dowiedziałem się nie do końca legalnie, że większość renomowanych salonów z mojego regionu wymontowuje turbosprężarki z samochodu i wysyła je do Mielca do regeneracji bądź uszczelniania, oczywiście jak się nie zapytasz to Ci tego nie powiedzą, a jak już udzielą takiej informacji to nie powiedzą w którym dokładnie warsztacie. Pojechałem sam do Mielca i tam na miejscu zajęli się turbiną. Rezultat – turbina w jak najlepszym porządku, nie ma co regenerować, górny i dolny wykres ok., ciśnienia Ok., no nie ma się do czego przyczepić jeżeli chodzi o turbinę. Za tą diagnozę z wyjęciem turbiny na stół pomiarowy zapłaciłem 150zł. Za regenerację biorą z tego co wiem 750zł. Oni zajmują się tylko turbinami, i właśnie z tego względu że klepią jeden temat, mają doświadczanie, mają niskie ceny a wzięło się to stąd że w Mielcu byli fachowcy z przemysłu lotniczego którzy takie turbiny umieli naprawiać jak cały ten motoryzacyjny świat dopiero ruszył z turbodoładowanymi silnikami. Fachowy dali mi wskazówki co do problemu, mogą to być wtryskiwacze lub zawór sterowania powietrzem dochodzącym do kolektora (być może nie opisuję tego tak do końca zrozumiale, ale nie jestem mechanikiem, mogę podesłać na maila zdjęcie o jaką część chodzi). Wytłumaczyli mi dlaczego zawór sterujący może mieć wpływ – jeżeli zatnie się (czyli nie otworzy siew odpowiednim czasie) to powietrze nie ma gdzie ujść, wytwarza się duże ciśnienie, a turbina, to jedyny komponent który może to wykryć i właśnie dlatego odstawia się w tryb serwisowy (spadek mocy + kontrolki) żeby powietrze mogło ujść i nie doszło do eksplozji z powodu zbyt dużego ciśnienia – to jest właśnie ten błąd p1251. Druga przyczyna - wtryski, jeżeli wtrysk nie działa tak jak się należy, tzn. zacina się lub nie podaje odpowiedniej ilości paliwa, to nie ma prawidłowego wybuchu, pozostaje powietrze, które się kumuluje na długich odcinkach. W moim przypadku wszystkie cztery wtryski są zakwalifikowane do wymiany, nie przechodzą testu na stole pomiarowym (opinia serwisu BOSCH). W RAV4 są wtryski firmy DENSO, których nie można zregenerować, trzeba kupić nowe. Ja w tej chwili zdecydowałem się na bardzo!!!!, bardzo !!!! drogie !!! nowe wtryskiwacze, prawdopodobnie w środę będą już zamontowane. Niektórzy twierdzą że właśnie te wtryskiwacze były przyczyną sprzedaży tego samochodu. Po tym mam do zrobienia właśnie długą trasę w okolicę Bydgoszczy, napiszę jaki jest rezultat. Jak ty byś coś wiedział już w tym temacie, to daj znać
    Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    Teraz po chwili widzę że trochę po nie "w czasie" obudziłem się z moim postem, ale myślę ze po ponad roku Ty już rozwiązałeś ten problem i wiesz co było przyczyną tej awarii. Gdybyś mógł się podzielić zdobytą wiedzą i doświadczeniem byłbym bardzo wdzięczny.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dodatkowo druga wtopa, jakoś przeoczyłem to i teraz widzę że mam do czynienia z kobietą, za wszystkie zwroty w formie "męskiej" z góry przepraszam.

    4
  • #6 17 Gru 2012 08:25
    bogdan590
    Poziom 2  

    na blad 1251 w toyocie zawsze robilismy turbo nigdy niespotkalem sie z uszkodzonym zaworem moze raz ale auto bylo po powodzi wtryski denso regeneruje firma drej pol bez problemu

    3
  • #7 24 Mar 2013 11:12
    Larog
    Poziom 7  

    Drei-Pol tak regeneruje wtryski że w następstwie niektórzy i tak są zmuszeni do zakupu nowych a zregenerowane sprzedają jako używane, nie informując potencjalnych kupców o PROBLEMACH.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Drei-Pol tak regeneruje wtryski że w następstwie niektórzy i tak są zmuszeni do zakupu nowych a zregenerowane sprzedają jako używane, nie informując potencjalnych kupców o PROBLEMACH.
    Producent wtrysków Denso nikomu nie udostępnia podzespołów do regeneracji.

    1
  • #8 24 Mar 2013 13:09
    bandi21
    Poziom 29  

    regenerowałem wtryski w drei-pol już trzy razy i będę to robił dalej.Jestem zadowolony.

    0